romek
czwartek, 11 lipca 2019, 19:19

KARTKA wyrwana z historii lubelskiego sportu @ Gazeta Lubelska (19 października 1946) * Izbica ma lepsze boisko niż Lublin * NADWIEPRZANKA Izbica działała zaraz po wojnie

Na chwilę wpadliśmy do archiwum 90-letniego klubu Ruchu Izbica. Czytamy:

… Jesienią 1946 roku do Izbicy przybywa były Lwowiak dr weterynarii Henryk Wolańczyk i reaktywuje Klub pod nazwą Nadwieprzanka. Jednocześnie w Izbicy powstaje drugi klub sportowy – Sokół założony przez Albina Fideckiego. Działa on tylko przez rok i po połączeniu z Nadwieprzanką przyjął nazwę Naprzód Izbica, któremu to klubowi patronowała już Państwowa Klinkiernia. Za sprawą Wolańczyka, Rudzkiego i Fideckiego wybudowano wspaniały stadion z krytą trybuną, masztami na flagi i bieżnią. Stadion Izbicki stał się wizytówką gminy a nawet zaczął budzić zazdrość innych klubów i sprawozdawców sportowych…

Nie wiemy, w którym roku wykonano powyższą fotkę (?). Czy jest to Nadwieprzanka Izbica, czy może już Ruch Izbica. Czy jest tutaj dr Henryk Wolańczyk (?).

Postanowiliśmy poszperać w archiwach prasy bezpośrednio powojennej (Gazeta Lubelska, 19 października 1946).

CYTAT…

…W Izbicy, niewielkiej osadzie, która leży przy szosie między Krasnymstawem i Zamościem powstał klub
sportowy „Nadwieprzanka”. Inicjatorem ruchu sportowego w Izbicy był dr Henryk Wolańczyk, znany piłkarz, wychowanek lubelskiej „Unii”, a później długoletni gracz ligowej „Pogoni” lwowskiej, ofiarny działacz i wielki przyjaciel młodzieży. Dr Wolańczyk potrafił zainteresować i zjednać sprawom sportu grono miejscowych obywateli, skupił wokół siebie chłopców zapalonych do gry w piłkę, biegania, skoków i rzutów.

Do pracy zabrano się po gospodarsku, nie szczędząc wysiłków i ofiar. I oto po roku „Nadwieprzanka” wybudowala boisko, które zdaniem fachowców przewyższa pod każdym względem boisko lubelskie przy ul. Okopowej. Nie ma wprawdzie trybuny, ale jaki plac do gry! Warto pojechać i zobaczyć.

WŁASNYMI SIŁAMI.
Wieś i osada Izbica ofiarowała plac i budynek, w którym mieści się świetlica „Nadwieprzanki” — ofiarowała swemu klubowi sportowemu swojej młodzieży. Ten fakt nabiera wymowy. Wieś i osada Izbica znalazła się na przodującym miejscu wśród polskich wsi i osad, gdzie pierwsze kroki dopiero stawia akcja W.F.

Ale, powiedzmy szczerze, czy ofiarność Izbicy nie zawstydza jednocześnie wielkich, stutysięcznych miast,
które nie mogą rozwiązać „bouskowych problemów”? Izbica może być dumna, bo i jest czego. Klub Sportowy „Nadwieprzanka” zniwelował teren i przygotował boiska do piłki nożnej i do siatkówki. Wszystkie prace wykonano własnymi siłami — bez naimniejszych subsydiów i zasiłków. Wyremontowano szatnię, pomyślano o świetlicy. Drużynę piłkarską wyposażono w kostiumy i buty, zakupione z dobrowolnych składek.

„NADWIEPRZANKA” GRA
Prawie wszyscy gracze „Nadwieprzarki” — to młodzi i bardzo młodzi chłopcy. Prawie wszyscy, gdyż wyjątkiem jest lewy obrońca, czterdziestoletni już dr W olańczyk, podpora drużyny, najczęściej najlepszy gracz na boisku- Dawny napastnik występuje dziś w roli obrońcy, zna sekrety gry napadu i umie sobie z przeciwnikiem poradzić. „Nadwieprzanka” rozegrała już kilka spotkań, m. in. ze „Startem” z Krasnegostawu, z zamojską „Spartą” Ib, wygrywając 5:1 (1:1). 29 września bawił w Izbicy KS LSS. Wyrównana i na dobrym poziomie stojąca gra zakończyła się nieznacznym zwycięstwem gości 2:1 (1:0).

Pierwsza drużyna „Nadwieprzanki” wvstępuje w następującym składzie: bramka — Żyłowski I. Jerzy, rez. Horecki, obrona — Sadlak, dr Wolańczyk, pomoc — Kryłowicz, Dyk, Żyłowski II Stefan, atak — Pomarański, Czernej, Iwaszczuk, Fidecki, Ludek.

NA ODBUDOWĘ WARSZAWY
W Izbicy sportowcy nie zapomnieli o akcji na rzecz odbudowy stolicy. Zorganizowany na ten cel mecz pomiędzy pierwszą i drugą drużyną „Nadwieprzanki” przyniósł 1.800 zł. dochodu. Sumę tę przekazano na Fundusz Odbudowy Warszawy. Była to chyba pierwsza impreza sportowa prowincji w ramach akcji ogólnopolskiej.

WŁADZE „NADWIEPRZANKI”
Zarząd „Nadwieprzanki”, jak widać, dobrze kieruje klubem. Prezesem jest ob. Stanisław Czech, wiceprezesem — ob. Stanisław Fidecki, skarbnikiem — Jan Piłat, sekretarzem — ob Jan Bednarski, gospodarzem — ob. Czesław Krawczyk. Dr Wolańczyk, kierownik sportowy, jest motorem wszystkich poczynań. Klub liczy 57 członków. Na meczach bywa 1/3 mieszkańców Izbicy! Więcej takich boisk, jak boisko „Nadwieprzanki”, więcej takich działaczy, jak dr Wolańczyk i obywatele Izbicy — a zobaczymy, że nasze życie sportowe nabierze prawdziwie społecznego sensu… /  koniec cytatu.

Ponieważ dr Wolańczyk jest na pewno postacią, która powinna pojawić się w Leksykonie, podajemy mini-biogram:

Henryk WOLAŃCZYK (1906?). Kluby: Pogoń  Lwów,  Sparta Zamość, Nadwieprzanka Izbica, Nadwieprzowianka Izbica. Obrońca. W barwach Pogoni Lwów wicemistrz Polski w 1932 roku (strzelił 3 bramki). Po wojnie przyjechał do Zamościa. Grał w Sparcie Zamość, później przeniósł się do Izbicy. Był lekarzem weterynarii. Z jego inicjatywy powstał świetny obiekt na ówczesne czasy, zazdrościli go kibice z Lublina. Grał w obronie jeszcze drugiej połowie lat 40-tych mając czterdzieści lat…/ koniec cytatu.

Opr. hs

Twórca „Niedwieprzanki” Izbica i współtwórca sportu w Izbicy…

***

Gazeta Lubelska była „niezależnym pismem demokratycznym”. Ale było to krótko, bo mocno ‚wiały wichry wojny’. 

***

Archiwum Zamojskie – mecz w IZBICY

+++

Poszukujemy zdjęcia Ryszarda DUDKA, bo to którym dysponujemy jest niskiej jakości.

 

 


Dodaj komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są tylko i wyłącznie prywatnymi opiniami czytelników serwisu. Redakcja zastrzega sobie jednocześnie prawo do usuwania komentarzy zawierających treści niecenzuralne, rasistowskie, antysemickie, nawołujące do przemocy, obraźliwe w stosunku do osób uczestniczących w dyskusji, osób publicznych, instytucji itp., komentarzy nie związanych z tematem artykułu, zawierających treści reklamowe, czy też treści znacząco odbiegające od ogólnie przyjętych norm społecznych.