romek
poniedziałek, 2 maja 2016, 14:52

LEKSYKON lubelskiej piłki / Kazimierz GÓRSKI * „Sarenka” z Legii Warszawa trenerem na Wieniawie, doradcą w Motorze i Stali Kraśnik, przyjacielem sportowców Rejowca * 23 maja minie 10. lat od śmierci wielkiego trenera i wychowawcy

gorski PN 1974Przypominamy krótko kilka epizodów z kariery wielkiego trenera związanych ze Lwowem i Lubelszczyzną.

+++

Kazimierz Górski nie grał w żadnej z lubelskich drużyn, ale bez niego nie byłoby późniejszych sukcesów Lublinianki, Motoru Lublin, radą służył też  szkoleniowcom Stali Kraśnik. Pozostawił w mieście nad Bystrzycą wiele wspomnień, a kariery niektórych piłkarzy „dotknięte są jego ręką”. Dziś, kiedy nazwisko nazwisko Górskiego kojarzy sie z legendarnymi sukcesami polskiego futbolu, piłkarze i działacze, a także dziennikarze w regionie z namaszczeniem wspominają własne kontakty z trenerem.

Kiedy rozmawiałem z Maciejem Famulskim, a datę pamiętam dokładnie, bo akurat w tygodniku „Piłka Nożna:” na ostatniej stronie był plakat Diego Maradony, od razu sięgam do fotki makietki oprawionej w ramki, a przedstawiającej piłkarzy WKS Lublinianka w 1962 roku, kiedy klub awansował do II ligi. Widzę zdjęcia piłkarzy: Kokowicz, Kapciński, Nowara, Ciupa, Olszok, Bartmański, Gorbat, Pietrasiński, Famulski, Kwiatkowski, Rudak, Wełniak, Kostaniak, Bielesz, Leś, Bogusław, Gałas. Kierownikami byli: Zdzislaw Żurawski i Zdzisław Pietrasz. Trenerem Kazimierz Górki.

Każdy z wymienionych piłkarzy zapisał wspaniałe karty w albumach wspomnień, które dzisiaj odtwarzane sa w osobistych komputerach (mózgach). Albumach lubelskich i typowo lokalnych.

Drozakiewicz-gorskiBez tych piłkarzy nie byłoby później wielkiego Motoru Lublin w I lidze. Bo przecież wcześniej Górski dokładał cegiełki w tym klubie doradzając piłkarzom Władysław Giergiela z Rześnym, Góralem, Kaczewskim, Rudakiem i Famulskim na czele. Bo to oni byli najważniejszym fragmentem epopei pod tytułem „Droga Motoru do I ligi”. A ta droga rozpoczęła się od Lublinianki z Rudakiem i Famulskim na czele.

Ten jeden z najwybitniejszych później trener świata urodził się we Lwowie w 1921 roku. Tam ukończył gimnazjum i rozpoczynał karierę piłkarką w miejscowym RKS Lwów. Do wybuchu wojny grał w klubach: Nieftianik Borysław, Spartak Lwów i Dynamo Lwów. Po wojnie jadąc w czołgu ze Lwowa do Warszawy zahaczył o Lubartów. I już myślał – jak podkreślał w opowieściach – o założeniu klubu. Właśnie w Lubartowie z kolegami rozmawiał o założeniu Legii… Był 1945 roku – Górski  pojawił sie w Warszawie. Wkrótce został napastnikiem Legii. W czasie pierwszych pięciu sezonów gry strzelił dl wojskowych 34 gole. Zagrał też jeden mecz w reprezentacji Polski – 0:8 z Danią w Kopenhadze w 1948 roku. Został w nim zmieniony przez Kohuta. Kto wie, czy ta sromotna przegrana nie rozbudziła w nim żądzy zemsty i pragnienia pogromienia Duńczyków w przyszłości. Bo później nie mieli oni już wielu szans wygrania z Polakami.

Jako piłkarz był bardzo ruchliwy, zwinny, sprytny i szybki. Zarzucano mu wprawdzie delikatność (stąd pseudonim Sarenka), lecz kibice przecież wiedzieli, że kot nie musi być silny aby wygrać z psem…

Od zakończenia kariery piłkarskiej w 1954 roku pracował jako trener. Zdobył wiele sukcesów na arenach krajowych i światowych. Poprowadził Polaków do  pierwszych wielkich osiągnięć na olimpiadzie i w mistrzostwach świata. Z  drużynami, które trenował zdobywał awanse do ligi wyższych, mistrzostwa krajów i puchary krajowe. Wychował setki znakomitych zawodników, wielu zostało  gwiazdami światowej piłki. Był wreszcie prezesem Polskiego Związku Piki Nożnej.

kazimierz_gorski_flaga_470

Jego powiedzenie: „Dopóki piłka w grze wszystko jest możliwe” to jedna z najsłynniejszych maksym piłkarskich. Z pewnością nie zyskałaby sławy, gdyby za nazwiskiem autora nie stały sukcesy, wymierne, konkretne, zapisane w historii. Dziś legenda „napisana” przez Kazimierza Górskiego żyje swoim życiem. Wielu jego wychowanków rozgrywa mecz tworząc team „Orły Górskiego”, swego czasu jeden z najlepszych zespołów oldbojów na świecie. To jest przedłużenie najpiękniejszej epoki naszego futbolu. Żywy pomnik zbudowany człowiekowi-symbolowi z życia… Także po śmieci.

Rudak, Famulski, Gorbat, Pietrasiński, Leś, Dworzecki, Sadek, Lubański, Bulzacki, Jarosik, Banaś, Musiał, Rześny,  Szymanowski, Gadocha, Lato…Czy byliby wielkimi piłkarzami, gdyby na swojej drodze nie spotkali Kazimierza Górskiego (?).

Raczej nie.

Na pewno nie!

+++

Kazimierz GÓRSKI (ur. 2 marca 1921, zmarł w 2006 roku w maju). Napastnik. Po zakończeniu kariery trener. Kluby jako piłkarz: Nieftianik Borysław, Pogoń Lwów, Dynamo Lwów, Legia Warszawa. Kluby jako trener: Marymont Warszawa, Lublinianka Lublin, Gwardia Warszawa, ŁKS Łódź, Panathinaikos Ateny, Kastoria. Trener reprezentacji Polski, który wywalczył z nią złoty medal olimpijski w Monachium w 1972 roku, trzecie miejsce na mistrzostwach świata w 1974 roku, srebrny medali olimpiady w 1976 roku. Sukcesy jakich nie zanotował ani wcześniej, ani później żaden polski trener. Jego piłkarską biografię opisano w kilku książkach, które stały się bestselerami wśród kibiców. Przyjaciel młodzieży i sportowców Rejowca Fabrycznego  (stadion nazwano jego imieniem). Zmarł 23.05.2006 r.

Leksykon lubelskiej piłki / Henryk Sieńko

+++

Picture gold frame with a decorative pattern

+++

gorski

+++

pikarska-reprezentacja-polski-z-kazimierzem-gorskim-w-1974-r

Polska 1974

+++

1402526327_by_Fudal_500+++

*** ZDJÊCIE ARCHIWALNE *** Na zdjêciu archiwalnym z lipca 1974 r.: Kazimierz Górski (C) podczas meczu o 3. miejsce mistrzostw œwiata z Brazyli¹. Obok siedz¹ asystenci Góskiego Jacek Gmoch (L) i Andrzej Strejlau (2 z P). Kazimierz Górski zmar³ 23.05.2006 r. rano w Warszawie. S³ynny trener 2 marca skoñczy³ 85 lat. By³ twórc¹ najwiêkszych sukcesów polskiej pi³ki no¿nej - prowadzona przez niego dru¿yna narodowa zdoby³a z³oto i srebro olimpijskie oraz zajê³a trzecie miejsce w mistrzostwach œwiata. (gj) PAP/CAF/Stanis³aw Jakubowski

Na zdjęciu archiwalnym z lipca 1974 r.: Kazimierz Górski (C) podczas meczu o 3. miejsce mistrzostw świata z Brazylią. Obok siedą¹ asystenci Górskiego Jacek Gmoch (L) i Andrzej Strejlau (2 z P). Kazimierz Górski zmarł 23.05.2006 r. rano w Warszawie. Słynny trener 2 marca skończył 85 lat. Był twórcą największych sukcesów polskiej piłki nożnej – prowadzona przez niego drużyna narodowa zdobywa złoto i srebro olimpijskie oraz zajęcie trzecie miejsce w mistrzostwach świata. (gj) PAP/CAF/Stanisław Jakubowski

+++Kazimierz_Górski_2006

+++

gorski wsrod sedziow

Zawsze miał czas dla ludzi futbolu…

+’

uid_a665d30d1a6f0076c0a2e81e5dcec5831427371140109_width_620_play_0_pos_0_gs_0_height_348

Pomnik Kazimierza Górskiego przed stadionem narodowym.


Dodaj komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są tylko i wyłącznie prywatnymi opiniami czytelników serwisu. Redakcja zastrzega sobie jednocześnie prawo do usuwania komentarzy zawierających treści niecenzuralne, rasistowskie, antysemickie, nawołujące do przemocy, obraźliwe w stosunku do osób uczestniczących w dyskusji, osób publicznych, instytucji itp., komentarzy nie związanych z tematem artykułu, zawierających treści reklamowe, czy też treści znacząco odbiegające od ogólnie przyjętych norm społecznych.