romek
poniedziałek, 27 sierpnia 2018, 04:39

IV liga @ Pierwsza wygrana STARTU Krasnystaw * Wygrywa też HUCZWA Tyszowce! * Regulaminowi beniaminkowie przegrywają! * Hattrick Olszaka! Rybka, Bielak i Szkutnik za 3 punkty…

Marek Szponar (to ten z uniesioną ręką) strzelił pierwsze bramki dla Startu w IV lidze…

W IV lidze daje się zauważyć już wpływ ZMIAN na przebieg meczów w II połowie. Piłkarze, którzy wchodzą do gry potrafią zmienić oblicze walki – zrobić przewagę – zarówno sytuacyjną jak i wynikową.

CYTAT (Dziennik Wschodni): – Bohaterem ekipy beniaminka był Marek Szponar, który zdobył dwa gole. A nawet trzy, ale z powodu pozycji spalonej to ten trzeci nie zostało uznany przez sędziego. – Uważam, że zasłużyliśmy na to zwycięstwo. Bardzo się cieszymy. W końcówce wiadomo, że były nerwy, zwłaszcza po bramce na 2:1. Cofnęliśmy się jednak na naszą połowę praktycznie całą drużyną i udało się dowieźć zwycięstwo do końca – cieszy się Arkadiusz Mazurek, trener beniaminka.

– Zagraliśmy bardzo słabe zawody. Chyba jeszcze przed pierwszym gwizdkiem dopisaliśmy sobie trzy punkty. To nigdy nie wychodzi na dobre – mówi z kolei Andrzej Krawiec, szkoleniowiec przyjezdnych. – Szkoda sytuacji po przerwie, bo Alan Chmiel był sam na sam z bramkarzem, ale nie strzelił. Z drugiej strony chyba jednak Start zasłużył na wygraną, gospodarze byli bardzo zdeterminowani. Nam tego zabrakło – dodaje opiekun Kłosa. / koniec cytatu

Start Krasnystaw – Kłos Chełm 2:1 (1:0)
Bramki: Szponar (37, 72) – Bala (89).

Start: Kowiński – Lenart, Saj, Drahanczuk, Ciesielski (46 Wójtowicz), Kabasa (80 Kowalski), Kwiatkowski, Chochowski, Sobów, Bielak, Szponar (75 Florek).

Kłos: Niemczuk – Fornal, Kowalski, Ciechoński, K. Gierczak (70 Górny), Flis, Bala, Huk (46 Drzewiecki), Kuśmierz (75 Krol), Wałczyk (83 Bryk), Chmiel (65 Rak).

PRZYPOMINAMY – Marek Szponar to drugi obok Daniela Chariasza piłkarz Startu Krasnystaw, który grał w III lidze, kiedy awans wywalczył Hetman Żółkiewka. W niedzielę „zrobił przewagę” i opuścił boisko. Koledzy obronili wynik, choć nie obyło się bez nerwów w końcówce. To także oblicze współczesności w piłce – nerwy! Bo to efekt psychologizacji piłki nożnej – tej zarówno w IV lidze lubelskiej, B-klasie bułgarskiej, czy finale Ligi Mistrzów. PLUS-em na boisku była postawa potencjalnie ofensywnych graczy, którzy z konieczności musieli zagrać w obronie.

-Mecz walki – powiedział nam Daniel Chariasz, który też grał w Hetmanie Żółkiewka w III lidze i też nie mógł zagrać z Kłosem. – Wszyscy zagrali z zębem. Takie mecze budują zespół.

Nie musieliśmy pytać, kto zasłużył na  miano PIŁKARZ meczu, bo sprawa oczywista: – Marek SZPONAR.

O pechu może mówić Włodawianka, która przegrała, choć nie musiała. Decydujące zdaje się być tutaj chwila wykonania karniaka. Nie przyniosła bramki i trzeba szukać kolejnego egzekutora „bez nerwów”. Bo takich, którzy strzelali zawsze nie było i nie ma. Kiedyś był taki jeden – Phil Neal się nazywał. Grał w Liverpoolu. Strzelał nawet wówczas, kiedy skusił. Tak jak dzisiaj Lewandowski. Po prostu dlatego, że był najlepszy. Neal różni się tym od Lewandowskiego, że cztery, albo i pięć razy wygrał PEMK (dzisiaj Liga Mistrzów). W weekend, w  czterech spotkaniach rozstrzygał „GOL meczowy”. Beniaminkowie, którzy grają w IV lidze po „papierowo-regulaminowym’ awansie przegrali (Polesie, Włodawianka). Ale przecież JUTROO…, nie nie – pojutrze też jest mecz…

+++

Mateusz Olszak. Przyjdzie czas, że sponsorzy o miejsca na koszulkach takich drużyn i piłkarzy będą się licytować…

Pozostałe mecze 3. kolejki:

Kryształ Werbkowice – Orlęta Łuków 1:0 (0:0)
Bramki: Rybka (90+4- z karnego)

Łada 1945 Biłgoraj – Huczwa Tyszowce 1:3 (1:2)
Bramki: Dorosz (15) – Kaznocha (34), Sioma (40), Bukowski (53).

Tomasovia Tomaszów Lubelski – Powiślak Końskowola 0:1 (0:1)
Bramka: Bielak (6).

Polesie Kock 2-3 Górnik II Łęczna  2:3 
Bramki: Cybul (33), Góral (77) – Czogała (10, 48), Świeca (12).

Włodawianka Włodawa – Lewart Lubartów 0:1
Bramka: Szkutnik (18).

Hetman Zamość  – Victoria Żmudź 6:1
Bramki: Oziemczuk (15, 50), Turczyn (17), Olszak (30, 43, 75) – Sobiech (60).

Lublinianka Lublin – MKS Ryki 2:0 
Bramki: Bednara (41), Rapa (84).

+++

Kolejka 4 – 29 sierpnia / środa

Kłos Chełm – Huczwa Tyszowce 29 sierpnia, 17:00
Polesie Kock – Łada 1945 Biłgoraj 29 sierpnia, 17:00
Powiślak Końskowola – Górnik II Łęczna 29 sierpnia, 17:00
MKS Ryki – Tomasovia Tomaszów Lubelski 29 sierpnia, 17:00
Orlęta Łuków – Lublinianka Lublin 29 sierpnia, 17:00
Victoria Żmudź – Kryształ Werbkowice 29 sierpnia, 17:00
Lewart Lubartów – Hetman Zamość 29 sierpnia, 17:00
Start Krasnystaw – Włodawianka Włodawa 29 sierpnia, 17:30

  • Liderem Hetman Zamość. W środę najciekawiej zapowiada się mecz w Lubartowie.

 


Dodaj komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są tylko i wyłącznie prywatnymi opiniami czytelników serwisu. Redakcja zastrzega sobie jednocześnie prawo do usuwania komentarzy zawierających treści niecenzuralne, rasistowskie, antysemickie, nawołujące do przemocy, obraźliwe w stosunku do osób uczestniczących w dyskusji, osób publicznych, instytucji itp., komentarzy nie związanych z tematem artykułu, zawierających treści reklamowe, czy też treści znacząco odbiegające od ogólnie przyjętych norm społecznych.