romek
sobota, 18 lipca 2015, 08:02

Zbigniew WÓJCIK (trener Hetmana Żółkiewka) o przedsezonowych rozterkach…

wojcikRozmowa ze Zbigniewem Wójcikiem, nowym szkoleniowcem Hetmana Żółkiewka.

***

= Witamy w pana w drużynie. Proszę powiedzieć na początku coś o sobie.

Nazywam się Zbigniew Wójcik i od 8 lipca jestem trenerem „Hetmana” Żółkiewka. Cztery lata prowadziłem klub Sparta Rejowiec, a przez ostatnie pół roku, trenowałem Orion Niedrzwica Duża, więc mam doświadczenie w pracy z zespołami w IV lidze.

= Jest pan w klubie kilka dni, jakie są pierwsze wrażenia?

Bardzo dobre wrażenie sprawił na mnie Zarząd Klubu. To bardzo konkretne osoby, konkretne w rozmowie, które wiedzą czego chcą dla tego klubu.

= Czy trener jest zadowolony z obecnych w klubie piłkarzy?

Czy jestem zadowolony z kadry? No wiadomo, że część zawodników, która została wypożyczona a szczególnie wśród młodzieżowców, wróciła do swoich macierzystych klubów. Część zawodników została, w tym praktycznie cała nasza obrona. Jest Jacek Wójcik, Michał Kasperek, Rafał Bielak. Przyglądam się też kadrze młodzieżowej. Z miejscowych chłopaków naprawdę bardzo dobre wrażenie robi Przemek Banaszak. Bardzo ciekawy jest również Rafał Małek, który w niedługim czasie może być ważnym zawodnikiem dla tej drużyny. Ciekawie prezentują się również Kuba Rząd i Karol Ścibak. Są też inni młodzi zdolni, ale ich siła fizyczna ze względu na ich wiek nie jest jeszcze wystarczająca. Myślę jednak, że jeśli będą trenowali z seniorami i wzmacniali się fizycznie to ich czas w tym klubie również nadejdzie.

= Jakie cele stawia pan przed drużyną na rundę jesienną?

Myślę, że chcemy wygrać jak największą ilość meczy, zdobyć jak najwięcej punktów i zająć jak najbardziej bezpieczne miejsce, które pozwoli nam utrzymać się w IV lidze.

= Wygląda na to, że w nadchodzącym sezonie IV liga będzie dużo mocniejsza niż w poprzednim. Jak pan ocenia nasze szanse?

Liga na pewno będzie bardzo trudna. Nawet jeśli Lublinianka i Tomasovia nie spadną do IV ligi, to i tak będziemy mieli kilku bardzo silnych rywali. Mówię tu w szczególności o drużynach takich jak Podlasie Biała Podlaska, Stal Kraśnik spadkowiczach z III ligi oraz Powiślaku Końskowola i II Górniku Łęczna, które aspirują do awansu. Uważam jednak, że nasza drużyna również stanowić będzie poważną siłę i nie będzie łatwym przeciwnikiem dla rywali.

= Jakie są plany wobec zawodników z naszej okolicy? Będzie ich więcej w drużynie seniorów? W wywiadzie sprzed kilku dni pana poprzednik na stanowisku trenera Hetmana Żółkiewka Waldemar Wiater powiedział „W miejscowościach typu Niedrzwica, albo Żółkiewka trzeba szukać zawodników z danej miejscowości i okolic, bo to jest najlepsze, to są ich znajomi, to są ich kibice przecież”. Co trener na to?

Gwardia zaciężna czy miejscowi zawodnicy? Na tą chwilę trudno będzie mi wprowadzić do składu od razu kilku miejscowych zawodników z tego powodu, że w większości są oni jeszcze bardzo młodzi. Uważam, że są oni przyszłością tego klubu, ale nie wszyscy są gotowi do gry w dorosłej drużynie. Wierzę jednak, że paru miejscowych chłopaków dość szybko wypali i wejdą do składu. Mamy jeszcze trochę czasu i zastanowimy się ilu miejscowych, a ilu zamiejscowych zawodników znajdzie się w drużynie. Nie chciałbym też w drużynie podziałów na „tubylców” i zamiejscowych. Wszyscy gramy w klubie Hetman Żółkiewka i mamy tworzyć zgraną grupę, która się wzajemnie szanuje i przyjaźni.

= Życzę powodzenia i sukcesów w nadchodzącym sezonie!

Dziękuję! Na pewno nam się przyda.

luka/gks-hetman-zolkiewka.futbolowo.pl


Dodaj komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są tylko i wyłącznie prywatnymi opiniami czytelników serwisu. Redakcja zastrzega sobie jednocześnie prawo do usuwania komentarzy zawierających treści niecenzuralne, rasistowskie, antysemickie, nawołujące do przemocy, obraźliwe w stosunku do osób uczestniczących w dyskusji, osób publicznych, instytucji itp., komentarzy nie związanych z tematem artykułu, zawierających treści reklamowe, czy też treści znacząco odbiegające od ogólnie przyjętych norm społecznych.