romek
wtorek, 6 listopada 2018, 07:43

LEKSYKON lubelskiej piłki @ Piotr ZADRĄG: Zapamiętałem, że pierwszego gola strzelił Rysio Opielak z mojego podania…

Piotr „Sasza” ZADRĄG już przed wojną był najlepszym sportowcem Krasnegostawu i okolic. Jako uczeń szkoły średniej grywał z wojskowymi, bo to oni z grupy łącznościowców pokazali dzieciom i młodzieży futbol. Był piłkarzem o niespożytych siłach.

Nie mogło być inaczej, gdyż trenował  na słynnym Kołowrocie.

Kiedy byłem u niego kilka lat temu wspominał:

– Trenowaliśmy tam w każdej wolnej chwili. Ja zaczynałem od dyscyplin lekkoatletycznych:  biegów, rzutu dyskiem, oszczepem, piłką palantową. Skakałem też w dal, bo dlatego nie trzeba było żadnych przyrządów. No i przypatrywaliśmy się wojskowym, którzy mieli już drużyną.

Pan Piotr chodził do szkoły, jako pierwszy z kolegów ukończył gimnazjum i zdobył małą maturę. Kiedy wybuchła wojna liczyło się tylko przetrwanie. Najgorsze były bombardowania. Chłopcy budowali coś na wzór schronów, były to najczęściej wzmocnione drewnem piwnice. Po jednym z nalotów całkowicie spłonęły rodzinne zabudowania. Rodzina mieszkała w komornem w Krasnymstawie. Ponieważ ojciec pana Piotra miał ziemię w Kolonii Stężyca i zawsze pragnął się tam wybudować przeprowadzili się na wieś. Wybudowali dom i zajmowali  rolnictwem. Uprawiali głownie trawę nasienną.

Pan Piotr Zadrąg zagadnięty na okoliczność słynnego meczu z Reprezentacją Żołnierzy Radzieckich powiedział:

– Zapamiętałem, że pierwszego gola Rysio Opielak strzelił z mojego długiego podania. I zapamiętałem, że jakiś sołdat krzyczał za linią autową, że mnie zastrzeli, jak jeszcze raz tak zagram. Przez chwilę się nawet przestraszyłem, ale szybko minęło i też strzeliłem gola.

Filigranowy, ruchliwy napastnik był postrachem przeciwników. Był najstarszy spośród drużyny Krasnegostawu, kierował drużyną i konstruował groźne akcje. Nie chwali się, ale ci którzy oglądali mecz bez zastanowienia mówią, że był najlepszym zawodnikiem na boisku i to dzięki niemu padł tak wysoki wynik. Imponował  doskonałym startem do piłki i niesamowitym dryblingiem.

Za najlepszych kumpli z tamtego okresu uznawał:  Mikołaja Stasiuka i Józefa Patyka. Przez kilka miesięcy pracował w Izbicy w Klinkierni, ale szybko okazało się, że najpotrzebniejszy jest w domu.

Jego kariera nie trwała długo, ale jeśli pierwszą bramkę dla Startu strzelił Opielak, to pierwszym wielkim talentem błysnął Piotr Zadrąg. To od niego i podglądania i treningu w drużynie wojskowej WKS Krasnystaw, rozpoczął się w ogóle piłkarski sport w mieście.

Podczas meczu zwykle przebiegał o wiele więcej kilometrów niż koledzy. Ambitny do granic wytrzymałości. A jeśli, ktoś myśli, że najlepsi i pierwsi mistrzowie wyrzutów piłki z autu, to Anglicy, których sławę ugruntował słynny Martin Chivers (kilkudziesięciometrowe podania z autu), lub Tomasz Hajto w Polsce, to się grubo myli. Już przed wojną mistrzem takich wyrzutów był Piotr „Sasza” Zadrąg. Marian Basiński twierdził, że potrafił przerzucić boisko wszerz. Po wojnie, już po meczu z Rosjanami,  jako piłkarz Startu grywał niewiele. Do zespołu wchodzili młodsi. Potrafił jednak zaprezentować im swoje umiejętności i klasę. Szkoda, że swojego talentu sportowego nie mógł rozwijać. Najlepsze lata piłkarskiej kariery zabrała mu wojna. Po wojnie przez wiele lat był sołtysem w Stężycy.

ZADRĄG Piotr „Szasza”. Ur.22 lutego 1918 roku.   Wychowanek Startu. Kluby: Start Krasnystaw. Uczestnik meczu Start – Jednostka Armii Radzieckiej w sierpniu 1944 roku. Zmarł 31 lipca 2007 roku.

LEKSYKON lubelskiej piłki / hs

„PIERWSZY gol” – kartki z życiorysu...

+++

PIERWSZY awans na centralny szczebel rozgrywek. Trzecich lig było – bodajże? – 8…

+++

Co jakiś czas wspomaga Cersanit.

+++

Kilka lat temu budowę „fajnej” drużyny rozpoczynał Arkadiusz Mazurek. Nadal jest fajna, choć odpowiedzialność przejęli młodzi.


Dodaj komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są tylko i wyłącznie prywatnymi opiniami czytelników serwisu. Redakcja zastrzega sobie jednocześnie prawo do usuwania komentarzy zawierających treści niecenzuralne, rasistowskie, antysemickie, nawołujące do przemocy, obraźliwe w stosunku do osób uczestniczących w dyskusji, osób publicznych, instytucji itp., komentarzy nie związanych z tematem artykułu, zawierających treści reklamowe, czy też treści znacząco odbiegające od ogólnie przyjętych norm społecznych.