romek
poniedziałek, 16 kwietnia 2018, 12:44

BAKCYL – cytat

CYTAT
…Zbysio, taki mundrołek, potrafi zrobić radio z mydelniczki, ale jak był mały taki jak ty, to tyż nie był taki mundry – powiedziała babcia wyjmując świeżo upieczony chleb z pieca. Zapachniało, oj jak zapachniało!.. Gdyby zapach można dotknąć, to ten zapach można było dotknąć. Próbowałem i ja dotknąć tego zapachu kiedy babcia odwróciła głowę, żeby poszukać drewnianej łopatki. Zgarniała tąłopatką ten chleb ze specjalnych blach na których się piekł w piecu. Sparzyłem się na dobre, bo chleb był gorący, piekący gorącem. Już wiedziałem, że to pachnidło piecze i parzy!! A tu babcia, że smakuje też bardzo i wyjątkowo!
– Babciu! To daj wreszcie skosztować! – krzyknąłęm.- Nie będę dokuczał i pytał o nic. – Jestem głodny! Daj skosztować tego zapachu!
– Musowo poczekać, aż ostygnie – usłyszałem. – Będzie nie tylko fajnie pachniało, ale i fajnie chrupało… – To ci opowim nie tylko o tym jak Zbysio zmajstrowoł to radio, ale jak milicja go złapała na ulicy… Jak wtedy zapumnioł ze strachu nazwiska… A zresztą – dzisiaj mówi, że zapumnioł, ale może i jesce nie wiedzioł jak się nazywo…
Białe ściany pokoju zamajaczyły w oczach. Ogrom opowieści Antosi powalił dokumentnie. Położyłem się na tapczanie…

hs / koniec cytatu – cdn.


Dodaj komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są tylko i wyłącznie prywatnymi opiniami czytelników serwisu. Redakcja zastrzega sobie jednocześnie prawo do usuwania komentarzy zawierających treści niecenzuralne, rasistowskie, antysemickie, nawołujące do przemocy, obraźliwe w stosunku do osób uczestniczących w dyskusji, osób publicznych, instytucji itp., komentarzy nie związanych z tematem artykułu, zawierających treści reklamowe, czy też treści znacząco odbiegające od ogólnie przyjętych norm społecznych.