romek
piątek, 3 maja 2019, 11:01

LEKSYKON lubelskiej pilki @ Józef BIELESZ (Lublinianka Lublin) * Grał w drużynie Górskiego

– To był prawdziwy harpagan – wspomina jego kolega z murawy Stanisław Cybulski. – Na boisku istny wulkan energii, po prostu nie do przejścia. Józef Bielesz świetnie sobie radził też na lodowej tafli – był jednym z najlepszych lubelskich hokeistów. – Lublinianka to był klub wielosekcyjny i można powiedzieć, że stanowiliśmy jedną wielką rodzinę – mówi Marian Choina, były świetny pięściarz Lublinianki, a potem Motoru. – My kibicowaliśmy piłkarzom na boisku, a oni nas dopingowali podczas walk w ringu. Teraz przyszliśmy z Adamem Kowalczykiem (też bardzo dobrym bokserem – przyp. red.) Józia pożegnać.

W ostatniej drodze oprócz najbliższej rodziny zmarłemu towarzyszyło także liczne grono trenerów, działaczy z prezesem Lubelskiego Związku Piłki Nożnej Zbigniewem Bartnikiem na czele, dziennikarzy, a także sportowców, kolegów i znajomych. We wtorek na lubelskim cmentarzu przy ul. Unickiej odbył się pogrzeb Józefa Bielesza, byłego piłkarza i hokeisty Lublinianki.

Józef BIELESZ  (ur. 12.02.1042, zm. 13 grudnia 2013 roku w Chicago). Obrońca. Wychowanek Lublinianki. Grał w legendarnym zespole prowadzonym przez słynnego trenera Kazimierza Górskiego, który pół wieku temu wywalczył awans do II ligi. Był współauorem awansu do II ligi. Mecze Lublinianki cieszyły się wówczas olbrzymim zainteresowaniem, a na trybunach stadionu zasiadało po 20 tys. widzów. 

LEKSYKON lp 


Dodaj komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są tylko i wyłącznie prywatnymi opiniami czytelników serwisu. Redakcja zastrzega sobie jednocześnie prawo do usuwania komentarzy zawierających treści niecenzuralne, rasistowskie, antysemickie, nawołujące do przemocy, obraźliwe w stosunku do osób uczestniczących w dyskusji, osób publicznych, instytucji itp., komentarzy nie związanych z tematem artykułu, zawierających treści reklamowe, czy też treści znacząco odbiegające od ogólnie przyjętych norm społecznych.