romek
poniedziałek, 23 listopada 2015, 09:05

BEŁŻEC / Spotkanie bez władz * Jaka przyszłość ORKANA?

belzecW środowy wieczór 18 listopada, w sali Gminnego Ośrodka Kultury w Bełżcu odbyło się posiedzenie robocze ws. Klubu Orkan Bełżec, na które zostali zaproszeni: wójt gminy Bełżec, Przewodniczący Rady Gminy Bełżec, członkowie gminnej Komisji Zdrowia, Spraw Socjalnych, Oświaty, Kultury, Sportu i Turystyki, sołtys sołectwa Bełżec I, przedstawiciele sekcji piłkarskich, trenerzy i osoby zainteresowane.

Jak się dowiedziałam, mimo zaproszeń wysłanych z pięciodniowym wyprzedzeniem do każdego z osobna €“na adresy poczty mailowej (m.in. adresy służbowe radnych, z opcją potwierdzenia odczytania wiadomości), informacją na stronie Klubu oraz fanpage-u,  na spotkaniu z zaproszonych osób pojawiła się tylko pani Danuta Krupa z Komisji oraz radna Gminy Bełżec, oraz sołtys sołectwa I –  Janusz Cywka. Zainteresowanie sprawą Klubu wyraziła również Członkini Komisji oraz Radna Gminy- pani Magdalena Szczepańska, która jednak nie mogła tego dnia uczestniczyć w posiedzeniu.  Ze strony Kubu stawił się Zarząd w czteroosobowym składzie z Prezesem Mariuszem Olenkiewiczem na czele, trenerzy poszczególnych sekcji oraz piłkarki, piłkarze i kibice.

Liczne zgromadzenie miało nadzieję, że usłyszy od władz, jaki jest powód braku środków dla sportowców, i dlaczego odrzucono wniosek złożony przez wiceprezesa  Marcina Krupę o zwiększenie budżetu Klubu na rok 2016 z kwoty 55 000 zł do 65 000 zł. Dodatkowo jest niezrozumiałe, dlaczego członkowie m.in. Komisji Sportu jednogłośnie na sesji gminnej przegłosowali odrzucenie wniosku. Wydaje się, że Komisja m.in. Sportu powinna być sprawach sportu lokalnego zaznajomiona (w rozumieniu, że jeśli ktoś jest wybrany do jakiejś komisji, to nie jest mu obcy temat jej działania), jej członkom powinno zależeć na promocji sportu i dobru mieszkańców gminy, którzy w nim uczestniczą. Tym bardziej że według informacji usłyszanych podczas posiedzenia, przed sezonem zachęcano do awansu do klasy okręgowej – co logiczne – wiązało się  z większymi kosztami utrzymania Klubu.

Zrobiłam krótką analizę kilku budżetów w okręgówce – budżet Orkanu jest jednym z najniższych w V lidze (wyższy ma Pogoń Łaszczówka, a o kilka tysięcy niższy ma Granica Lubycza Królewska, ale ma za to nowy stadion ze świetnym zapleczem i nie łoży ani złotówki z budżetu klubowego na jego utrzymanie). Wydawałoby się, że kierowanie Klubem oraz modernizacja obiektu (choćby zakup kosiarko-traktora, utworzenie boiska do siatkówki, czy monitoring na terenie Stadionu, który będzie zakupiony dzięki pieniądzom z funduszu sołeckiego na pisemny wniosek złożony przez Mateusza Jarosza,  sekretarza)  powinny być wspierane. Właśnie – powinny być.

W złożonym wniosku przez Wiceprezesa Klubu- Pana Marcina Krupy, przedstawiono planowane wydatki związane z działalnością na przyszły rok, w którym ze względu na charakter rozgrywek i liczbę  meczów wszystkich sekcji w porównaniu do roku 2015 wzrośnie do prawie 90 (o 15 meczów więcej analogicznie do poprzedniego roku). W Klubie na dzień dzisiejszy zgłoszonych jest blisko 100 zawodników. W tym sezonie działają cztery sekcje: seniorzy €- V liga zamojska, kobiety  – III lubelska, juniorzy Młodsi (r.99’-02’) oraz  Orlicy Starsi (r. 2005-2008, grupa 30 osobowa, dużą pomoc w organizacji wkładają rodzice najmłodszych zawodników).  

W przyszłym sezonie Zarząd planuje otwarcie kolejnej najmłodszej grupy wiekowej. W klubie szkoli czterech trenerów(kadra trenerska: Artur Jaremko, Mateusz Maksim, Krzysztof Gmoch, Krzysztof Jaremko, z czego trener Juniorów Mł. pracuje społecznie, a praca trenera Orlików Starszych jest współfinansowana z projektu LZS. Z otrzymanych danych ustaliłam, że na wydatki Klubu składają się opłaty związane z dojazdami na mecze (ligowe, sparingi, turnieje), ubezpieczeniem i badaniami wszystkich zawodników i zawodniczek, co sezonowe opłaty wpisowe do Związku Piłki Nożnej, rejestracyjne zawodników, transferowe, składkowe, opłaty sędziowskie, delegacje dojazdu sędziowskie, zakup sprzętu sportowego (buty, koszulki, spodenki, getry, dresy, torby), środki farmaceutyczne, woda, media (prąd, ścieki, wywóz śmieci, internet- wymagany, gdyż protokoły meczowe od sezonu 2015/2016 są tworzone poprzez system extranet), utrzymanie płyty boiska, wałowanie, zakup nawozów, pielęgnacja terenu stadionu, pawilonu sportowego, remont szatni, łazienek, ubikacji, instalacji wodociągowej, elektrycznej, jak również zakup paliwa, środki czystości, spłata zakupu kosiarko-traktora.

To w większości główne wydatki, których jak widać nie jest mało. Zarząd  pracuje społecznie – nie pobiera delegacji za wyjazdy prywatnymi autami m.in. ws. działalności. Wszystkie prace związane z remontami, pracami porządkującymi, praniem, sprzątaniem, rejestracją zawodników, prowadzeniem dokumentacji Klubu, rozliczaniem, przygotowaniem do meczów – są przez członków zarządu prowadzone społecznie. Zawodniczki i zawodnicy nie otrzymują pieniędzy za grę, ze środków dotacji. Jedynie ze środków pozyskanych od sponsorów, Klub zwraca tylko koszty dojazdów na mecze dla studentów. Zawodniczki i zawodnicy podczas meczów wyjazdowych nie otrzymują jakichkolwiek diet wyżywieniowych, gdyż nie ma na to środków z budżetu Klubu. Klub pozyskał środki z projektu m.in. wsparcia ze strony firmy „PGE w Zamościu”, a także jest w trakcie rozpatrywania kilku wniosków  złożonych do projektów m.in. „lotto”.   Zarząd Klubu pozyskał kilku sponsorów, lecz środki pozyskane ze składek, darowizn, sponsoringu, w całości nie pozwalają na pokrycie wydatków związanych z utrzymaniem sekcji piłkarskich. „Nie jest to problem tego sezonu..”- stwierdza jeden z gości posiedzenia – członek Zarządu u z lat wcześniejszych. „We wcześniejszych latach sytuacja się powtarzała, zaś deficyt budżetowy Klubu na koniec roku był zawsze zamykany dzięki prywatnym pieniądzom prezesów, działaczy, sponsorów – po prostu ludzi, którym zależało na Klubie”.  Wg wyliczeń podanych przez Zarząd, na roku 2016 na poprawne działanie Klubu z 4. sekcjami potrzebne jest 89 000 zł. Ze środków pozyskanych ze sponsoringu prywatnego Zarząd Klubu planuje pozyskać kwotę 24 000 zł w skali roku. Kwota, której brakuje to 65 000zł, stąd złożony wniosek wiceprezesa o dodatkowe 10 000 zł. W związku z brakiem dogłębnej mediacji, brakiem wsparcia oraz jednogłośnym odrzuceniem wniosku przez wszystkich radnych obecnych na sesji dnia 10-11-2015r., zarząd Klubu ogłosił na posiedzeniu, że postanowią oddalić podjęcie decyzji o przystąpieniu do „oferty 2016” oraz  o zarządzaniu Klubem w nadchodzącym roku.

O. Ryża

PS. Temat w pewnych społecznościach aktualny co rok. Jak pamiętamy podobnie było rok, albo dwa lata temu w Łabuniach. Przyzwyczailiśmy sie – przerwa w rozgrywkach jest poletkiem do dyskusji, najprzeróżniejszych intryg lokalnych, różnego traktowania sportu i kultury fizycznej w lokalnej rzeczywistości, wreszcie różnego pojmowania spraw młodzieży przez samorządy. Powtórkę z Łabuń już mamy…

lp.pl

 


Komentarze do 'BEŁŻEC / Spotkanie bez władz * Jaka przyszłość ORKANA?' (2)
  • kibol6 lat temu Bezpośredni link

    Ważniejszy jest remont drogi niż sport – taka jest zwykle argumentacja. Tylko kto po niej będzie jeździł panie wójcie

  • kibic6 lat temu Bezpośredni link

    Kibice i zawodnicy sa rowniez wyborcami. Za kilka lat wyciagne na wierzch ten tekst.

  • Dodaj komentarz

    Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są tylko i wyłącznie prywatnymi opiniami czytelników serwisu. Redakcja zastrzega sobie jednocześnie prawo do usuwania komentarzy zawierających treści niecenzuralne, rasistowskie, antysemickie, nawołujące do przemocy, obraźliwe w stosunku do osób uczestniczących w dyskusji, osób publicznych, instytucji itp., komentarzy nie związanych z tematem artykułu, zawierających treści reklamowe, czy też treści znacząco odbiegające od ogólnie przyjętych norm społecznych.