romek
sobota, 1 stycznia 2022, 09:44

Zbigniew MASTERNAK (kapitan Reprezentacji POLSKI Pisarzy): – Nadal uprawiam piłkę nożną i życiopisanie…

Spotkali się w Milejowie na 75-leciu Tura… Od lewej: Zbigniew Masternak, Zbigniew Bartnik, Zbigniew Kozłowski i Ryszard Nilipiuk…

Wyjątkowy był to także rok dla kapitana Reprezentacji POLSKI Pisarzy – Zbyszka Masternaka.

+++
* Pytamy konkretnie – jaki był ten pandemiczny rok?
= Rok 2021 był dla mnie bardzo udany, jeżeli chodzi o literaturę i piłkę nożną, dobrze jako futbolista radził sobie także mój syn Wiktor.
===
= …zacznijmy od literatury… tego jak mawiasz ‚życiopisania’…
= Jeżeli chodzi o pisanie, wydałem w tym roku (lub byłem współautorem) aż 12 książek i jest to coś niesamowitego. Zwłaszcza, że to bardzo różne publikacje. Najważniejsze z nich to księga piąta mojego cyklu „Księstwo” – „Książę bez ziemi”, a także dwie części przygód gangstera Miśka z Nadarzyna – „Jednoosobowa mafia” oraz „N jak Niebezpieczny”. To były bestsellery. Dumny jestem z wydania przez Państwowy Instytut Wydawniczy pisanego przeze mnie przez 20 lat zbioru szkiców i esejów literackich „Rebelianci i komedianci”. Ciekawą publikacją jest napisana przeze mnie biografia rapera Marcina Kitlińskiego, szerzej znanego jako KaRRamBa – „Całe życie w najkach”. Nie mogło zabraknąć także książki o tematyce piłkarskiej – ukazał się zbiór moich futbolowych notatek „Nie mylcie mnie z Maradoną. Marginesy futbolu”.
= a jak radziła sobie kadra RPP?
= Jeżeli chodzi o piłkę nożną, to znakomicie radziła sobie w tym roku Reprezentacja Polskich Pisarzy, której jestem kapitanem. Udało nam się namówić na występy u nas sporo ciekawych zawodników i poziom naszej ekipy poszedł mocno w górę. W tym roku zagraliśmy w 5 turniejach w Polsce i za granicą i za każdym razem byliśmy na podium – 2 razy zwyciężyliśmy i 3 razy zajeliśmy drugie miejsca. Najważniejszym suckesem jest zwyciestwo w 3 Międzyarodowym Turnieju Pisarzy w Berlinie (pażdziernik). Indywidulanie też było nieźle – zostałem krolem strzelców podaczas turnieju w Świdniku. Mój bilans w Reprezentacji Pisarzy wynosi 118 meczów/ zdobyłem w nich 115 goli. Kończę rok z pękniętym żebrem po starciu z Krystianem Pudzianowskim podczas meczu z gwiazdami disco polo w Warszawie, to jedyny zgrzyt. No i zmarnowałem karnego w Milejowie, trochę szkoda. Ale ważne, ze nogi ciągle niosą po boisku, odkuję się w przyszłym roku. celem jest zdobycie 200 goli w 200 meczach, może w przyszłym roku uda się do tego zbliżyć.
= A jak ocenisz rok w wykonaniu juniora?
= Bardzo udany rok zaliczył Wiktor jako piłkarz. Jeszcze w marcu tego roku był zawodnikiem Lublinianki (rocznik 2007), która ledwie utrzymała się jesienią w lidze wojewódzkiej. Później przeszedł do Radomiaka, który grał w mazowieckiej 1 lidze wojewódzkiej. Świetnie sie wprowadził do drużyny – zdobył 2 gole, zaliczył sporo asyst i Radomiak wygrał z Wiktorem w składzie ligę i awansował do Ekstraligi.
+++

… spełnia marzenia taty. TUTAJ gościnne w RPP… Wśród kadrowiczów lubelalacy – Kosierb, Łuka i … Obok kapitana Dariusz Dźwigała, który  w Hetmanie, a teraz też zagrał z synem. Trenerem był TUTAJ Andrzej Grajewski (były właściciel Widzewa Łodź.

+++
= Wakacje też były gorące…
= W lipcu tego roku Wiktor przeniósł sie do grającego w CLJ-u15 Ślaska Wrocław, do czego przymierzał się już od marca 2019. Tutaj przeskok był duży (7-8 jednostek treningowych w tygodniu) i aklimatyzacja zajęła trochę czasu, ale przebiegła pomyślnie. Wiktor kończył sezon rozgraniem całego meczu od pierwszej do ostatniej minuty przeciwko FC Wrocław (Sląsk wygrał 3 do 1). Druzyna Slask Wrocław zajęła 3 miejsce w swojej bardzo mocnej grupie CLJ (jest tu m.in. Zagłębie Lubin, Górnik Zabrze, Raków Częstochowa). Minusem był złamany nos Wiktora podczas jednego z meczów – wypadł z tego powodu na kilka spotkań, musiał grać w specjalnej masce.
= Czyli Wiktor wskoczył już na inny poziom?
= Niespodziewanie zauważyłem, ze syn zagrał w Reprezentacji POLSKI Pisarzy…
= Gościnnie w grudniu w Warszawie – wypadł znakomicie na tle seniorów, strzelił piękną bramkę z dystansu przeciwko TVP, wygrywał wiele pojedynków. Nasz manager Andrzej Grajewski, który prowadził kiedyś Widzew Łódź w Lidze Mistrzów, był zachwycony, określił jego występ jako spektakularny. Trzeba wiedzieć, że te wszystkie sukcesy to nie przypadek – raczej efekt ciężkiej wieloletniej pracy i szeregu poświęceń. Na przykład dla rozwoju Wiktora przenieśliśmy się do Wrocławia. Za jakiś czas pewnie przeniesiemy się do Niemiec.
hs
+++
+++
+++
+++
„Rebelianci i komedianci” – kolejna część życiopisania ZbigniewaMasternaka.

Dodaj komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są tylko i wyłącznie prywatnymi opiniami czytelników serwisu. Redakcja zastrzega sobie jednocześnie prawo do usuwania komentarzy zawierających treści niecenzuralne, rasistowskie, antysemickie, nawołujące do przemocy, obraźliwe w stosunku do osób uczestniczących w dyskusji, osób publicznych, instytucji itp., komentarzy nie związanych z tematem artykułu, zawierających treści reklamowe, czy też treści znacząco odbiegające od ogólnie przyjętych norm społecznych.