romek
czwartek, 6 sierpnia 2015, 07:38

Media a sport * TAKI ŚWIAT!

kulik robert5W sierpniu minie 9 lat od chwili, kiedy portal lubelskapilka.pl pojawił się na ekranach komputerów. Kto tam myślał o przetrwaniu – bardziej myśleliśmy o zarabianiu. TAKI ŚWIAT.  Dziś doświadczeni o te 9 lat mamy swoje spostrzeżenia, o których nawet już pisywaliśmy. Aa, nie zarobiliśmy nic… Albo inaczej – zarobiliśmy wiele – wiedzę o ludziach i świecie.

Oczywiście potwierdzamy, że prasa, strony internetowe, programy meczowe i inne – to już przeżytek, ale mamy nadzieję, że się mylimy, Pawlak w „Sami swoi” też się mylił. Ale też zauważamy, że świat telefonii komórkowej, tabletów itp, też się starzeje… Może NIE! Może napiszę inaczej –  też przechodzi powoli w stan „oldbojów”. Ale te 9 lat to też inne obserwacje (wielu naszych kolegów zdobyło wykształcenie licencjackie, magisterskie, a nawet wyższe)… Są już mądrzejsi od nas. Zdobyli wykształcenie sportowe, trenerskie i nie tylko…

I nagle zadziwia nas to, że tak wiele pytań o nasze plany, propozycje… Więcej – pojawiło się lokalne, a może i nie tylko lokalne wydawnictwo IZAMARKA. Jeszcze więcej – pewnie niewielu kibiców wie, że w „skarbnicach” wydawnictw i  pasjonatów są kolejne propozycje wydawnicze. I coś mi podpowiada, że są to kapitalne historie. Już nawet nie chodzi o wydawnictwa IZAMARKA. Na pewno poznacie reportaże Mateusza Giski (czyli za co młody chłopak przywalił doktorowi), Dariusza Grochala (grandhopping po małopolsku), Karola Kwiatkowskiego (ze stodoły na salony…) i innych (wkrótce).

I powiem jedno – świetnie grają i nie gorzej piszą…

Historia mówi – to co działo się wczoraj jest już moje…

Kilka lat wstecz rozmawialiśmy i przewidywaliśmy pewne zdarzenia. Sprawdziły się, ale też mówimy – sportowa prasa to majątek. Taki jak pomnik w środku rynku miasta, jak posadzony przez dziadka DĄB. Jak wpis  notarialny, jak wpis w księdze wieczystej, jak ojcowizna, jak kawałek historii...

Dla nas takie dyskusje z młodymi ludźmi – wykształconymi już w nowych czasach – to też jest historia… To też majątek…

Dziś okładka wydawnictwa IZAMARKA – numer 2 40 lat zamojskiej piłki   ukaże się jeszcze w tym roku. A frontmenów (o kurcze poddaję się językowi ekranowych frontmenów) na okładce pozna każdy!

I to nie tylko w Piaskach, Lublinie, czy Zamościu…

HS / lubelskapilka.pl


Dodaj komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są tylko i wyłącznie prywatnymi opiniami czytelników serwisu. Redakcja zastrzega sobie jednocześnie prawo do usuwania komentarzy zawierających treści niecenzuralne, rasistowskie, antysemickie, nawołujące do przemocy, obraźliwe w stosunku do osób uczestniczących w dyskusji, osób publicznych, instytucji itp., komentarzy nie związanych z tematem artykułu, zawierających treści reklamowe, czy też treści znacząco odbiegające od ogólnie przyjętych norm społecznych.