romek
środa, 8 września 2021, 10:47

LEKSYKON lp @ Ryszard PIESZEK * kapitan Motoru czasu przełomu.

W drugiej połowie lat 50-tych był kapitanem Motoru. To był czas, kiedy trenował pan Ryszard Dworski, którego posądzono i kilkoma innymi osobami o próbę przekupstwa kolegów z Unii Lublin.

A tak w ogóle w składzie pojawił się w 1957 roku, kiedy Motor grał mecze jeszcze jako Stal FSC Lublin. Ze względu na prace przy uruchomieniu odlewni, piłkarze Stali FSC przygotowania do nowego sezonu rozpoczęli tydzień przed jego rozpoczęciem. 31 marca Stal rozegrała derbowy mecz towarzyski z Budowlanymi na stadionie przy Alei Karola Świerczeskiego. W obecności 2 tysięcy widzów mecz zakończył się wynikiem 2:2. Bramki dla Stali zdobyli Mrówczyński i Barszczewski. W sezonie 1957 zespół reprezentowali między innymi bramkarze: Mołda i rezerwowy Ziemkiewski, obrońcy: Walas, Muciek, Dudziak i Fedorowicz, pomocnicy: Chodoń, Drzewicki, Pieszek i Pyła oraz napastnicy: Filozof, Barszczewski, Kapica, Lipczyński, A. Mrówczyński, Brzozowski i Rutkowski.

W II połowie roku w Lublinie i Motorze grało już trzech Pieszków. Augustyn Pieszek i Bernard przybyli z Naprzodu Lipiny.

O tym jak grali i ile grali piszemy w innym miejscu. Teraz interesuje nas tylko Ryszard Pieszek, który walczył o II ligę.

W 1964 roku, kiedy Motor miał już statut II-Ligowca Ryszard Pieszek został uproszony przez Czesława Żurawskiego, aby pomógł obronić III ligę Startowi Krasnystaw, który wcześniej  niespodziewanie awansował. Przyjechał do Krasnegostawu z kolegą Dworakowskim. Walczyli i praktycznie już -już obronili ligę. Aliści stały się dziwne historie i Start w niezrozumiały sposób pogubił w końcówce punkty, które były nie do pogubienia i spadł. Lubelski zaciąg opuścił Krasnystaw.

= Pamiętam Rysia Pieszka – mówi kolega ze Startu. – Ach, chłopie co to był za gracz, kreator. Każdy go słuchał. Niespodziewanie awansowaliśmy, przyszedł w trudniej chwili i faktycznie na kilka kolejek przed końcem mieliśmy wielką przewagę na grupą spadkową. No i te niespodziewane historie zaczęły się dziać. Powiem tak – na boisku to dzięki Pieszkowi uratowaliśmy III ligę, ale kto to wie co działo się poza boiskiem (?).

Ryszard PIESZEK. Kluby: Motor Lublin, Start Krasnystaw. Świetne baraże o II ligę w Motorze. AWANS w 1964 roku. W Starcie Krasnystaw walka w obronie III ligi. Wielki piłkarski autorytet na boisku. Kapitan Motor na przełomie lat 50-tych i 60-tych.

LEKSYKON lp / hs


Dodaj komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są tylko i wyłącznie prywatnymi opiniami czytelników serwisu. Redakcja zastrzega sobie jednocześnie prawo do usuwania komentarzy zawierających treści niecenzuralne, rasistowskie, antysemickie, nawołujące do przemocy, obraźliwe w stosunku do osób uczestniczących w dyskusji, osób publicznych, instytucji itp., komentarzy nie związanych z tematem artykułu, zawierających treści reklamowe, czy też treści znacząco odbiegające od ogólnie przyjętych norm społecznych.