romek
wtorek, 28 maja 2019, 07:25

SŁYNNE mecze lubelskiej piłki @ 1978 * ORION Niedrzwica Duża – WISŁOKA Dębica 1:3

Czesław Rak wspomina pewien SŁYNNY mecz…

Rozgrywki pucharowe zawsze były w gradacji sykcesów wielkim wydarzeniem i nagrodą. To przecież pierwszy system poznany w sporcie. Tutaj mały klub sprawia sensacje i pisze historię złotymi zgłoskami.

CYTAT:

„Tym razem sensacji nie było. Rewelacyjnie spisujący się w rozgrywkach o Puchar Polski ORION NIEDRZWICA nie musi się jednak wstydzić porażki z II-ligową Wisłoką Dębica 1:3 (1:2). Prowadzenie dla gospodarzy już w 6 min. uzyskał Tadeusz Bańka, natomiast dla Wisłoki bramki zdobyli: Andrzej Przybyłka dwie – w 30 i 35 min. oraz Roman Młynarczykowski w 57 min. W obecności ponad 2 tysięcy widzów spotkanie prowadziła trójka arbitrów warszawskich z Lechem Dulskim na czele” / koniec cytatu..

Przed meczem wiadomo było. Orion pucharowę rozpoczynał jako klub B-klasy. Kiedy szlak trwał awansował do klasy A i jako taki musiał zagrać z czołowym wówczas klubem II ligi, a także „czołowym” pod wzgledem organizacyjnym i finansowym. Wcześniej w dodze do tego meczu pokonał 7 innych rywali, w tym zespoły III ligi i klasy okręgowej. Wygrał finał Lubelskiego Związku Piłki Nożnej, stał się pucharową sensacją na skalę kraju. W tym meczu II rundy PP oba kluby dzieliła różnica 4 klas, a gdyby liczyć początek rywalizacji – 5 klas czyli szczebli rozgrywek.

Te statystyki gradacyjne do dzisiaj tworzą legendę jedenej z największych pucharowych sensacji w kraju. To tego dochodzą oczywiscie publikacje prasowe i reportaże o SZLAKU Orionu i chłopaków Czesława Żurawskiego w 1979 roku. Roku, kiedy w Argentynie Polska była blisko medalu, co obiecywał Jacek Gmoch, a Motor Lublin trzy miesiące Później minimalnie przegra walkę o półfinał PP z Szombierkami (3:3,  po dogrwce – porażka w karnych).  Już wówczsa można go było porównywać do SZLAKU Władysława Lemieszko, kiedy to w 1962 roku omal nie wywalczył ze Stalą Kraśnik miejsca w finale krajowym.

Po latach w 2019 roku Czesław Rak, dla Tygodnika Nowy Tydzień powie:

– Tym razem sensacji nie było. Przegraliśmy 1:3, ale porażki z Wisłoką nie musieliśmy się wstydzić. Drużyna z Dębicy w ostatniej mistrzowskiej kolejce pokonała 3:1 Górnika Zabrze, spadkowicza z ekstraklasy. Zresztą nasz mecz z Wisłoką rozpoczął się sensacyjnie, bo już w 6. minucie po golu Tadeusza Bańki prowadziliśmy 1:0 – opowiada Czesław Rak i czyta relację z meczu, zamieszczoną na łamach „Sztandaru Ludu”, autorstwa redaktora Andrzeja Szwabe:

„Piłkarze Orionu zagrali z ogromnym sercem, chcąc walecznością zredukować dużą różnicę w wyszkoleniu technicznym. Za tę postawę należą się wszystkim bez wyjątku podopiecznym Czesława Żurawskiego słowa uznania. W ostatnim w tej edycji Pucharu Polski występie B-klasowej rewelacji Orionu, na szczególne wyróżnienie zasłużył jednak lewy obrońca Janusz Kura”.

+++

= sierpień 1978
= ORION Niedrzwica Duża – WISŁOKA Dębica 1:3 (1:2)

1:0 Bańka 6
1:1 Przybyłka 30
1:2 Przybyła 35
1:3 Młynarczykowski 57

Sędzia: Lech Dulski
Widzów: ok 2 tys.

ORION: Borowiec, Janczak (od 40 min. Bednarz), Madejczyk, Kura, Dębiński, Baran, Boguta, Adamczyk, Olszówka, Bańka (od 68 min. Tuziemski), Baczewski.

WISŁOKA: Dybas, Jan Bedryj, Janus, Pacocha, Gac, Benesz (od 76 min. Buczyński), Masior, Młynarczykowski, Andrzej Bedryj (od 60 min. Galas), Wieczorek, Przybyłka.

Nie wszyscy piłkarze II-ligowej kadry wybiegli na boisko koło pagietu. Krzysztof Boguta będzie później trenerem Orionu. Uznaje się go za odkrywcę talentu Andrzeja Pidka (Wisła Puławy Hetman Zamość, Okocimski Brzesko, Górnik Łeczna).

Na bazie wydarzeń sportowych związanych z pucharowym SZLAKIEM Orionu Niedrzwica Duża powstała książka „Zagrać w barwach Barcelonu”. W latach 90-tych tamtego wieku drukowana w odcinkach w prasie warszawskiej i lokalnej.


Dodaj komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są tylko i wyłącznie prywatnymi opiniami czytelników serwisu. Redakcja zastrzega sobie jednocześnie prawo do usuwania komentarzy zawierających treści niecenzuralne, rasistowskie, antysemickie, nawołujące do przemocy, obraźliwe w stosunku do osób uczestniczących w dyskusji, osób publicznych, instytucji itp., komentarzy nie związanych z tematem artykułu, zawierających treści reklamowe, czy też treści znacząco odbiegające od ogólnie przyjętych norm społecznych.