romek
piątek, 16 kwietnia 2021, 15:13

BYŁY takie drużyny @ LZS Czernięcin – tutaj piłkarską i sędziowska przygodę rozpoczynał Zbigniew Łupina.

Foto z historii drużyny.

Wiosną 1997 roku młodzież w miejscowości Czernięcin w gminie Turobin postanowiła założyć drużyną piłkarska. O pomoc poprosili nauczyciela wychowania fizycznego w miejscowej szkole podstawowej, a także w Liceum Ogólnokształcącym w Turobinie – Zbigniewa Derkacza. Ten, choć nie bardzo wierzył w zapał chłopaków do sportu, a piłki nożnej szczególnie, nie odmówił. Kiedy chęć pomocy i gry w drużynie zgłosił prawnik z Biłgoraja Zbigniew Łupina, zarówno pan Derkacz jak i inni niedowiarkowie, zrozumieli że działania młodzieży nie są chwilowym zauroczeniem telewizyjnymi transmisjami w telewizji.

 
Już podczas pierwszego zebrania postanowiono przyjąć jedynie słuszną nazwę LZS Czernięcin., oraz zgłosić ją do rozgrywek klasy B. Rozgrywki prowadził Zamojski ZPN. Nowy klub poradził siebie świetnie i wygrał rywalizację z faworyzowanymi zespołami Relax-u Radecznica i Omegi Stary Zamość.
 
Z marszy więc nowy klub wywalczył awans i został beniaminkiem klasy A. Ale sukcesy to także kłopoty – oczywiście największe z pieniędzmi. i boiskiem. W sezonie 1998/99 piłkarze z Czernięcina grali w Radecznicy, bo ich było w remoncie. Dzięki radnym i władzom gminy znaleziono pieniądze na jego modernizacje. Urząd Gminy pomógł w zorganizowaniu pracy szkoleniowej. pomagała piekarnia „Zakrzew”. Czernięcin dołączył do piłkarskiej rodziny regionie.
 
O przyjaznym jak nigdzie klimacie wokół sportu świadczyła sympatia władz gminy dla poczynań młodych działaczy. Była zamiar powołania fundacji organizującej przedsięwzięcia sportowe. Wówczas takie pomysły były raczej marzycielsko-planistycznymi. Przecież jeszcze kilka lat wstecz w gminie nie było żadnej drużyny piłkarskiej, a w tym momencie były dwie: Gwiazda Turobin i LZS Czerniecin.
 
Awans do klasy A wywalczyło 20 zawodników: Zbigniew Łupina, Arkadiusz Brodaczewski (17 bramek), Mariusz Antończak (15), Janusz Zyśko, Mariusz Śledź, Adam Tyburczyk, Mirosław Brodaczewski, Marek Witek, Piotr Witek. Paweł Zwolak, Marek Skiba, Sławomir Styk. Marci Brodaczewski, Wiesław Jezierski, Adam Śledź
 
Przez pewien czas był problemem brak trenera, ale i z tym sobie poradzono.
+++

TUTAJ – Zbigniew Łupina jako bohater reportażu w Przegladzie Sportowym. Drugim bohaterem publikacji w tym numerze – Zbigniew Masternak (z lubelskapilka.pl, pisarz).

Największą sławę zyskał Zbigniew Łupina. Hee… Stał się niemal celebrytą. Wielki transfer przeprowadził Tur Turobin – spadkobierca historii Gwiazdy. Miał znacznie więcej niż 50 lat i nadal grał strzelał bramki. Został prezesem Sądu Rejonowego w Biłgoraju. Czasem trzeba było sądzić znajomego z boiska…

Pamiętam kiedyś zadzwonił do mnie kolega z Przeglądu Sportowego. – Może masz jaki namiar na ciekawe postacie sportu? Podałem nazwiska: Łupina, Masternak…
 
= Piłka pozwala być odskocznią od codzienności, ludzkich dramatów. To pasja od szczenięcych lat, która pozostała jego nierozerwalnym pragnieniem. Na porażkę był skazany już na starcie. W Czarnowicach (tu PS zrobił błąd bo w Czernięcinie – przyp. hs), wsi której mieszkał (i mieszkam nadal zostałem na ojcowiźnie). – Nigdy nie ciągnęło mnie do wielkiego świata, należę do ludzi którym ciężko przeciąć pępowinę – powie nam później.) – i w okolicy nigdy nie było drużyny z prawdziwego zdarzenia. – Takie są realia. Nauczyciel matematyki patrząc na mnie ciągle ganiającym z piłka, upomniał: Piłka ci chleba nie da. – wspomina sędzia. Pedagog miał racje, Łupina zdał sobie z tego sprawę w szkole średniej i postanowił zostać prawnikiem… (cytat z Przeglądu Sportowego, publikacja sprzed kilku lat).
 
hs

Dodaj komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są tylko i wyłącznie prywatnymi opiniami czytelników serwisu. Redakcja zastrzega sobie jednocześnie prawo do usuwania komentarzy zawierających treści niecenzuralne, rasistowskie, antysemickie, nawołujące do przemocy, obraźliwe w stosunku do osób uczestniczących w dyskusji, osób publicznych, instytucji itp., komentarzy nie związanych z tematem artykułu, zawierających treści reklamowe, czy też treści znacząco odbiegające od ogólnie przyjętych norm społecznych.