romek
sobota, 1 czerwca 2019, 21:47

LEKSYKON lubelskiej pilki @ Marian JEZIERSKI * Złoty GOL na wagę centralnych kłopotów!

Był to okres skomplikowany. Wpierw Motor musiał pokonać Lubliniankę w spotkaniu barażowym – bo mistrz sezonu 1961/62 (Motor) grał z najlepszą drużyną wiosny 1962 (Lublinianka).
Co ciekawe – Lubliniankaspadła z II ligi i gdyby wygrała mogła walczyć w barażach o powrót. Dopiero po wygraniu tego spotkania zwycięzca mógł zagrać  BARAŻACH o II lige. Po 1:1 przy Kresowej, Motor wygrał na Wieniawie 1:0 po bramce Mariana Jezierskiego w 84 minucie gry. Teraz Motor mogł podjąć walkę w kolejnych barażach o awans do II ligi. Wygrał te baraże, ale w rezultacie „skomplikowanych” manipulacji regulamnowych, boiskowy awans mu odebrano.

Kiedy otrzymał propozycję z Międzyrzeca Podlaskiego – razem z Marianem Bartochą i Władysławem Mejewskim zmienił otoczenie. W II powłowie lat 60-tych Huragan omal nie zdobył III ligi.

Był szybkim, błyskotliwym skrzydłowym, czasem trzymano go na chwile specjalne. Potrafił sam zorganizować przewagę i zmobilizować kolegów do walki.

W 1962 roku Lublin gościł piłkarzy z Łucka. Mecz zapamietano.  W pierwszej połowie reprezentacja OZPN Lublin grała pod słońce i silny wiatr. Łuck przejął więc inicjatywę i atakował głównie skrzydłami. W 14 minucie goście objęli prowadzenie po pewnym strzale Slobodieniuka. Dziesięć minut później Ofsifienko strzelił w słupek. Przed przerwą Stanisław Pawłowski strzelił celnie glówką i kiedy kibice widzieli piłkę w siatce – w bramce wyrósł nagle obrońca i wybił piłkę.

Po przerwie Jezierski ożywił atak drużyny Lublina. Goście kompletnie stanęli. Napastnicy gospodarzy z łatwością przedostawali sie pod bramkę Łucka. w 53 minucie Tadeusz Josypow przeprowadził rajd i „wjechał” do bramki Stupara. Za chwię Jezierski ucieka obrońcom Łucka i w pełnym biegu uderza w kierunku bramki – 2:1. Kibice byli 12 zawodnikiem, to świetny doping widowni dodał skrzydeł gospodarzom.

Trener Łucka Wieremiejew: – Przegraliśmy, bo zabraklło nam kondycji, a w drugiej polowie za mało kryliśmymy Jezierskiego.

Trener (OZPN Lublin) Chrzanowski: – Specjalnie trzymałem Jezierskiego na drugą połowę, wiedząc jaki jest szybki. Jego szybkość okazała sie decydująca – strzelił zwycięśką bramkę. Pod koniec kazałem drużynie grać na czas.

Pilkarz meczu: Mieczysław Jezierski. Wyróżnili się: Maleńki, Jakubiec i Pawłowski.

***

OZPN Lublin – Łuck 2:1 (0:1)

0:1 Slobodieniuk 14
1:1 Tadeusz Josypow 53
2:1 Marian Jezierski 65

Sędziowie: Supranowicz (Lublin), Amanosow (Łuck), Mikulski (Lublin)
Widzów 6 tys.

OZPN Lublin: Błaszkiewicz (Jarkowski), Majewski, Dydliński, Jakubiec, Maleńki, Widera, Drabik (Jezierski), Pawłowski, Bernard Pieszek, Moritz, Tadeusz Josypow.

LUCK: Stupar, Truszow, Dimitrenko, Lisiuk, Epelpaum, Alijew, Siniuk, Owsifienko, Skola, Slobodieniuk, Iwaszok.

Marian JEZIERSKI. Napastnik. Kluby: Motor Lublin, Huragan Międzyrzec Podlaski. Uczestnik wielu spotkań gwiazd i okolicznościowych. Strzelec ważnych bramek w tym „jedynaka”, który zdecydował o walce w barażach o II ligę w 1961 roku. Motor pokonał Lublinanką 1:1 i 1:0, właśnie po bramce Jezierskiego w 84 minucie. Po zakończeniu kariery, także trener – i w Huraganie i Motorze.

LEKSYKON lp / hs

+++

Marian Jezierski – piłkarz i trener w Huraganie Międzyrzec Podlaski


Dodaj komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są tylko i wyłącznie prywatnymi opiniami czytelników serwisu. Redakcja zastrzega sobie jednocześnie prawo do usuwania komentarzy zawierających treści niecenzuralne, rasistowskie, antysemickie, nawołujące do przemocy, obraźliwe w stosunku do osób uczestniczących w dyskusji, osób publicznych, instytucji itp., komentarzy nie związanych z tematem artykułu, zawierających treści reklamowe, czy też treści znacząco odbiegające od ogólnie przyjętych norm społecznych.