romek
czwartek, 13 czerwca 2019, 11:15

Czy „Lewy” duma o swojej frelce? @ Młodzi piłkarze przepytali reprezentantów

W jakim wieku piłkarz może zacząć rozglądać się za dziewczynami? Czy pieniądze są ważne w życiu sportowca? Jakie przedmeczowe rytuały ma Robert Lewandowski? To tylko niektóre z pytań, jakie kadrowicze usłyszeli od swoich następców – zwycięzców XIX edycji Turnieju „Z Podwórka na Stadion o Puchar Tymbarku”, którzy najpierw odwiedzili ich przed meczem z Izraelem, a później z trybun PGE Narodowego obejrzeli wygrane 4:0 starcie w ramach eliminacji do Euro 2020.

Nie od dziś wiadomo, że dzieciom wolno zapytać o więcej. To właśnie dlatego niektórzy z podopiecznych selekcjonera Jerzego Brzęczka mogli odczuwać lekką tremę na myśl o serii pytań od młodych zawodniczek i zawodników. Szybko okazało się jednak, że piłkarz zawsze znajdzie wspólny język z drugim piłkarzem, niezależnie od różnicy wieku.

Wizyta w hotelu podczas zgrupowania i spotkanie z całą reprezentacją, oglądanie treningu kadrowiczów i meczu z Izraelem, a także m.in. zwiedzanie Centrum Nauki Kopernik były nagrodą główną dla najlepszych dziecięcych drużyn w kraju.

„Lewy” potrzebował tłumacza

Dla zawodników SP 78 Poznań (kategoria do lat 10) i SP 4 Kostrzyn nad Odrą (U-12), a także zawodniczek KKS-u Katowice (U-10) i UKS-u SMS Łódź (U-12) wizyta w stolicy była powrotem do miejsc, w których podczas piłkarskiej majówki triumfowały w XIX edycji Turnieju „Z Podwórka na Stadion o Puchar Tymbarku”.

W niedzielne popołudnie dzieci wraz z trenerami odwiedziły reprezentantów Polski w hotelu, w którym zespół Jerzego Brzęczka przygotowywał się do eliminacyjnego meczu z Izraelem. Pierwszą atrakcją, jaka czekała na zwycięzców Turnieju, były pamiątkowe zdjęcia z kadrowiczami. Chwilę później najmłodsi mogli poczuć się jak prawdziwi dziennikarze sportowi i zadać pytania m.in. Robertowi Lewandowskiemu czy Kamilowi Grosickiemu. Już pierwsze z nich zaskoczyło kadrowiczów, ponieważ piłkarka KKS-u Katowice zapytała kapitana polskiej kadry czy… duma o swojej frelce. Napastnik Bayernu Monachium nie ukrywał zaskoczenia, ale wszystko stało się jasne, gdy młoda piłkarka wyjaśniła, że „frelka” oznacza po śląsku dziewczynę. Młodzi adepci futbolu byli też ciekawi czy nasz najlepszy snajper ma jakieś przedmeczowe rytuały. Jak się okazało, Lewandowski kiedyś miał kilka przyzwyczajeń, ale zrezygnował z nich, ponieważ były dla niego ograniczeniem.

mb


Dodaj komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są tylko i wyłącznie prywatnymi opiniami czytelników serwisu. Redakcja zastrzega sobie jednocześnie prawo do usuwania komentarzy zawierających treści niecenzuralne, rasistowskie, antysemickie, nawołujące do przemocy, obraźliwe w stosunku do osób uczestniczących w dyskusji, osób publicznych, instytucji itp., komentarzy nie związanych z tematem artykułu, zawierających treści reklamowe, czy też treści znacząco odbiegające od ogólnie przyjętych norm społecznych.