romek
niedziela, 1 marca 2015, 09:53

Wiosna 2015 tuż, tuż… / Jeszcze jedna cegła w MURZE * Wkrętka Platiniego czy tomahawk Ronaldo?

murGdyby nie budować tylu murów na boisku,  nie byłoby tylu bramek – prawda czy fałsz? 

Po co jest mur w meczu piłkarskim? Z pozoru proste pytanie, a odpowiedź jeszcze łatwiejsza – po to, żeby utrudnić rywalowi strzelenie bramki.

Faktycznie,  jakież fenomenalne bramki padają ze strzałów z rzutu wolnego, kiedy przed egzekutorem zbudowano mur. Ileż finezji, techniki i wyobraźni trzeba włożyć w strzał ponad murem, na przykład w okienko. Ileż tych samych umiejętności trzeba włożyć w strzał, żeby piłka ominęła mur… Ileż geniuszu było w pewnym uderzeniu Robert Carlosa w meczu Brazylia – Francja, kiedy piłka mijała mur szerokim łukiem i lecąc pozornie daleko obok  bramki, nagle zmieniła lat i wpadła do siatki.

Co byłaby warta piłka i transmisja telewizyjna pozbawiona pasji patrzenia na to, jak piłkarze wykonują wolne i jak przechytrzają mur. Jak rozbijają marzenia o zwycięstwach. A ileż finezji jest w operatorskim kunszcie przedstawiającym rozgrywkę z  „murowaną ścianą”…

Mógłby coś o tym powiedzieć Michel Platini. Mógłby powiedzieć wiele, a nawet bardzo dużo, śmiem twierdzić, że minimum trzydzieści procent bramek strzelał mając na przeszkodzie mur. Może więcej… Mógłby powiedzieć tak: – dzięki wolnym zdobyliśmy mistrzostwo Europy, a ja zostałem królem strzelców wielką gwiazdą.

Tak samo mogliby mówić: Rivelino, Beckham, Ronaldinho i całe setki wirtuozów strzałów z wolnych. Strzał obok muru, w mur, w dziury w murze w który wmurowano fałszywe cegły… To jest to!

Jedni strzelają na siłę, inni technicznie wkręcając piłkę w wybrane miejsce, jeszcze inni organizują  cały system okrężnej drogi obok muru. Są więc wrzutki do wybiegającego kolegi, podania na skrzydło i centry stamtąd, uderzenia w mur z nadzieją na jego przedziurawienie, wszak poszczególni gracze w murze instynktownie będą chronić swoje i swoich żon czy dziewczyn  klejnoty… Są nagłe zmyłki i li tylko tknięcia piłki, li tylko muśnięcia lub przeturlnięcia… A w bramkę bije kolega. Guenther Netzer ze swoim kolegą w meczu z Anglią próbowali inaczej – dyskretna podrzutka stopą z miejsca i wolej nad murem (o ile pamiętam gol nie padł, ale pomysł dobry)…

lacancha.com platiniA po silnych uderzeniach zdarzały się już dramatyczne wydarzenia i medyczne interwencje. Znam przypadek chłopca uderzonego w piersi, który zasłabł i jest w śpiączce…

Strzały z wolnego z pominięciem muru decydowały już o wielkich zwycięstwach, o tym, że mecze były fantastycznie emocjonujące, a nie śmiertelnie nudne.

Ostatni skuteczny pomysł ma strzelanie karnych to „tomahawk” Ronaldo. Był rewelacyjnie skuteczna. Piłka uderzana przez Portugalczyka lecąc w kierunku bramki nagle zmieniała tor lotu, jak gdyby była zdalnie sterowana. Ale rywale i na strzały Ronaldo znaleźli sposób.

Lecz pojawia się pytanie do bramkarzy – czy mur WAM pomaga ochronić bramkę przed golem, czy może przeszkadza? Szanowni trenerzy i znakomici artyści strzałów obok lub ponad murem – spróbujcie strzelić i obronić na treningach – powiedzmy – 10 strzałów z 18, 20, 25 metrów… I tak na przemian z murem i bez muru… I odpowiedzcie nam, jaki był wynik? A może ktoś badał  skuteczność strzałów z wolnego… A może porównywał ze skutecznością uderzeń z karnego.

Bramkarze!!! Dajcie nam znak, czy będzie WAM łatwiej bronić widząc strzelca i mając więcej czasu na reakcję, czy też będzie to trudniejsze? Szanowni egzekutorzy – jak będziecie strzelać, kiedy nie będzie wam pomagał mur?… Kiedy bramkarz będzie miał dwa razy więcej czasu na reakcję i obronę… Czy będziecie tacy skuteczni?

Proponuję eksperyment. Tani, ale ciekawy… To tak jak strzelanie karnych na treningach  i w meczu…

Nie obawiajcie się, że mur i jego legenda runie? Boiskowy mur nie runie tak jak berliński…

Henryk Sieńko / lubelskapilka.pl / foto1 – W murze piłkarze Ogniwa Wierzbica (foto Dominik Guz), foto2 – Michel Platini, mistrz strzałów z wolnego, które  przyniosły Francji mistrzostwo Europy.

PS. Wiosna 2015 tuż, tuż…


Dodaj komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są tylko i wyłącznie prywatnymi opiniami czytelników serwisu. Redakcja zastrzega sobie jednocześnie prawo do usuwania komentarzy zawierających treści niecenzuralne, rasistowskie, antysemickie, nawołujące do przemocy, obraźliwe w stosunku do osób uczestniczących w dyskusji, osób publicznych, instytucji itp., komentarzy nie związanych z tematem artykułu, zawierających treści reklamowe, czy też treści znacząco odbiegające od ogólnie przyjętych norm społecznych.