romek
środa, 24 grudnia 2014, 11:25

Mateusz GISKA / Marsz Niepodległości, czyli kto TY jesteś?

12

Święto Niepodległości, najważniejsze święto w Naszym Kraju. W tym roku, po raz pierwszy w życiu miałem okazję uczestniczyć w Marszu Niepodległości. Poszedłem na niego, ponieważ przyjechali do mnie moi koledzy, albo inaczej – moi koledzy przyjechali na Marsz Niepodległości a nocowali u mnie.

***

Po tym, co widziałem w telewizji przez ostatnie lata, Marsz kojarzył mi się bardziej z łatwym sposobem na „załatwienie” sobie wyroku w zawieszeniu, bądź wyłapaniu pałką, gazem, gumowa kulą, lub z armatki wodnej od Policji, niż pokojową manifestacja. Słowo klucz w mojej wypowiedzi to telewizja.

Od dawana staram się nie oglądać wiadomości, w żadnej stacji, bo raz, że bardzo szybko podnosi mi się ciśnienie na wieść o kolejnych przekrętach, a dwa zdaje sobie sprawę z tego jak te wiadomości są manipulowane. Dopiero dziś przekonałem się, że Marsz Niepodległości to – mówię to z pełną świadomością- fantastyczna inicjatywa.  A czemu tak uważam? Postaram się pokrótce wyjaśnić.

Wspominałem o moich dwóch kolegach prawda? Jeden z nich jest Kibicem, ale takim na poważnie, jeździ na mecze wyjazdowe, zawsze dopinguje z młyna, bawi się racami. Drugi natomiast to, człowiek jak każdy inny, z tym, że ma swoje poglądy (media jak TVN czy Polsat powiedziałby, że są one skrajnie nacjonalistyczne, ja nazywam je „swoje”).  Zadałem im dwa pytania, proste, aczkolwiek interesowała mnie ich odpowiedź, interpretacja pewnych terminów. Dlaczego przyjechali na Marsz i co według nich znaczy patriotyzm? Przyznaje się bez bicia, flagę wywiesiłem, barwy i godło szanuję, na dźwięk hymnu wstaje, ale na Marsz poszedłem z czystej ciekawości. Ot taki ludzki odruch, ciekawość, dzięki niej jako dzieci przymarzał nam język do sopla lodu, czy też polizanie cytryny wykrzywiało nam buzię.

Moim koledzy przemierzyli kilkaset kilometrów, spędzili kilka godzin w pociągu po to aby znaleźć się 11 listopada w kordonie startującym z ronda imienia Romana Dmowskiego. Po co? Niech wypowiedzą się sami;

Kolega 1: – Jest to nasze narodowe święto, najważniejsze.  Po tych wszystkich zaborach, dwóch wojnach światowych, po tym co wycierpieliśmy; jestem dumny z bycia Polakiem i jestem dumny z naszej historii. Nasza historia, tradycja i kultura napawa mnie dumą! To powoduje, że według mnie naród polski jest lepszy od innych nacji. To jest ten dzień kiedy mogę pokazać jak jestem oddany dla tego Kraju.  Marsz jest symbolem patriotyzmu.  Poczucie własnej wartości jest deprecjonowane przez nasz rząd, jest mi wstyd za rządzących. A dlaczego? Bo są pachołkami UE. Nikt nie liczy się z nami w świecie, Nasi przywódcy przepraszają za to, że ktoś na nas napadł w przeszłości, do takich sytuacji powoli dochodzi. Ja i inni jesteśmy źli, na to co robi rząd, wiec chcemy to zamanifestować w tym Marszu.

Kolega2: – Zamanifestować swój patriotyzm i tak jak inni pokazać, że nasz Naród może się zmobilizować. Pokazać te jedność, w czasach kiedy w UE dzieje się źle, my potrafimy się zjednoczyć się jako Naród. Myślę, że w razie potrzeby młodzież taka jak my wyjdzie na ulice; nie tylko 11 listopada. Mimo że jestem kibicem, to tego dnia potrafimy bez podziałów na kluby- mimo nienawiści- iść ramie w ramie. Wszyscy.  Bo wiemy, że robimy to dla wspólnej sprawy.

W telewizji obrazami relacjonującymi Marsz są tylko te z zadymy. Wkurza mnie to, że przez pryzmat kilkudziesięciu wandali ocenia się tą całą ogromną masę, która przeszła ulicami Warszawy bez rzucania w Policje kamieniami.

giska2Swoją drogą, dlaczego burdy zaczęły się akurat w tym miejscu, gdzie czekała Policja? Na co czekała tak naprawdę? Wcześniej, takich kordonów nie było. Dziwne? Zastanawiające? O tym też się nie mówi. Dlaczego tyle nienawiści do Policji w naszym społeczeństwie? Raz, że idąc ulicą i widząc policjantów nie czuje się bezpiecznie, przeciwnie zaczynam się nerwowo zastanawiać do czego się przyczepią.  Policja to temat rzeka, na inna chwilę, zostawmy to.
Tyle mówi się o tych złych kibicach, Kibolach, pseudokibicach. Nazywaj jak chcesz. Nikt nie pokazał na swojej antenie, jak tuż przed Marszem, kibice różnych klubów śpiewają patriotyczne pieśni, machają flagami. Nikt nie wspomni o tym jak pięknie są ubrani, Orzeł- nasze godło,  symbol Polski Walczącej. W bluzach z nazwiskami Żołnierzy Wyklętych. Te wszystkie, kurtki spodnie, szaliki z motywami naszego Kraju są dla mnie takim Mundurem Patrioty. Czujesz dumę, gdy widzisz młodego człowieka z biało-czerwoną opaska na ręku.
Widziałeś w którymkolwiek wydaniu wiadomości nagranie kibiców, tuz przed Marszem, pod Pałacem Kultury śpiewających z odpalonymi racami hymn? Przeszły mnie wtedy ciarki, byłem tak dumny, że jestem Polakiem. Na co dzień też jestem, żeby nie było, ale są chwile właśnie takie jak tamta, kiedy to duma wchodzi na zupełnie inny poziom. Wspaniałe uczucie, chyba właśnie tak czują się sportowcy, gdy przed startem słuchają i śpiewają nasz hymn. Niesamowite doznanie. Uwierzcie mi na słowo.  Kibice zadbali o „oprawę” tego Marszu, to trzeba im przyznać i za to im dziękować.

Marsz to nie tylko kibice, Marsz to też zwykli ludzie, małe dzieci, starsze babcie, dziadkowie, poważni biznesmeni. Każdy z nich przyszedł tu, bo jak mniemam czuje się patriotą.

Właśnie, co to jest patriotyzm? Pozwólcie, że ponownie przytoczę tutaj słowa, moich kolegów, którzy uwierzcie mi; w życiu nie staliby tam, gdzie stało ZOMO.

Kolega1:  – Miłość do Ojczyzny , że chce pracować w Polsce, nie chce z niej wyjeżdżać. To chęć kultywowania jej tradycji, kultury. Chce przekazywać ją dalej, swojemu potomstwu. To pamięć o ludziach, którzy tworzyli Nasz Kraj. Nie da się wytłumaczyć  w dwóch słowach o tym jak być patriotą, każdy ma swoje własne pobudki.  Patriotyzm ,to duma z bycia Polakiem „Od urodzenia dumny z pochodzenia”.

Kolega2:  – Duma z tego, że jestem Polakiem, że chce tu być, chce tu spłodzić potomka, założyć normalną rodzinę, zgodnie z tradycją. Pielęgnowanie pamięci o przodkach i o tych, którzy walczyli o wolność Tego Narodu.

Bóg, Honor, Ojczyzna.

choinkaPiękna idea zakłócona przez garstkę debili. Nikt nie wspomina o tej drugie stronie, słusznej. Media żywią się sensacją. Wydawca nie puści tego co jest prawdą, tylko to co ma większa oglądalność. Zajmijmy się burdą, tymczasem gdzieś po cichu przejdzie inny, większy skandal, ktoś może właśnie w tej chwili bogaci się o kilka ładnych baniek. O tym cicho, nie może się wydać, ludzie są zajęci czymś innym. Mają o czym dyskutować w pracy, autobusie, sklepie. Marsz to zło. Zabronić.

Mówią, że tylko świnia nie ma własnego zdania. Całkowicie się z tym zgadzam. Tylko nie wiedziałem, że jest taki gatunek, który potrafi chodzić na dwóch łapach… Polsko obudź się, żeby nie było za późno.

Marsz pokazał, że część już nie śpi, ale to jest tylko część…

A Ty? Kto Ty jesteś?

Mateusz Giska


Dodaj komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są tylko i wyłącznie prywatnymi opiniami czytelników serwisu. Redakcja zastrzega sobie jednocześnie prawo do usuwania komentarzy zawierających treści niecenzuralne, rasistowskie, antysemickie, nawołujące do przemocy, obraźliwe w stosunku do osób uczestniczących w dyskusji, osób publicznych, instytucji itp., komentarzy nie związanych z tematem artykułu, zawierających treści reklamowe, czy też treści znacząco odbiegające od ogólnie przyjętych norm społecznych.