romek
sobota, 18 czerwca 2016, 06:57

Karol WOJCIECHOWSKI (Start Krasnystaw) / O 3-ech karnych za 5. pkt… I o 26. takich minutach * Może kiedy będzie się fajnie wspominać!

11949312_874536855967783_2649551118514878619_nTymczasem nie ma Bohaterów obrony karnych podczas EURO. Ale na pewno będą – przypominamy – ostatnim pechowcem był Ashlry Cole z Anglii. A bożyszcze do dziś pozostaje Antonin Panenka. A jak to jest z tym karnymi. Pytam młodegp chłopaka, który strzela jedenastki w istotnych momentach meczu.

+++

Dopiero w ostatnim meczu rozgrywek Wojewódzkiej Ligi Juniorów Start Krasnystaw obronił miejsce w lidze. Wygrana a Tomaszowie Lubelskim z Tomasovią 2:1 ostatecznie ucięła spekulacje i wspomnienia o pechowo straconych punktach. Beniaminek w przyszłym sezonie ponownie zagra wśród najlepszych juniorów. Rozmawiamy z Karolem Wojciechowskim, kapitanem juniorów w zespole Bartłomieja Czajki. Także występującym w pierwszej drużynie seniorów.

+++

= Były emocje w Tomaszowie?

= Pewnie. Strzelili nam gola gdzieś w 18. minucie po dośrodkowaniu, po prostu  ktoś włożył nogę w nietypowy sposób i stało sie.
=Można było się podłamać…
= Nic z tych rzeczy.  Strzelałem karnego bramkarz odbił i dobiłem. I Ciesielski z wolnego strzelił w okienko. Wygraliśmy 2:1.
Miałeś stracha przed karnym!?
= Niee, tylko nie mogłem uderzyć w taki sposób jaki trenowałem,  bo te piłki były słabo napompowane i nie chciałem zbytnio ryzykować. Gdybym chciał siłowo to różnie by to mogło się skończyć. Tak to jest że przychodzi do głowy inna myśl! I wtedy decyzja musi być szybko podjęta…
Strzelałeś już karniaki?
= To był mój trzeci w tym sezonie i pierwszy nie trafiony, ale poprawiony skutecznie. Najcenniejszy. Pierwszy był z Chelmianka w ostatniej minucie na 2:2. Drugi z Radzyniem na 2:1 i zremisowaliśmy 2:2 w tej rundzie.
= Wyrastasz na egzekutora jedenastek.
= Dokładnie tak,nie odczuwam nigdy jakiejś presji gdy podchodzę do jedenastek. Trzy karne za 5. punktów – bezcennych punktów.
= Ale końcówka?
=Mieliśmy 26 minut na „przytrzymanie” wyniku, ale ryzykowaliśmy kontry. Omal nie straciliśmy gola, była poprzeczka i minimalne pudło. Udało sie. Będzie się kiedy fajnie wspominać.
= Teraz…
= Teraz wakacje i koniec z juniorami. Bynajmniej nie z mojej winy – wychodzę z wieku. Automat. Może zagram częściej w seniorach.
lphs/mm

Dodaj komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są tylko i wyłącznie prywatnymi opiniami czytelników serwisu. Redakcja zastrzega sobie jednocześnie prawo do usuwania komentarzy zawierających treści niecenzuralne, rasistowskie, antysemickie, nawołujące do przemocy, obraźliwe w stosunku do osób uczestniczących w dyskusji, osób publicznych, instytucji itp., komentarzy nie związanych z tematem artykułu, zawierających treści reklamowe, czy też treści znacząco odbiegające od ogólnie przyjętych norm społecznych.