romek
piątek, 10 czerwca 2016, 15:01

Leksykon lubelskiej piłki / Marek SADOWSKI * Wygrywał baraże dla Motoru!

sadowski2 W 1989 roku Motor grał w II lidze. Rywalizację o awans przegrał z Zagłębiem Sosnowiec. Nieoczekiwanie jednak PZPN w związku z reorganizacją rozgrywek i powiększeniem ekstraklasy zarządził mecze barażowe. Drugie drużyny II ligi miały spotkać się ze spadkowiczami. Motor wpadł w tym barażu na Pogoń Szczecin. Podopieczni Janusza Gałka  (podczas rozgrywek trenerem był Paweł Kowalski), rozegrali kapitalny mecz w Szczecinie, jednak przegrali pechowo 2:3.

Kibice liczyli, że w rewanżu żółto-niebiescy wygrają przynajmniej 1:0. Tymczasem Motor wygrał 2:0 i bezapelacyjnie po raz trzeci w historii wywalczył awans do I  ligi. Bohaterem obu spotkań był bez wątpienia Marek Sadowski, strzelec dwóch spośród czterech goli, które przyniosły sukces. I nie chodzi tu już o same bramki, lecz o ich wartość i urodę. Jedna z nich może z powodzeniem kandydować do miana MISS wszystkich goli strzelony przy Alejach Zygmuntowskich. Uderzeni z ponad 25 metrów  w okienko bramki Pogoni było majstersztykiem. Tym samym Marek Sadowski przestał być szarą eminencją awansów, a po raz pierwszy został postacią pierwszoplanową. Wcześniej jako piłkarz Lublinianki awansował z nią do II ligi, a jako gracz Radomiaka z II do I.

sadowski8Piłkarską przygodę rozpoczynał w Lubliniance. Mając szesnaście lat grał już w seniorach. Z Wieniawy trafił do Radomiaka i to na najlepszy okres w dziejach klubu (1983-1988). Był awans do ekstraklasy, porywające mecze w obecności dwudziesty tysięcy kibiców. Ale był też spadek i czasy niepewności. W 1988 roku wrócił do Lublina i grał w Motorze. Rok później wyjechał na saksy do Finlandii, a po powrocie grał w pierwszoligowej Siarce Tarnobrzeg, między innymi z Cezarym Kucharskim, Podestem Bogu szewskim i Edwardem Tyburskim. Kiedy jednak trafił się wyjazd do USA, nie zastanawiał się wiele. Grał w klubach polonijnych i zawodowym New Jersey Imperial. Zza oceanu przyjechał ponownie na Wieniawę, a później odnalazł się w Przemyślu. Ta k w streszczeniu przebiegała karier tego sympatycznego zawodnika. Do sukcesów zalicza między innymi także wybór do jedenastki All Stars ligi zawodowej w USA w 1985 roku.

BBiS - Sadowski MarekKoledzy nadali mu pseudonim „Sadek”, pewnie zdrobnienie od nazwiska, ale wytrawny kibic zaraz przypomni sobie czołowego  bombardiera I ligi w barwach ŁKS-u Jerzego Sadka. Tego samego, który pokonał  w 1966 roku w Liverpoolu bramkarza przyszłych mistrzów świata Gordona Banksa i którego z miejsca chciał kupić Everton, bo przypominał im legendarnego Tommy Lawtona.

Porównanie może na wyrost, niemniej Marek Sadowski też miał „kopyto” nie od parady. A oprócz tego analizując przebieg jego kariery i umiejętności, nie można mu odmówić także, a może przede wszystkim, cechy dla futbolisty podstawowej – tago, że się na boisku obijał.

Dzisiaj jest trenerem Lublinianki i na pewno będzie kibicował podczas barażu Motoru i Olimpii…

+++

Z biegiem lat zasłynął też w pracy trenerskiej. Przede wszystkim z wymagań wobec pracodawców, ale i skuteczności w pracy. Zwykle jego strategie i plany poparte właściwą współpracą z działaczami i władzami – przynosiły korzystne  efekty.

Marek Sadowski w Lubliniance trener

+++

Marek SADOWSKI (ur.  8 marca 1959 roku). Pomocnik i obrońca. Piłkarz klubów: Lublinianka Lublin (x2), Radomiak Radom, Motor Lublin, FC Jazz Espo (Finlandia), Siarka Tarnobrzeg, New Jersey Imperial (USA), Polonia Przemyśl. Kluby jako trener: Lublinianka, Lublinianka (dzieci i juniorzy), Polonia Przemyśl (grający trener), Legion Tomaszowice (wszystkie grupy wiekowe), Czarni Dęblin, Granica Lubycza Królewska, Łada Biłgoraj, Orlęta Radzyń Podlaski, POM Iskra Piotrowice, Orion Niedrzwica Duża, Tomasovia Tomaszów Lubelski..    Ponad 20 lat na boisku. Po zakończeniu kariery założyciel szkółki piłkarskiej w Tomaszowicach k/Lublina, Lublinie i Pszczelej Woli.  Jeden z „twórców” historii klubów lubelskich i Radomiaka.

LEKSYKON lubelskiej piłki / hs


Dodaj komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są tylko i wyłącznie prywatnymi opiniami czytelników serwisu. Redakcja zastrzega sobie jednocześnie prawo do usuwania komentarzy zawierających treści niecenzuralne, rasistowskie, antysemickie, nawołujące do przemocy, obraźliwe w stosunku do osób uczestniczących w dyskusji, osób publicznych, instytucji itp., komentarzy nie związanych z tematem artykułu, zawierających treści reklamowe, czy też treści znacząco odbiegające od ogólnie przyjętych norm społecznych.