romek
sobota, 22 sierpnia 2015, 08:19

SŁYNNE mecze lubelskiej piłki / 1968 * MOTOR Lublin – ZADRZEW Zawadówka 2:1 * Pierwszy medal przyszłej gwiazdy światowego futbolu (?) * Co robili później „Mali Piłkarze” AD 1968? * Co robi dzisiaj ówczesny Leo Messi i inni…?

W październiku 1968 roku zakończyli rozgrywki o mistrzostwo województwa Lubelskiego „mali piłkarze” – jak wówczas określano trampkarzy.

zmuda33

W finale spotkali się piłkarze lubelskiego Motoru, trenowani przez świetnych wcześniej zawodników Stanisława Świerka i Edwarda Widerę oraz sensacyjni pogromcy Lublinianki (2:1) – piłkarze z niewielkiej wsi w środku jednego z podchełmskich lasów Zadrzewia Zawadówka. Awans do finału chłopców, którym nikt nie dawał szans już w rywalizacji z Lublinianką, był dla wszystkich wielką sensacją! Dzisiaj takie wydarzenie byłoby raczej – już tylko – niespodzianką. Wówczas wielką sensacją. Trenerem był Waldemar Kursa.

W ujęciu historycznym na pewno mecz jest „Słynnym meczem lubelskiej piłki”. Szczególnie, kiedy przeanalizujemy osiągnięcia młodych piłkarzy z Lublina w późniejszym czasie. Mecz się rozpoczął sensacyjnie. Goście z Zawadówki objęli prowadzenie 1:0 i coraz lepiej radzili sobie w walce. Gola strzelił Aleksandrowski, którego dzisiaj koledzy wspominają słowami: – Grał podobnie jak dzisiaj gra Leo Messi.  Motor usiłował wyrównać, jednak nie udawało się. Przewaga Motoru rosła, często do akcji ofensywnych włączali się obrońcy wśród których wyróżniał się nie kto inny tylko Władysław Żmuda (foto z lewej), późniejszy tytan światowej piłki, medalista mistrzostw Europy (juniorów), świata (seniorów), medalista olimpijski, mistrz Polski, gwiazda europejskich pucharów. Dziś wiemy, że pierwszy medal wywalczył w kategorii „małych piłkarzy”. Żmuda wyrównał dalekim strzałem, kiedy bramkarz Zadrzewia zlekceważył – wydawałby się – niegroźny strzał.

Jak ten mecz wspominają bohaterowie? Jak potoczyły się ich piłkarskie kariery, co robią dzisiaj? Kim został Władysław Żmuda wiemy, a inni?

Obuch w Glasgow

Dzisiaj dla  chełmskiej młodzieży problemem nie jest wyjazd do Glasgow, bo można pojechać w nagrodę za wygraną na boisku. Mamy i babcie nie muszą wyszywać nazwy klubu na koszulkach. A przejeżdżając koło Kresowej Anatol Obuch może im powiedzieć, że grał tutaj przeciwko gwiazdom lubelskiej i światowej piłki. A o Aleksandrowskim może dzisiaj powiedzieć, że był utalentowany jak Messi… I jeszcze dodać może: – Ten stadion ma duszę.

Anatol Obuch (stoi pierwszy z lewej, dzisiaj prezes chełmskiego OZPN-u):

–  Pamiętam ten mecz doskonale, wie pan co się działo przed meczem w naszych głowach, ale i we wsi. Niby byliśmy z  lasu, może powinniśmy być nawet ubrani na zielono, ale graliśmy w czerwonych koszulkach, wspaniale wyszykowanych przez panią Jadwigę Rybaczyk, która przyszyła nam nawet napis ZADRZEW na piersiach białą tasiemką. Meczem żyli wszyscy. Pokonaliśmy Lubliniankę, ale Motor miał juniorów ekstra. Zresztą co tu dużo mówić – już sześć lat później jeden z nich Władek Żmuda zdobędzie medal mistrzostw świata. Wówczas niczym specjalnie się nie wyróżniał. Ale strzelił gola na 1:1.  Po prostu Żmuda miał wielkie szczęście, że trafiał w sporcie na właściwych ludzi we właściwym czasie. Powoli systematycznie, krok po kroku – trafił wreszcie na Kazimierza Górskiego. Co było później wiedzą wszyscy kibice na świece.

Kresowa3

Henryk Grodecki (dzisiaj szef wydziału oświaty UM Biała Podlaska):

– Kategoria „małych piłkarzy”, jak pisała prasa, to byli trampkarze młodsi. Wygraliśmy 2:1.  Takich meczów się nie zapomina.  Dzisiaj są już inne kategorie. Pamiętam, ze Motor miał dwie równorzędne ekipy, wiadomo po jednej w grupie bo graliśmy w grupach. Jedną trenował Widera, drugą Świerk. Obie wygrały swoje grupy. Finał Motor Widery i Motor Świerka nie miał sensu. Ktoś poszedł po rozum do głowy i obie drużyny połączono. Przeciwnikiem została drużyna Zadrzewia, która była druga w swojej grupie (wychodzi na to, ze okazała się lepsza od drugiej w innej grupie Lublinianki – 2-1). Przypominam sobie tego blondyna Aleksandrowskiego, żywe srebro, ale Żmuda nawet kiedy przegrywaliśmy powtarzał: – Tylko spokojnie, spokojnie! Pamiętam jeszcze, że kibice od rana czekali na ten finał!

 ***

Październik 1968 / finał mistrzostw województwa lubelskiego „MAŁYCH PIŁKARZY”

Motor Lublin – Zadrzew Zawadówka 2:1 (1:1)

0:1 – Aleksandrowski
1:1 – Żmuda
2:1 – Stawiszyński

MOTOR: Mariusz Korczyński, Podolski, Wełna, Wadyslaw Żmuda (później jeden z największych piłkarzy w historii światowej piłki), Wójcik, Górny, Henryk Grodecki (później piłkarz klubów ligowych, trener,dzisiaj działacz OZPN Biała Podlaska), Sławomir Kozłowski (później piłkarz, trener klubów lubelskich), Bodzak, Kazimierczak, Jan Mrozik, Zbigniew Stawiszyński, Tadeusz Szymański (grał później w Wiśle Puławy), Ryszard Szyba, Jerzy Krawczyk, Waldemar Wiater, Bogdan Kałkus, Janusz Rudzki. Trenerzy Stanisław Świerk i Edward Widera.

ZADRZEW: Jerzy Popek (wyjechał do Kedzierzyna), Zenon Jamroz (emigracja do Chorzowa), Tarzanowski (wyjechał do Starachowic), Krzywina ( z Chełma do Puław), Anatol Psuja (zakotwiczył w Bielsku Biała gdzie produkował fiaty), Jan Zając (nie żyje), Andrzej Łuczuk, Roman Łubin (grał w Chełmie w III lidze), Cukier (nie żyje), Kozaczuk (?), Janusz Gąsiorowski (na fali emigracji po 1990 roku wyemigrował do Irlandii), Aleksandrowski (w ujęciu perspektywicznym był to „Messi” tamtych lat – miał niesamowity dryg do kiwki), później był dyrektorem pralni w Chełmie, bo karierę sportową zakończył na juniorach, Anatol Obuch (był trenerem Zadrzewia w III lidze, dzisiaj prezes OZPN Chełm). Trener: Waldemar Kursa (nie żyje).

zmuda=kempes

Już trzy lata później Władysław Żmuda zostanie medalistą mistrzostw Europy (1972), a sześć lat później medalistą mistrzostw świata seniorów (1974). 

Słynne mecze lubelskiej piłki / Henryk Sieńko

PS. Do bohaterów tego „Słynnego meczu” będziemy wracać.


Dodaj komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są tylko i wyłącznie prywatnymi opiniami czytelników serwisu. Redakcja zastrzega sobie jednocześnie prawo do usuwania komentarzy zawierających treści niecenzuralne, rasistowskie, antysemickie, nawołujące do przemocy, obraźliwe w stosunku do osób uczestniczących w dyskusji, osób publicznych, instytucji itp., komentarzy nie związanych z tematem artykułu, zawierających treści reklamowe, czy też treści znacząco odbiegające od ogólnie przyjętych norm społecznych.