romek
wtorek, 23 grudnia 2014, 17:28

Słynne mecze lubelskiej piłki / 1964 * Motor Lublin – Warmia Olsztyn 4:2 * Lublin też miał swojego Ronaldo…

witold SokołówskiMecz Motoru z Warmią w 1964 roku był z tych, które Motor musiał wygrać, żeby zachować szansę walki o promoję. To były baraże o II ligę. Goście mieli w składzie Mariana Puchalskiego (foto2), bramkarza, który uchodził za najlepszego golkipera rozgrywek. Warmia także aspirowała do awansu. W latach dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku rozmawiałem z Puchalskim. Zapytałem o najlepsze mecze:

– Wiele ich było, w Warmii Olsztyn szło mi najlepiej, szczególnie pamiętem mecze ze Starem Starachowice. Odpadali przeze mnie z rywalizacji, gadali nawet, że to przeze mnie nie awansują wyżej. Postanowili wiec mnie kupić – uznali – nie możemy go pokonać, to niech gra u nas!

Coś w tym było – był sezon, gdy w barażach Star strzelał gole wszystkim rywalom, ale z Warmią zremisował 0:0 i przegrał 0:3.

Ale mecz w Lublinie rozpoczął się źle dla – wówczas – dopiero zdolnego bramkarza, a znakomicie dla Motoru bo już na początku niezawodny posiadacz „piekielnego kopyta” Witold Sokołowski (foto1) go pokonał. W archiwach nie dotarliśmy do informacji jak padła bramka na 1:0. O tyle to istotne, że Sokołowski większość bramek strzelał – tak jak jeszcze niedawno Ronaldo – z rzutów wolnych. Zresztą jak widać na zdjeciu pan Witold nawet wizualnie przypominał Portugalczyka (fotka-jako trener Avii Świdnik).

Motor w pierwszej polowie nie wykorzystał dwóch wymarzonych okazji, a zmarnowali je Rybczyński i Grudziński.

puchalski mPo pierwszym ataku goście opanowali sytaucję i w 25 oraz 41 minucie zdobyli bramki (Wiśniewski i Lendzion). Jeszcze przed przerwą Witold Sokołowski wyrównał na 2:2.

Po pauzie Motor zaatakowal ostro i w 50 minucie Bernard Pieszek strzelił na 3:2, w 66 minucie Roman Grudziński podwyższył na 4:2.

Dziennikarze podkreślili, że zwycięstwo Motoru mogło być wyższe, wszak gole dla Warmii padły nie po finezyjnych atakach gości, tylko po ewidentnych błędach obrony gospodarzy.

Motor wygrał, ale obie drużyny walczyły o awans. Z biegiem rozgrywek było coraz ciekawiej, a apogeum zaistnialo po barażach. To był numer – 50 lat później prawie taki sam numer jak PZPN względem Motoru, wykręci UEFA wobec Legii Warszawa.

Motor Lublin – Warmia Olsztyn 4:2 (2:2)

1:0 Sokołowski 3choinka
1:1 Wiśniewski 25
1:2 Lendzion 40
2:2 Sokołowski 41
3:2 Bernard Pieszek 50
4:2 Grudziński 66

Sedzia: Matysik (Katowice)
Widzów: 12 tys.

Motor: Mikołajczyk, Jakubiec, Szklarek, Starek, Widera, Szafrański, Lackstein, Bernard Pieszek, Sokołowski, Świerk, Rybczyński (Grudziński).

Warmia: Puchalski, Linow, Kunikowski, Śwsierk, Wojtowicz, Chwojnicki, Lendzion, Frąckiewicz, Woloszyn, Gański, Wiśniewski.

Henryk Sieńko / Słynne mecze lubelskiej piłki

 

 


Komentarze do 'Słynne mecze lubelskiej piłki / 1964 * Motor Lublin – Warmia Olsztyn 4:2 * Lublin też miał swojego Ronaldo…' (1)
  • Lędzic4 lata temu Bezpośredni link

    Czy wymieniony w składzie Motoru Starek to Kazimierz Starek?

  • Dodaj komentarz

    Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są tylko i wyłącznie prywatnymi opiniami czytelników serwisu. Redakcja zastrzega sobie jednocześnie prawo do usuwania komentarzy zawierających treści niecenzuralne, rasistowskie, antysemickie, nawołujące do przemocy, obraźliwe w stosunku do osób uczestniczących w dyskusji, osób publicznych, instytucji itp., komentarzy nie związanych z tematem artykułu, zawierających treści reklamowe, czy też treści znacząco odbiegające od ogólnie przyjętych norm społecznych.