romek
środa, 20 maja 2015, 06:33

LIGA WSPOMNIEŃ / Rok 1950 * II liga wschód * GOL-eadoorzy OWKS Lublin

soporek na WieniawieJest 1950 rok. Nakazem politycznym Lublinianka przestała istnieć – powołano do życia klub o nazwie OWKS Lublin, który był teraz „właścicielem” jej historii i teraźniejszości. Był – oczywiście skrótem od Okręgowy Wojskowy Klub Sportowy LUBLIN. Zespół piłkarzy  gra już drugi sezon w II lidze, w grupie wschodniej. Zajmuje 8. miejsce w 10 – zespołowej lidze.

Ligę wygrywa Ogniwo Bytom (w składzie m.inn. Kazimierz Trampisz), przed Stalą Katowice i Ogniwem Tarnów. Po zakończeniu rozgrywek federacja STAL wycofała z ligi Stal Sosnowiec, a jej miejsce zajął Star Starachowice.

OWKS Lublin wygrał 3 mecze, 6 zremisował i 9 przegrał. OWKS wygrał z Stalą Lipiny 2:1, Zagłębiem Przemyśl 3:1 i Włókniarzem Częstochowa 4:1 (bramki 28-45).

Bramki zdobywali:

1. Tadeusz Różyło – 8

2. Władysław Soporek – 6

3. Leszek Jezierski – 5

4. Józef Ryś – 3

5. Henryk Wójcicki -2, Chmielewski II – 2

6. Strzecha – 1

hs/lp.pl / Źródło – Albin Radoń „Piłka nożna w Polsce w latach 1921-1966” (Tabele i zestawienia).

***

PS. Sześć goli Władysława Soporka (foto w barwach ŁKS na Wieniawie – pierwszy z lewej). Wyjaśnienie – znakomity napastnik trafił do Lublina „na zesłanie”. Podpadł w kilku spotkaniach w okolicach Wrszawy, a z jego porywczym charakterem nie potrafili sobie poradzić nawet stołeczni wojskowi. Podczas meczu w Pruszkowie wziął czynny udział w słynnej awanturze i bójce. Jego brat został dożywotnio zdyskwalifikowany, Soporek (ps. „Stary”) wybronił kontynuowanie kariery wstępując ochotniczo do wojska. Nie miał wyboru – musiał iść tam gdzie mu kazano. Trafił do OWKS Lublin. Później grał w Legii Warszawa, a mistrzostwo Polski zdobył pod trenerskim okiem Władyslawa Króla z Lublina w barwach LKS Łódź – mając u boku Leszka Jezierskiego.

Informcja – ówczesne media rzadko podawały imiona piłkarzy, dlatego przy niektórych nazwiskach i my nie podajemy. Stosowano przy jednakowych nazwiskach przypis – I, II, albo nawet III. Prawdopodobnie chodziło o chronologię pojawiania się na boisku.

Informacja 2 – Pytacie o piłkarza o nazwisku Ryś. Szukaliśmy. Otóż prawdopodobnie chodzi o Józefa Rysia z Krakowa, który grał podczas wojny w „niezlomnych” w tym mieście. Był w składzie klubu Prokocim Kraków. Później, zaraz po wojnie, świetnie grał w teamie KS Dąbski Kraków. Ten zespół ‚wpadał’ czasem na mecze do Lublina i tutaj pewnie dał się poznać jak utalentowany napastnik. Kiedy więc przyszedł czas wojska – Lublin sięgnął po Józefa Rysia. W latach 50-tych występował w Ogniwie/ OWKS Lublin w II lidze. Ale powtarzam, jest to wielce prawdopodobne, ale niepewne (?).

lp.pl


Komentarze do 'LIGA WSPOMNIEŃ / Rok 1950 * II liga wschód * GOL-eadoorzy OWKS Lublin' (1)
  • Pietras19886 lat temu Bezpośredni link

    Wczoraj wystartowała Lubelska Biblioteka Wirtualna, wśród której zbiory tworzy m.in. teatr NN. Jest tam większość numerów z lat 1957-1996 (planują wstawiać do 2002 roku): http://biblioteka.teatrnn.pl/dlibra/dlibra/publication?id=71895&tab=3, ja stamtąd szukam informacji o Garbarni (wcześniej: Włókniarzu, LZS-ie, LKS-ie, Kurowiance) Kurów, LZS-ie (Clementovii) Klementowice i LZS-ie Kłoda. Gdyby ktoś się natknął przypadkiem, może dać znać (na Wiki o Kurowie tworzę historię klubów z gminy Kurów).

  • Dodaj komentarz

    Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są tylko i wyłącznie prywatnymi opiniami czytelników serwisu. Redakcja zastrzega sobie jednocześnie prawo do usuwania komentarzy zawierających treści niecenzuralne, rasistowskie, antysemickie, nawołujące do przemocy, obraźliwe w stosunku do osób uczestniczących w dyskusji, osób publicznych, instytucji itp., komentarzy nie związanych z tematem artykułu, zawierających treści reklamowe, czy też treści znacząco odbiegające od ogólnie przyjętych norm społecznych.