romek
niedziela, 21 kwietnia 2019, 09:01

LEKSYKON lubelskiej pilki @ Henryk NOWICKI * Najlepsze lata w Chełmie..

W piłkę rozpoczął grać w Lublinie, w Motorze. W zespole seniorów zadebiutował w 1966 roku w meczu II ligi z Hutnikiem Kraków (1:1). Strzelił bramkę w debiucie,  miesiąc później z kolegami zdobył mistrzostwo Lubelszczyzny juniorów wygrywając turniej finałowy przy. ul. Kresowej –  było 2:0 z MKS Lublin (bramka), a w finale 3:2 z Lublinianką. Tutaj też strzelał bramki.

W 1967 roku zagrał w takim fajnym meczu z rezerwami Legii Warszawa (3:3), gdzie błysnął Ryszard Brysiak,  który strzelił wszystkie bramki.

W czerwcy 1967 roku strzelił na 1:0 dla Motoru w meczu z Czarnymi Radomsko. Była to 75 minuta. Na 2:0 podwyższył wspominany Brysiak. Motor zagrał w zestawieniu: Mikulicz, Szafrański, Rześmy, Sklarek, Lackstein (Podgórski), Widera, Świerk, Brysiak, Nowicki, Sokołowski, Luzia.

W 1968 roku był w kadrze seniorów Motoru Lublin, który odzyskał II ligę. Nie miał szansy przebić się na dłużej, bo polityka kadrowa lubelskich klubów zmieniała się co kilka miesięcy. Ściągano gwiazdy piłki z innych obszarów kraju. Juniorzy na ligowe występy czekali i czekali. Zarówno najlepsi lokalnie, jak i później – medaliści mistrzostw Polski juniorów. Wielu bardzo zdolnych chłopaków grywało w rezerwach. Kilku zawodników Motoru przeniosło się do Avii i Chełma – do Chełmianki. Henryk Nowicki z imiennikiem Henrykiem Solą trafili do Avii, ale wkrótce odeszli – Sola wrócił do Poniatowej, Nowicki trafił „wojskowo” – znalazł się w Lubliniance i przy jego bytności w tym zespole warto się zatrzymać. To był czas „wojskowej presji”. Gra w tym klubie umiarkowanie „łagodziła ból” zielonego i służbowego grania”. No i zaznaczył znacząco udział w słynnym SZLAKU Lublinianki do meczu z finalistą Pucharu Zdobywców Pucharów Górnikiem Zabrze.  Później w Avii Świdnik i wreszcie przeniósł się do Chełmianki.

12 sierpnia 1973 roku w meczu z Avią wygranym przez Chełmiankę 1:0 strzelił jedyną bramke.  Trzy gole wbił Ładzie Biłgoraj (5:1). A sezon zakończył z dorobkiem 15 goli. A grał razem m. inn. z Alfredem Nowakiem, Krzysztofem Bundzem, Zbigniewem Trześniowskim, Krzysztofem Paskiem, Mieczysławem Olewińskim, Andrzejem Gruszką i Janem Dynysiukem. Trzy gole wbił też Stali Poniatowa 5:2. Tym razem miał 15 goli na koncie. Zjednoczewni Chełm zajęli 3 miejsce.

W połowie lat 70-tych strzelał więc gole w dwóch klubach:  w Zjednoczonych Chełm i Chełmiance. Stało się tak, gdyż lub zmienił nazwę (dokładniej więc w jednym klubie o dwóch nazwach). Na przykład w sezonie 1975/76 strzelił 8 bramek. Przypomnijmy, że w tym właśnie sezonie królem strzelców rozgrywek był Andrzej Młynarczyk ze Stali Poniatowa, którego z Legii Warszawa ściągnął na bramkę trener Jerzy Rejdych. Przypadkowo zagrał mecz w ataku i tak zostało do końca, a wysoki napastnik był postrachem bramkarzy zarówno kiedy grał w Poniatowej jak i w Kraśniku, gdzie poszedł po pewnym czasie.

W sezonie 1976/77 w III lidze Henryk Nowicki grał w napadzie Chełmianki z Mirosławem Misiowcem i Alfredem Nowakiem. Strzelił 7 bramek, tylko dwie mniej niż Misiowiec. Do historii wpisał się mecz w Radomiu, gdzie Chełmianka wygrała z wiceliderem Radomiakiem 2:1. Pełna dramaturgia – gole Dynysiuka i Misiowca dały gościom wygraną. Skład: Słomka, Nowak, Misiowiec, Dynysiuk, Nowicki, Andrzejczak, Świder, Miklaszewski, Wróbel, Niedźwiecki,  Iwanek. Mecz oglądało 7 000 kibiców. Chelmianka zajęła 7, miejsce.

Henryk NOWICKI (ur. 8 stycznia 1948 w Lublinie, zm. 10.09.1998 r. w Chełmie). Napastnik. Kluby: Motor Lublin, Lublinianka Lublin, Avia Świdnik, Chełmianka Chełm, Zjednoczeni Chełm. Grał w II lidze w Motorze, w III lidze w Chełmiance. Jeden z najlepszych strzelców lat 70-tych w Chełmie. Z Motorem AWANS do II  ligi w 1968 roku. W  Chełmiance mistrzostwo klasy okręgowej i prawo gry o awans. Reforma rozgrywek prawo to odebrała. Chełmianka otrzymałą nagrodę pocieszenia  – wycieczkę na mecze za wschodnią granicę.

LEKSYKON lubelskiej piłki / Henryk Sieńko

+++

Medialnie wówczas można był tylko tak zaistnieć.

***

Rok 1967 – Obóz w Bierutowicach. Reprezentacja Lubelszczyzny z trenerem Jerzym Chrzanowskim (stoi pierwszy z lewej). Poznajemy Stanisława Cybulskiego, Krzysztofa Rześnego, Ryszarda Dworzeckiego…

Popatrzmy na innego ówczesnego newsa w poniedziałkowym ówczesnym internecie (Kurier Lubelski). Tutaj Henryk Nowicki w Lubliniance Lublin prowadzonej przez Waldemara Bielaka. 

Zdarzył się niespodziewany wyjazd do Włoch…

Wiosną 1969 roku Henryk Nowicki walczył o miejsce w ‚zielonej’ Lubliniance. Był awans do III ligi. Wkrótce rozpocznie się „Złoty SZLAK w Pucharze Polski”. Trzecioligowców z Lublina zaSTOPuje dopiero finalista eropejskiego pucharu.

***

Mecz Juvetus – Lublin 2:0. W bramce Lublina Mikulicz, w składzie także Nowicki,  Puszka i Przybyła. Mikulicz był w szerokiej kadrze olimpijskiej. Wybrał jednak paszport do Australii. Nowicki wkrótce trafi do wojska (Lublinianka), a stąd Chełma… 

***

***

Zaprawa pogra w Stali Kraśnik, także GoldaSola w Avii Świdnik, Plewik w Lubliniance…

***

W Avii w lipcu 1971 roku zagrał taki meczyk. Wszedł z ławki, załatwił dwie bramki – koledzy podwyższyli. Na poradzili ani Marek Leśniewski, ani Stanisław Pawłowski (słynny „Paweł”) , ani Jerzy Pulikowski…

Henryk Nowicki (z lewej) podczas treningowej przerwy…


Dodaj komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są tylko i wyłącznie prywatnymi opiniami czytelników serwisu. Redakcja zastrzega sobie jednocześnie prawo do usuwania komentarzy zawierających treści niecenzuralne, rasistowskie, antysemickie, nawołujące do przemocy, obraźliwe w stosunku do osób uczestniczących w dyskusji, osób publicznych, instytucji itp., komentarzy nie związanych z tematem artykułu, zawierających treści reklamowe, czy też treści znacząco odbiegające od ogólnie przyjętych norm społecznych.