romek
środa, 14 kwietnia 2021, 13:12

Były takie drużyny * KS ŻBIK Chełm najmłodszym klubem, a Pulikowski piłkarzem

Trafił do nas numer Gazety Lubelskiej z 8 pażdziernika 1946 roku. Znaleźliśmy ciekawą notatkę sportowa: „ŻBIK – klub młodzieży chełmskiej”.

Cytat:

„Jednym z najmłodszych, jeśli chodzi o wiek graczy klubów w Polsce jest KS ŻBIK, założony przez młodzież chełmską w maju br. Najstarszy zawodnik Żbika – Kochański ma 21 lat. Najmłodszy Pulikowski (Jerzy) dopiero 15 lat. Pozostali to przeważnie juniorzy. Żbik jest zgłoszony do LOZPN, rozegrał dotychczas 7 meczów, odnosząc 3 zwycięstwa ( m. in. nad KS LSS). Najczęściej Żbik grywa ze swymi lokalnymi rywalem KS ZZK.

Jedenastka Żbików przedstawia się następująco; bramka – Kochański, obrona: Ściubak, Urbanowicz, pomoc – Wilczura, Kołodziński, Pulikowski II, atak – Mazurek, Nafalski, Knap, Pulikowski I, Mazur.

Najlepszymi graczami są: Ściubak, Wilczura i Pulikowski II (Eugeniusz).

Charakterystyczne, że do Zarządu również wchodzi sama młodzież. Prezesem jest Ściubak Czesław, wiceprezesem Derlak Henryk, skarbnikiem Alfons Roman. Funkcje sekretarza i kapitana drużyny piastuje Mazurek Leszek. Jest to z pewnością najmłodszy zarząd w Polsce. Chętnie zobaczylibyśmy Żbika w Lublinie”… / koniec cytatu w Gazecie Lubelskiej.

hs

+++

Eugeniusz Pulikowski II – starszy z braci… ++++++++++++++++

Młodszy Jerzy w 1946 roku miał 15 lat. TUTAJ jest już 1957 rok czyli 11 lat póżniej. Przez Wałbrzych, Legię Warszawa i Stal Kraśnik, trafił do Motoru Lublin. Najważniejszym kibicem był syn – Jerzy Pulikowski jr. +++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++

Jerzy Pulikowski w drodze z Wołynia zagrał w Żbiku Chełm w towarzyskim meczu ze Startem Krasnystaw. Jest tajemnicą odpowiedź na pytanie, czy Żbik był w ogóle klubem, czy tylko naprędce zorganizowaną drużyną? Filigranowy piłkarz był tak świetny, że w końcu przez Wałbrzych trafił do Legii Warszawa. Został seniorem jednej z najsławniejszych rodzin piłkarskich w kraju – w piłkę grali: jego brat, synowie, wnukowie… (wystarczy wpisać hasło „piłkarskie rodziny” na stronie krasnik.pl / …tak pisaliśmy w 2012 roku

+++

Były takie drużyny. Właśnie – drużyny, a nie kluby. Organizowane live, bo ‚wichry wojny wiały’, a GRAĆ się chciało. W przestrzeni lat takich okolicznościowych zespołów pojawiły się tysiące. Na przykład Ludowe Zespoły Sportowe postawaly bez osobowości prawnej. Postaramy się przymopinać takie teamy.


Dodaj komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są tylko i wyłącznie prywatnymi opiniami czytelników serwisu. Redakcja zastrzega sobie jednocześnie prawo do usuwania komentarzy zawierających treści niecenzuralne, rasistowskie, antysemickie, nawołujące do przemocy, obraźliwe w stosunku do osób uczestniczących w dyskusji, osób publicznych, instytucji itp., komentarzy nie związanych z tematem artykułu, zawierających treści reklamowe, czy też treści znacząco odbiegające od ogólnie przyjętych norm społecznych.