romek
piątek, 26 września 2014, 05:15

Pisze Mateusz GISKA / I już jest piątek, piąteczek, piątunio!

giska„Jesienią zawsze zaczyna się szkoła” – ten cytat z nieocenionego repertuaru T.Love jest dość często parafrazowany w mojej głowie; dla mnie lepiej zawsze brzmi „jesienią zawsze zaczyna się liga”. To bardziej pasuje mnie, człowieka,  mającego duszę sportowca-amatora. Uczeń czeka na wakacje, pracownik na urlop, robotnik na „fajrant”, dzieci na Św. Mikołaja, dyrektor na premię. Każdy na coś czeka, każdy. Mało kto żyje z dnia na dzień, większość wyznacza sobie jakieś cele. Nawet przysłowiowy Pan Żul pod sklepem czeka,  którzy z kierowników poratują go tą złotówka do wina. Mylę się? To zastanów się, ile razy w przeciągu ostatniego tygodnia myślałeś w podobnym, jeżeli nie w tym samym stylu?

– Dobra, jeszcze dwa dni, a potem piątek, piąteczek, piątunio i opór, sztos, wiksa!

Albo: – po następnej wypłacie kupie  w końcu buty/tablet/telewizor/kurtę dla dziecka.

Lub najzwyczajniej: – jak będzie reklama to idę po kanapki do kuchni.

Czekamy, odmierzamy, dążymy. Proste i oczywiste.

„Byle do piątku”, u mnie w sezonie ligowym funkcjonowało jako „byle do niedzieli”. Niedziela dzień święty, a jak wiadomo w niedziele zazwyczaj były mecze,  wiec było to dla mnie podwójne święto.

Wszystkie poniedziałki, wtorki, środy, czwartki, piątki, soboty, były niczym innym jak wyczekiwaniem na niedzielę.

Plecak, czy później torbę na sprzęt spakowane miałem zawsze już w sobotę wieczorem – i to nie w ten sposób, że w sobotę rano wyciągałem brudne, przepocone buty i ochraniacze ze środka po to, aby trochę się przewietrzyły, tylko one już od wtorku, środy były gotowe i wypastowane czekały tylko na ten sobotni wieczór, żeby zająć swoje miejsce w plecaku.

Ogólnie jeżeli chodzi o korki, to gdybym tak dbał o porządek w pokoju to mama byłaby zadowolona.

 Mateusz Giska


Dodaj komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są tylko i wyłącznie prywatnymi opiniami czytelników serwisu. Redakcja zastrzega sobie jednocześnie prawo do usuwania komentarzy zawierających treści niecenzuralne, rasistowskie, antysemickie, nawołujące do przemocy, obraźliwe w stosunku do osób uczestniczących w dyskusji, osób publicznych, instytucji itp., komentarzy nie związanych z tematem artykułu, zawierających treści reklamowe, czy też treści znacząco odbiegające od ogólnie przyjętych norm społecznych.