romek
sobota, 25 maja 2019, 09:20

LEKSYKON lubelskiej piłki @ Berthold MORITZ * Z Bytomia przez Kraśnik do Bytomia

Jak przewrotne jest życie piłkarza wiedzą najlepiej oni sami. Często po odejściu do innej drużyny mszczą się „na słodko” na dawnych kolegach decydując o wygranej, a nawet spadku z ligi. Bywa, że po latach wracają jako synowie marnotrawni, albo w glorii tych, którzy podbili piłkarski świat. Bywają też i inne sytuacje.

Berthold Moritz karierę piłkarską rozpoczynał w drużynie Bobrek Karb Bytom na Śląsku. Na początku lat 60-tych przybył do Kraśnika, gdzie Stal przymierzała się do walki o II ligę. Drużyna trenowana przez Stanisława Grzęskiela nie zdobyła wprawdzie promocji, lecz okazała się jedną z największych rewelacji rozgrywek o Puchar Polski w sezonie 1961/62. Skala osiągnięcia Stali była tak duża, że w życiorysach zawodników te mecze są największym osiągnięciem i z pewnością wiele razy będą o nich wspominać przy różnych okazjach.Berthold Moritz w Kraśniku stworzył z Pawłowski, Łysanowiczem i Kozerskim rewelacyjny kwartet decydujący o grze drużyny.

Pucharową przygodę Anno Domini 1962 Stal Kraśnik, po wyeliminowaniu Śląska  Wrocław 3:1 (Moritz, Pawłowski, Łysanowicz) i Odry Opole 1:0 (Pawłowski), zakończyła w …Bytomiu. Nie grała wprawdzie z Bobrkiem Karb, tylko mistrzem Polski Polonią. Takie to były czasy, że drużyny grające o kilka lig niżej w pucharach musiały grać na boisku rywala. Podobno dlatego, żeby w Pucharze Zdobywców Pucharów, który dopiero startował, nie zagrał zespół, który przyniósłby wstyd naszemu piłkarstwu.Stal Kraśnik do Bytomia jechała skazana na sromotną porażkę. Tymczasem po niesamowicie dramatacznej grze, goście przegrali tylko 3:4, choć byli zespołem lepszym i powinni wygrać. Bethold Moritz w swoim rodzinnym mieście strzelił gola dla Kraśnika, pokazując wielki talent. Pozostałe gole dla Stali zdobyli: Pawłowski i Kozerski.Tego roku znalazł się dziesiątce najlepszych sportowców województwa lubelskiego w plebiscycie Kuriera. Zajął 6. miejsce co daje mu stałą obecność na liście wszechczasów tej lokalnej, prasowej elekcji. Oto Kurierowa 10-tka w 1962 roku: 1962

1. Jan Szczerbakiewicz
2. Stanisław Kasperek
3. Adam Kowalczyk
4. Jan Jargiełło
5. Berthold Moritz
6. Jerzy Witeska
7. Jerzy Brendler
8. Leszek Kokowicz
9. Teresa Niemiec-Ciara
10. Edward Widera

Berthold MORITZ (ur. 15 maja 1939 w Bytomiu). Napastnik. Kluby: Bobrek Bytom, Stal Krasnik. Uczestnik słynnego SZLAKU pucharowego Stali Kraśnik w 1962 roku. Laureat plabiscytow Kuriera Lubelskiego i Życia FŁT.

LEKSYKON lp / hs

W pierwszym plebiscycie na sportowca roku zajął wysokie 6. miejsce. Gdyby klasyfikować PIŁKARXZA roku były więc numerem 1. Zanim Kokowicz z Lubliniankia i Edward Widera.


Dodaj komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są tylko i wyłącznie prywatnymi opiniami czytelników serwisu. Redakcja zastrzega sobie jednocześnie prawo do usuwania komentarzy zawierających treści niecenzuralne, rasistowskie, antysemickie, nawołujące do przemocy, obraźliwe w stosunku do osób uczestniczących w dyskusji, osób publicznych, instytucji itp., komentarzy nie związanych z tematem artykułu, zawierających treści reklamowe, czy też treści znacząco odbiegające od ogólnie przyjętych norm społecznych.