romek
wtorek, 19 stycznia 2016, 19:41

Karol Kwiatkowski / Piłkarskie ekscesy na łamach tabloidów w Wielkiej Brytanii

Terry - BridgeRynek prasy sportowej w Europie jest bogaty i w każdym państwie wydawane są ogólnokrajowe dzienniki zajmujące się tylko sportem. Polacy mają swój Przegląd Sportowy, Hiszpanie czytają Marcę, Włosi La Gazetta dello Sport a Portugalczycy O Jogo. Wyjątkiem jest kraj w którym futbol się narodził – Wielka Brytania. Oczywiście wydawane są kultowe magazyny jak Four-Four-Two, jednak nie należą do prasy codziennej ale fakty są takie: nie ma na rynku mediów brytyjskich typowego dziennika piszącego o sporcie! Są za to tabloidy, które nie do końca zajmują się relacją ze stadionów…

Tytuły takie jak The Times, The Telegraph, The Guardian czy The Independent poświęcają ostatnie strony na opisy sportowych zmagań, podobnie jak Gazeta Wyborcza czy Rzeczpospolita. Jednak w rankingu sprzedaży wymienione wyżej tytuły plasują się znacznie niżej od prasy brukowej, co potwierdza fakt, że Wielka Brytania jest, oprócz futbolu, ojczyzną tabloidów. I właśnie na ostatnich stronach można znaleźć informacje nie do końca związane z czystą rywalizacją sportową. Mało tego, często zdjęcia graczy są umieszczane na pierwszej stronie z powodów nie do końca związanych ze sportowym trybem życia. Piłkarze są celebrytami zarabiającymi tygodniowo setki tysięcy funtów i każdy ich krok jest monitorowany przez tabuny paparazzi.

Prym w takiego rodzaju publikacjach wiodą The Sun i Daily Star a także pozostałe tytuły takie jak Daily Star czy Daily Mail. Raz na jakiś czas opinią publiczną wstrząsa afera, której negatywnymi bohaterami są piłkarze. Kilka lat temu jeden z tabloidów pokazał prawdziwe oblicze Ryana Giggsa. Ogólny wizerunek jako przykładowego ojca i męża legł w gruzach, kiedy okazało się że spotykał się potajemnie z żoną własnego brata!

RooneyKolejna gwiazda z pierwszych stron gazet Wayne Rooney jest znana ze skandali obyczajowych. Nie istniejący już The News of the World podał kilka lat temu informację, że młody zawodnik Manchesteru United korzystał z usług 48-letniej prostytutki w jednym z burdeli. Jakby tego było mało jakiś czas później wyszło na jaw, że kapitan reprezentacji Anglii płacił innej kobiecie 1200 funtów za seks w czasie kiedy jego żona Coleen była w ciąży z pierwszym dzieckiem.

Bohaterem kolejnej afery był kapitan Chelsea John Terry. Okazało się, że znany z wcześniejszych wybryków związanych z brakiem przestrzegania 6 przykazania obrońca londyńskiej drużyny miał romans z partnerką swojego najlepszego przyjaciela – Wayne’a Bridge’a! Na początku sensacyjna informacja była blokowana przez Terry’ego obawiającego się zszargania wizerunku a co za tym idzie utraty lukratywnych kontraktów reklamowych, jednak sąd nie wydał zgody na utajenie tego faktu i cała afera ujrzała światło dzienne.

Sensacyjne artykuły związane z sekscesami brytyjskich piłkarzy są codziennością w tabloidach i znając życie w najbliższych miesiącach kolejna sensacyjna wiadomość wycieknie do mediów.

Przechodzimy teraz do Mario Balotellego, który był częstym bohaterem prasy. Za czasów jego gry w Manchesterze City powstało kilka ciekawych artykułów na jego temat, z których jeden mówił o wypadku z jego udziałem. Na szczęście napastnik reprezentacji Włoch w nim nie ucierpiał, jednak przybyłym na miejsce stróżom prawa nie uszła uwadze jedna rzecz – tysiące funtów leżące na przednim siedzeniu pasażera. Na pytanie dlaczego wozi luzem taką grubą sumę odpowiedział najprościej jak tylko mógł – bo jestem bogaty! Innym razem urządził pokaz fajerwerków we własnej łazience powodując tym samym pożar.

Kolejną sprawą opisaną przez jeden z tabloidów były wakacje Jacka Grealish’a, młodego piłkarza Aston Villa, spędzającego urlop na Teneryfie. Jednak jak można się domyśleć czasu nie zajmowało mu zwiedzanie miejsc wpisanych na światową listę UNESCO jak wulkan Teide czy zabytkowe miasto La Laguna tylko ostre picie. Jedno ze zdjęć zamieszczone na Twitterze pokazuje nieprzytomnego gracza śpiącego na ulicy, z leżącą obok paczką papierosów.

Drugą część urlopu spędził w Mabrelii, mieście którego swego czasu burmistrzem był nieżyjący prezes Athletico Madryt – Jesus Gil. Jak można się domyśleć, podobnie jak na Wyspach Kanaryjskich, czas mu umilało opróżnianie zawartości 6-litrowej butelki wódki.

szczesny (1)Skupienie na ekscesach piłkarzy nie ominęło także naszych graczy. Profesjonalni zawodnicy nie powinni palić tytoniu a tym bardziej pokazywać się w miejscach publicznych z papierosem w ustach. Wyłamał się z tego Wojciech Szczęsny, wcześniej ukarany przez Arsene Wengera sumą 20 tysięcy funtów za palenie w szatni. Został ponownie namierzony z papierosem stojąc w grupie znajomych przez paparazziego w Warszawie, czego efektem był artykuł mówiący o jego niesportowym prowadzeniu podczas urlopu.

Pokazane wyżej przykłady są małą częścią tego co zamieszczają angielskie tabloidy na swoich łamach. Sportowcy są częstymi bohaterami codziennych wydań, tak samo jak politycy, aktorzy czy inne osoby z pierwszych stron gazet. Często granica dobrego smaku jest przekraczana, kiedy dochodzi do publikacji drastycznych materiałów, tym samym rujnując życie prywatne i finansowe sławnych osób. Kilka lat temu został zamknięty The News of the World za podsłuchiwanie poczty głosowej setek gwiazd, polityków czy sportowców. Takie praktyki były stosowane przez kilka lat publikując co chwilę sensacyjne fakty, jednak wszystko skończyło się głośnym upadkiem jednej z perełek koncernu medialnego Roberta Murdocha.

Taken without the permission of the twiitter account holder - Briony King @JackGrealish1 Jack Grealish ?@brionyking0913 @tonymartin82211 @SD1874

Tabloidy w Wielkiej Brytanii mają dziennie milionowe nakłady. Czytelnicy kupując gazetę za 20 pensów (ok. 1.2 zł) nie oczekują długich esejów czy artykułów, tylko krótkiej formy tekstowej, z dosadnym zdjęciem i sensacyjną wiadomości. Dla przeciętnego odbiorcy informacja o pijanym Paulu Gascoigne, czytana w przerwie obiadowej, jest o wiele ciekawsza niż długa ekspercka analiza na temat słabości angielskiego futbolu na arenie międzynarodowej.

Dziennikarz pracujący w dziale sportowym musi wydobyć „coś więcej” z danej imprezy niż podanie suchej relacji i tabeli. Może to być scysja pomiędzy trenerem a zawodnikiem na ławce rezerwowych czy obraźliwy gest piłkarza względem trybun, która zapewne w szanowanym dzienniku została by wspomniana jednym zdaniem, zaś w przypadku tabloidu stałaby się jedną z głównych wiadomości.

W Polsce funkcję tabloidów pełnią Fakt i Super Ekspress, gdzie znajdziemy podobny format informacji jak w prasie angielskiej. Jak pisał w swoim felietonie Krzysztof Stanowski, redaktor naczelny weszlo.com, kilka lat temu za dział sportowy w Fakcie odpowiadała jedna osoba, która musiała wykazać się dużą kreatywnością aby wypełnić szpaltę ciekawymi informacjami. W brytyjskich tytułach pracuje o wiele liczniejsza grupa dziennikarzy, reporterów, fotografów, współpracowników i byłych piłkarzy (Alan Shearer czy Ian Wright), których zadaniem jest pozyskiwanie sensacyjnych artykułów. O kim lub kto z kim czy w jakim miejscu zapewnie dowiemy się w najbliższym czasie bo gazetowi informatorzy nie śpią i czekają na potknięcie sportowych gwiazd.

Karol Kwiatkowski


Dodaj komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są tylko i wyłącznie prywatnymi opiniami czytelników serwisu. Redakcja zastrzega sobie jednocześnie prawo do usuwania komentarzy zawierających treści niecenzuralne, rasistowskie, antysemickie, nawołujące do przemocy, obraźliwe w stosunku do osób uczestniczących w dyskusji, osób publicznych, instytucji itp., komentarzy nie związanych z tematem artykułu, zawierających treści reklamowe, czy też treści znacząco odbiegające od ogólnie przyjętych norm społecznych.