romek
wtorek, 26 stycznia 2016, 13:40

Wiosna 2016 / Marek HYZ (Victoria Łukowa): – Chcemy walczyć o pierwszą pozycję

hyzPiłkarze Victorii Łukowa-Chmielek, którzy występują w rozgrywkach zamojskiej klasy okręgowej, po pierwszej rundzie jesiennej zajmują czwartą pozycję.

Pierwszy etap tegorocznych rozgrywek zamojskiej „okręgówki” można uznać za zakończony. Za nami piętnaście emocjonujących kolejek rundy jesiennej. Victoria Łukowa-Chmielek ma na koncie 29 punktów, w tym 8 zwycięstw, 5 remisów i 2 porażki. Poniżej przedstawiamy wywiad z trenerem Victorii Markiem Hyzem.

– Zakończyła się runda jesienna, Victoria jest na wysokim czwartym miejscu. Proszę o krótkie podsumowanie pierwszej części sezonu.

– Uważam, że ta runda była bardzo udana dla nas. Drużyna zdobyła najwięcej punktów w pierwszej części rozgrywek, odkąd zacząłem pracę z pierwszym zespołem. Tych punktów co prawda mogło być więcej, szkoda kilku zremisowanych spotkań. Mamy tylko trzy punkty straty do lidera, to dobra pozycja wyjściowa. W rundzie rewanżowej chcemy powalczyć o pierwsze miejsce.

– Które z tych 15 spotkań uważa Pan za najlepsze?

– Mój zespół w każdym meczu walczył o komplet punktów. W sumie przegraliśmy tylko dwa mecze z Omegą Stary Zamość oraz Ładą 1945 Biłgoraj. Z Ładą moi piłkarze na pierwszą połowę wyszli nieskoncentrowani, czego konsekwencją były cztery stracone bramki. Druga połowa już była inna, prowadziliśmy grę, ale losów spotkania nie udało się odwrócić. Po tym spotkaniu wygraliśmy z liderem Gromem Różaniec oraz Huczwą Tyszowce, która nie przegrała od sześciu spotkań z rzędu. Złapaliśmy wiatr w żagle, więc aż szkoda, że runda się zakończyła.

– W związku z modernizacją stadionu w Łukowej cały czas graliście swoje mecze w Tarnogrodzie, czy to nie przeszkadzało drużynie?

– Ta sytuacja nam nie przeszkodziła. W Tarnogrodzie jest wszytko poukładane. Nie ma najmniejszych problemów. Ponadto miejscowi kibice też nas dobrze przyjęli i chętnie przychodzą na nasze mecze. Co prawda remont naszego stadionu się zakończył, ale trudno powiedzieć czy murawa będzie gotowa na wiosnę.

– Do nowego sezonu Victoria przystąpiła z nieco przebudowanym składem. Jak Pan ocenia nowych piłkarzy?

– Praktycznie każda formacja została zmieniona, oprócz bramkarza. Także 6 zawodników przybyło, 6 odeszło. Znaczącym ubytkiem był m.in. wyjazd za granicę naszego kapitana zespołu Patryka Dorosza, który był w wybornej formie i strzelał sporo bramek. Ponadto opuścił nas oświadczony obrońca Artur Kukiełka, który wprowadzał sporo spokoju w naszej formacji obronnej. Jeżeli chodzi o wzmocnienia to były trafione. Ofensywę wzmocnił Mateusz Staroń, który strzelił 14 bramek z 25, jakie zdobył cały zespół. Sprowadziliśmy młodego zawodnika z Relaxu Księżpol Dawida Sadowskiego, który ma duży talent i potencjał. Nie zawiódł Michał Rajtar z Kryształu Werbkowice oraz Karol Misiarz z Sokoła Zwierzyniec. Pozostali zawodnicy też na duży plus.

– Kiedy rozpoczynacie przygotowania i czy planowane są jakieś wzmocnienia?

– Treningi wznawiamy miedzy 15 a 20 stycznia. Pozytywną wiadomością jest to, że na dzień dzisiejszy wszyscy zawodnicy, którzy grali jesienią, wyrazili dalszą chęć gry u nas. Być może wzmocnią nas także dwaj zawodnicy, którzy odeszli od nas przed sezonem, czyli Patryk Dorosz i Artur Kukiełka. Obaj jeszcze się zastanawiają.

cosmos-jozefow.futbolowo.pl


Dodaj komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są tylko i wyłącznie prywatnymi opiniami czytelników serwisu. Redakcja zastrzega sobie jednocześnie prawo do usuwania komentarzy zawierających treści niecenzuralne, rasistowskie, antysemickie, nawołujące do przemocy, obraźliwe w stosunku do osób uczestniczących w dyskusji, osób publicznych, instytucji itp., komentarzy nie związanych z tematem artykułu, zawierających treści reklamowe, czy też treści znacząco odbiegające od ogólnie przyjętych norm społecznych.