romek
środa, 8 czerwca 2016, 18:21

Z wizytą w archiwum – magazyn PIŁKA NOŻNA (lipiec 1991) * Władysław GIERGIEL (2): – Opłacało się być piłkarzem

Opłacało się być piłkarzem – wspomina Władysław GIERGIEL – trener Motoru Lublin przełomu lat 60. i 70-tych.

+++

„Urodziłem się w Krakowie na Grzegórzkach, w przedostatnim roku I wojny światowej. Mogę powiedzieć, że w pewnym sensie jestem rówieśnikiem Wielkiej Rewolucji Październikowej, chociaż akurat tego faktu nigdy nie traktowałem jako powodu do chwały. W szkole jednym z moich nauczycieli był Józef Kałuża, słynny piłkarz Cracovii i reprezentacji Polski, a najlepszym kolegą „Messu” Gracz. Kiedyś zebraliśmy z Mietkiem w paru chłopaków, z którymi najczęściej kopaliśmy piłkę, i założyliśmy zespół – Juventus, niby że my młodzi, to nazwa odpowiednia. Kałuża wiedział, że futbol jest naszą pasją, wiele razy widział nas, jak rozgrywaliśmy mecze. Serce mu się krajało, bo w tamtych czasach piłka nożna była w szkołach zakazana, więc nie mógł nam pozwolić na grę w czasie lekcji wychowania fizycznego. Ale pewnego razu wezwał nas do siebie, dał karteczkę z podpisaną przez siebie rekomendacją i kazał zgłosić się z nią do Cracovii.

Wybraliśmy się całą paczką we wtorek licząc, że jak nas zapiszą od razu, to już w niedzielę wejdziemy na mecz ligowy za darmo. Niestety, gospodarz stadionu, słynny pan Wiecheć, który swe gospodarstwo opuszczał średnio raz na miesiąc i zawsze był zajęty, zwyczajnie nas przegonił i kazał przyjść innym razem. Wtedy rzuciłem myśl, by przejść błonia i zgłosić się do Wisły. Trafiliśmy dobrze, akurat juniorzy szykowali się do jakiegoś sparingu. Zagraliśmy z nimi, wygrywając wysoko. Zapisano nas prawie wszystkich i tak przez Wiechcia zostałem wiślakiem, ale chwała mu za to.

Zwierzenia Władysława Giergiela niemal 26. lat temu notował Waldemar Lodziński.

Koniec odc.2 – cdn.

 

Tagi:

Dodaj komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są tylko i wyłącznie prywatnymi opiniami czytelników serwisu. Redakcja zastrzega sobie jednocześnie prawo do usuwania komentarzy zawierających treści niecenzuralne, rasistowskie, antysemickie, nawołujące do przemocy, obraźliwe w stosunku do osób uczestniczących w dyskusji, osób publicznych, instytucji itp., komentarzy nie związanych z tematem artykułu, zawierających treści reklamowe, czy też treści znacząco odbiegające od ogólnie przyjętych norm społecznych.