romek
piątek, 11 marca 2016, 11:04

Reporter portalu lubelskapilka.pl Karol KWIATKOWSKI z wizytą na Anfield Road

P1060307„This is Anfield”, „You will never walk alone” czy The Kop kojarzą się tylko z jednym miejscem – Liverpoolem i stadionem Anfield Road. Gospodarzem obiektu jest drużyna FC Liverpool – jeden z najbardziej utytułowanych klubów w historii rozgrywek ligi angielskiej. Mistrz Anglii – 18 razy, Puchar Anglii – 7 razy a także pięciokrotne sięgnięcie po Puchar Europy czy Ligę Mistrzów mówi samo za siebie. Posiada on także znaczne grono fanów w Wielkiej Brytanii a także na świecie, co jest często widoczne na meczach, kiedy można spotkać fanów spoza Europy.

Stadion sąsiaduje z obiektem odwiecznego rywala – Goodison Park, na którym swoje mecze rozgrywa Everton. Odległość między nimi wynosi kilometr i podobnie jak w przypadku Wisły i Cracovii przedziela je tylko park. Będąc w dzielnicy Anfield można łatwo zauważyć kto jest fanem danego klubu. Drzwi wejściowe fanów „The Reds” mają kolor czerwony a kibiców „The Toffees” niebieski. Co jest najlepsze często sąsiadują ze sobą, co dodaje kolorytowi całej rywalizacji.

Dzielnica w której jest położony stadion nie rzuca na kolana swoim wdziękiem. Częstym widokiem są opuszczone i zaniedbane domy, powybijane okna czy rozsypujące się budynki, stwarzające zagrożenie katastrofy budowlanej. Do tego niecodziennym faktem są popularne w Anglii budki z fast-foodem, które zamiast tętnić życiem są zamknięte metalową kotarą. Być może są otwarte podczas dni meczowych i tym samym zarabiają na siebie.

Lokalizacja obiektu nie jest wymarzonym miejscem dla kierowców, jest bardzo mało miejsc parkingowych, dostępnych tylko dla okolicznych mieszkańców. Większość fanów udaje się na mecz pociągiem albo komunikacją miejską. Stadion Liverpoolu ma pojemność 45 tysięcy a w kolejnym sezonie zostanie zwiększona do 53 tysięcy. Jedna z głównych trybun – Main Stand jest przebudowywana kosztem 100 milionów funtów. Projekt prac zakłada nadbudowę kolejnego poziomu trybun, przez co dokładna liczba fanów zasiadających na Anfield Road wynosiłaby 53250.

Jak każdy liczący się klub Liverpool oferuje dla fanów możliwość zwiedzenia stadionu i wizytę w muzeum. Koszt biletu wynosi 17 funtów i obejmuje możliwość wejścia do najważniejszych miejsc na obiekcie. Jednak na dzień dzisiejszy trasa jest znacznie okrojona na skutek prac związanych z budową nowej trybuny. Niewątpliwie jedną z atrakcji jest możliwość zajęcia miejsc w luksusowym sky boxie, kosztującym 18 tysięcy funtów za sezon.

Jedną z najsłynniejszych trybun jest The Kop i zasiadają w niej najzagorzalsi fani „The Reds”. Została zbudowana w 1906 roku a swoją nazwę zawdzięcza wzgórzu Spion Kop w RPA, na zboczu którego zginęło wielu żołnierzy pochodzących z Liverpoolu. W długiej historii klubu nie można ominąć ważnych wydarzeń związanych z tragediami na brukselskim stadionie Heysel w finale Pucharu Europy w 1985 roku czy wydarzeń na Hillsborough, gdzie życie straciło 96 fanów Liverpoolu. Ku czci poległych poświęcono specjalne miejsca pamięci znajdujące się na terenie obiektu.

Ostatnim etapem wizyty na stadionie jest zwiedzanie muzeum klubowego, w którym można poznać całą historię klubu, począwszy od 1892 roku, kiedy został założony przez Johna Houldinga. Znajdują się tam puchary, medale, koszulki i inne rzeczy związane z tym wielkim klubem. Ci najbardziej zasłużeni mają swoje odrębne gabloty, w których znajdziemy najważniejsze trofea i pamiątki, najczęściej w postaci koszulek. Jednymi z najważniejszych piłkarzy dla historii Liverpoolu są Ian Rush, Kenny Dalglish i Steven Gerrard, a także trener Bill Shankly, którego pomnik widnieje przy wejściu na stadion, Bob Paisley czy Rafa Benitez. W obfitującej w sukcesy historii klubu nie można pomiąć bramkarza, dzięki któremu ekipa zwyciężyła w dramatycznym meczu w Stambule. Jest nim Jerzy Dudek, który po słynnym „Dudek dance” zdołał powstrzymać AC Milan i znacznie się przyczynić do zdobycia Ligi Mistrzów.

Karol Kwiatkowski

++++++++++++++++++++  fotoreportaż ++++++++++++++++++++

P1060386

+++

P1060382

+++

P1060338

+++

P1060322

+++

P1060334

+++P1060302

+++P1060282

+++

P1060276

+++

P1060350
+++

P1060391

Karol Kwiatkowski od kilku lat zwiedza na całym świecie miejsca kultowe dla światowego sportu – zdjęcia z wizyty roboczej na Anfield Road to efekt kolejnego wypadu… Wkrótce wizyta na Old Trafford. A i Wimbledon blisko.

+++

mygreatfootball.pl.tl

+++

karolaroundtheworld.pl.tl

W międzyczasie reporter, który w świat ruszył z lubelskich boisk – odwiedza rodzinne strony – tak powstały inne niezwykłe publikacje…

lp.pl


Dodaj komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są tylko i wyłącznie prywatnymi opiniami czytelników serwisu. Redakcja zastrzega sobie jednocześnie prawo do usuwania komentarzy zawierających treści niecenzuralne, rasistowskie, antysemickie, nawołujące do przemocy, obraźliwe w stosunku do osób uczestniczących w dyskusji, osób publicznych, instytucji itp., komentarzy nie związanych z tematem artykułu, zawierających treści reklamowe, czy też treści znacząco odbiegające od ogólnie przyjętych norm społecznych.