romek
wtorek, 16 lipca 2019, 13:51

LEKSYKON lubelskiej piłki @ Zbigniew SMOLIŃSKI: – Najlepiej mi się grało z Arturem Swistowskim i Markiem Pogódziem

Jako piętnastolatek trafił do kadry województwa bialskopodlaskiego. Podczas mistrzostw Polski w Mławie, podopieczni trenera Wojciecha Niziołka wywalczyli wysokie czwarte miejsce, ustępując Gdańskowi, Łodzi i Wrocławiowi.

Z tego turnieju Zbigniew Smoliński zapamiętał szczególnie Mirosława Pękalę, później reprezentanta Polski i czołowego gracza Śląska Wrocław. Miał propozycję podjęcia nauki w szkole sportowej, lecz nie skorzystał.

– Podczas studiów grałem w AZS-ie Biała Podlaska. Trenował nas Henryk Grodecki. W 1985 roku znalazłem się w Granicy Chełm i to był mój najlepszy okres w piłkarskiej karierze. Szkolił nas Henryk Reja, a najlepiej grało mi się z Arturem Świstowski i Markiem Pogódziem. Wywalczyliśmy awans do III ligi. Ja w kilkunastu meczach strzeliłem 21 goli. Z okresu gry w Granicy zapamiętałem mecz ze Startem Krasnystaw, w którym strzeliłem dwie bramki (3:2). Dobrze wypadłem także w konfrontacji z Lublinianką, a derby z Chełmianką, w którym wygraliśmy 5:0 ustrzeliłem hattrick.

Po powrocie do Parczewa Zbigniew Smoliński ponownie związał się z Victorią. Został grającym trenerem. Najpierw pracował przez dwa lata, później trafił do OSiR-u.

Przed zakończeniem kariery pograł jeszcze trochę w towarzystwie Sławomira Nazaruka, najsławniejszego po Janku Szmerło (AZS, Stal Kraśnik) i Henryku Musiku (AKS Niwka), wychowanka klubu z Parczewa.

Zapamiętał też turniej w Niemczech, gdzie jego klub Victoria pojechał na specjalne zaproszenie. Zajęli czwarte miejsce grając z drużynami: SSC Sidweld, BSC Hertha II, Cimbria i Kickers Berlin. Bramkarza Dariusza Dziubę uznano wówczas za najlepszego golkipera imprezy. Sponsorami turnieju były firmy: Volvo i Derby Star.

Jego zdaniem miasteczka wielkości Parczewa (ok. 10 tysięcy mieszkańców) zdane są na grę w lidze lokalnej. Okolicznościowe wyskoki ponad możliwości są związane z wielkimi nakładami finansowymi. Przykłady Groclinu, Łęcznej, Wronek są potwierdzeniem tej tezy.

Zbigniew SMOLIŃSKI (ur. 14 lipca 1964). Napastnik, pomocnik. Kluby jako piłkarz: Victoria Parczew (x2), Granica Chełm. Kluby jako trener: Victoria Parczew. Czołowy piłkarz w historii Parczewa. W 1983 roku ósmy na liście najlepszych sportowców województwa bialskopdlaskiego w plebiscycie „Słowa Podlasia”. Podczas gry w Chełmie trzynasty na liście najlepszych sportowców tego województwa (Tygodnik Chełmski). Ogółem jako piłkarz ponad 21 lat na boisku.

HS


Dodaj komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są tylko i wyłącznie prywatnymi opiniami czytelników serwisu. Redakcja zastrzega sobie jednocześnie prawo do usuwania komentarzy zawierających treści niecenzuralne, rasistowskie, antysemickie, nawołujące do przemocy, obraźliwe w stosunku do osób uczestniczących w dyskusji, osób publicznych, instytucji itp., komentarzy nie związanych z tematem artykułu, zawierających treści reklamowe, czy też treści znacząco odbiegające od ogólnie przyjętych norm społecznych.