3:3 / Tomasz TCHÓRZ w Sportingu Lizbona! « Lubelska Piłka - Wszystko o piłce nożnej na Lubelszczyźnie
romek
środa, 3 grudnia 2014, 17:26

3:3 / Tomasz TCHÓRZ w Sportingu Lizbona!

tchorz66= Mimo młodego wieku masz już jakieś doświadczenie futbolowe – grałeś w kilku klubach, nawet razem z ligowymi zawodnikami. Poznałeś świat nie tylko amatorskiej, ale przecież otarłeś się też o zawodowy świat piłki…

= Tak, grałem w Izbicy,  w AMSPN Hetman Zamość, Avii Świdnik, byłem w Polonii Warszawa i Wiśle Płock. Występowałem w Starcie Krasnystaw i Omedze Stary Zamość. Był też Mazur Karczew i Stal Kraśnik…

=  Masz naturę podróżnika. Tak było już kilka lat temu. A teraz – widzę – ruszyłeś w świat?

= Studiuje na Instituto Superior do Trabalho eda Empresa, poza tym uczę sie portugalskiego i jestem w Sportingu jako trener.  Ukończyłem kurs UEFA „A” w szkole trenerów PZPN – trener Stefan Majewski  mówił mi, że jestem najmłodszym Polakiem, który skończył UEFA „A”.

= Jak tam trafiłeś?

= Do Portugalii trafiłem dzięki programowi erasmus+, początkowo wybrałem Stambuł, ale ostatecznie trafiłem do Lizbony z czego bardzo się cieszę. W Sportingu jestem dzięki swojemu uporowi. W Polsce, jak już wspomniałem, przed wyjazdem skończyłem kurs UEFA A i po przyjeździe tutaj – nie znając jeszcze dużo ludzi, jeździłem oglądać treningi drużyny U19 w CF Belenenses. Później pojechałem do siedziby Sportingu, aby zapytać o możliwość współpracy i kilka dni czekałem na odpowiedniego dyrektora. Po rozmowie z nim dostałem zapewnienie, że dostanę odpowiedź mailem – przyszła  w ciągu tygodnia i od tego czasu mogłem być częścią Akademii Sportingu…

= Zauważasz różnicę w szkoleniu w Polsce i Portugalii?

= Portugalskie szkolenie różni się od polskiego – ale uważam, że w niedługim czasie, a może i już zaczynają się w Polsce zmiany. Jestem dość blisko Legii Warszawa i mogę poświadczyć, że to jest klub, który już teraz jest świetnie poukładany, a w najbliższych latach będzie jeszcze lepiej.

= Na jakim jesteś w nauce języka?

= W szkole ukończyłem pierwszy poziom, staram się uczyć też od ludzi i dzieci w Sportingu, potrafię się dogadać w prostych kwestiach. Jednak  studiujac po angielsku i używajac tylko angielskiego mam mniejszą okazję do obcowania z portugalskim – mój angielski jednak dzięki temu jest dużo dużo lepszy…

= Powodzenia…

hs/rd


Dodaj komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są tylko i wyłącznie prywatnymi opiniami czytelników serwisu. Redakcja zastrzega sobie jednocześnie prawo do usuwania komentarzy zawierających treści niecenzuralne, rasistowskie, antysemickie, nawołujące do przemocy, obraźliwe w stosunku do osób uczestniczących w dyskusji, osób publicznych, instytucji itp., komentarzy nie związanych z tematem artykułu, zawierających treści reklamowe, czy też treści znacząco odbiegające od ogólnie przyjętych norm społecznych.