romek
niedziela, 4 kwietnia 2021, 18:11

LEKSYKON lubelskiej piłki @ Ryszard OBLICKI * bramkarz

W poszczególnych numerach gazety zdjęcie było rarytasem.

Zaraz po wojnie w kilku klubach Lublina trenowało wielu zdolnych golkiperów. Oczywiście najbardziej ceniono bramkarzy Unii Lublin, której juniorzy zdobyli przed wojną mistrzostwo Polski. Bramkarzem, którym szczególnie interesowali się selekcjonerzy kadry Lubelszczyzny, a także „szperacze”  klubów w kraju był Ryszard Oblicki.

W każdym meczu wyróżniali go kibice i dziennikarze – bez względu na to ile goli przepuścił, a także czy drużyna wygrała czy nie. W 1948 roku niewielki klub KKS Sygnał Lublin dostał się do etapu bezpośredniej walki o II ligę, Niestety, odpadł w barażach, a rywalizował ze znacznie mocniejszymi drużynami: Częstochowskim Klubem Sportowym Częstochowa, RKS Radom i Widzewem Łódź. To była pierwsza faza baraży, Do drugiej fazy awansował Widzew. Ten klub awansował z 4. miejsca finałowej grupy. Oprocz niego do I ligi państwowej weszli: Tarnovia Tarnów, Legia Warszawa i Ruch Chorzów. Ten awans łodzianie zawdzięczają raczej grze przy zielonym stoliku, bo liga miała mieć 12 drużyn, ostatecznie powiększono j,ą do 14. W 1948 roku pogromca Sygnału – Widzew spadł z I poziomu rozgrywek.

Doskonale w meczach z Widzewem w eliminacja spisywał sie własnie bramkarz Ryszard Oblicki. Nieważnie tu były wyniki – 4:1 i 8:2 dla Widzewa. Działacze tego klubu długo „pracowali” nad tym, żeby bramkarz z Lublina zagrał u nich. Widzieli w nim ważnego gracza dla przyszłosci klubu.

Był ulubieńcem kibica:

cytat:
…”Wiele meczów kończyło się niecodziennymi wynikami, jak chociażby mecze Lublinianki z Lewartem, Garbarnią, czy Sygnałem, bo bywało 15:0 lub 17:1. Wkrótce mały Jędrek miał już swoje pierwszego idola. Był nim Oblicki, bramkarz Sygnału: niski, nie miał chyba nawet 170 cm, ale wyróżniał się tym, że był zawsze ubrany na czerwono – łącznie z czapeczką. Bardzo mi się to podobało”. Za pewien czas z kibica piłki nożnej stał się miłośnikiem boksu / koniec cytatu z dziennika Wschodniego w 2020 roku.

Tym kibicem jest Andrzej Frączkowski, znany działacz, a także dziennikarz sportowy.

Ryszard OBLICKI. Bramkarz. Kluby: KKS Sygnał Lublin. Ze względu na spryt przy małym jak na bramkarza wzroście, był ulubieńcem lubelskich kibiców tuż po wojnie.

LEKSYKON lp / hs


Dodaj komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są tylko i wyłącznie prywatnymi opiniami czytelników serwisu. Redakcja zastrzega sobie jednocześnie prawo do usuwania komentarzy zawierających treści niecenzuralne, rasistowskie, antysemickie, nawołujące do przemocy, obraźliwe w stosunku do osób uczestniczących w dyskusji, osób publicznych, instytucji itp., komentarzy nie związanych z tematem artykułu, zawierających treści reklamowe, czy też treści znacząco odbiegające od ogólnie przyjętych norm społecznych.