romek
piątek, 8 sierpnia 2014, 10:51

Co dzień niesie… / Brak słów… brak słów…brak słów…brak słów…

Brak słów na określenie tego co zdarzyło się w dwumeczu Legia – Celtic. Piramidalna głupota, brak wyobraźni i pospolite otepienie wyczekiwanym sukcesem…  I nikogo bezemocjonalnie pokornego wobec reliów. Wielokrotnie pisaliśmy, że futbol to piekielna przechera, że mecz przegrywasz w chwwili, kiedy tylko pomyślisz o upokorzeniu rywala.

Zło rozpoczęło się w chwili, kiedy Vrdoljak przestrzelil dwa karne… A później była już równia pochyła niekompetencji… Litera regulaminu niby nie jest literą prawa, myślę nawet że gdyby sytuacja była odwrotne to wobec Celticu nie zastosowano by takiej kary. UEFA zakadziła by o „duchu fair play piłki nożnej”, a nie szukała „przecinka” w regulaminie…

Sam błąd jest dosyć tajemniczy – co to znaczy, że piłkarza nie zgłoszono do gry meczowej. Miał czerwoną kartkę to go nie zgłaszano. Czyżby powinien być zgłoszony, żeby kara  „biegła”? Przecież to nonsens. Przecież jest zgłoszony do całych rozgrywek, powtarzam – do całych rozgrywek… Jeśli już trzymamy się litery regulaminu. Dlaczego z „biegu kary” wyłączono konkretne mecze „biegu całych rozgrywek”?

Pogoda jest nie dla biednych w futbolu – mówi Jan Tomaszewski.

rd

PS. A widzicie!  Od lat piszemy, że książkę można napisać nawet o 3 minutach meczu… Można zrobić film – właśnie scenariusz pisze życie. A więc nie jest to brak słów – bo ciśnie się na usta wiele słów! Przerażający relatywizm, relatywizm, relatywizm!!!


Komentarze do 'Co dzień niesie… / Brak słów… brak słów…brak słów…brak słów…' (8)
  • 34 lata temu Bezpośredni link

    Wyobrażacie sobie, że taki błąd popełnia Barcelona. Czy byłaby dyskwalifikacja? Jest litera regulaminu i litera ducha fair play…

  • ?4 lata temu Bezpośredni link

    Genialny manewr na linii norweskiej? Kim był delegat? Może to on podsunął pomysł Bergowi, żeby wpuścił Bereszyńskiego?

  • smile4 lata temu Bezpośredni link

    Gra kartkami to niemal metematoczno-prawne kombinacje na poziomie politechnicznym. Zrelatywizują jak chcą każde zdarzenie.

  • jjj4 lata temu Bezpośredni link

    Polacam książki Dawida Yallopa, a szczególnie książkę pt „Kto wykiwał kibiców”?

  • 264 lata temu Bezpośredni link

    to jakaś PARANOJA!!!!!!!!!!!!!!! Nie może grać, a musi być zgłoszony – to zaproszenie do pomyłek… To PARANOJA…. To nie jest błąd i pomyłka, to relatywizacja logiki prawa, ducha fair-play… TAKI SPORT nie ma sensu! Zbudowano regulamin aby mieć KIJ… To rozp…naszej piłki na lata. Psychiki nie odbuduje sie przez 5-10 lat!

  • 14 lata temu Bezpośredni link

    Program norweski…

  • 333#4 lata temu Bezpośredni link

    Ludzie – tutaj nie ma żadnej WINY! Legia nie popełnila żadnej pomyłki, żadnego błędu – oni tak to zinterpretowali jaki im było wygodnie. Wiele mówi zachowanie trenera Celticu podczas meczów, ON spokojnie przyjmował to co się dzieje – On wiedział że stanie co się stanie – Że przejdzie w każdych okolicznosciach. No kto wpisuje do kadry meczowej piłkarza, który jest ukarany czerwoną kartka… A przecież w tym SĘK… Że ukaranego czerwienią Bereszyńskiego nie było w kadrze meczowej, kiedy biegła kara… TO JEST AFERA!!!

  • prasa4 lata temu Bezpośredni link

    „W praktyce Bereszyński odbył już karę, gdyż klub nie wystawił go do dwóch spotkań w drugiej rundzie eliminacji. Pauzował też podczas pierwszego pojedynku z Celtikiem. Problemem jest to, że klub powinien zgłosić go do tych meczów” – napisał w swoim internetowym wydaniu „Record”.
    W komentarzach kibiców na stronach portugalskich mediów przeważają opinie o niesprawiedliwej decyzji UEFA i podwójnych standardach stosowanych przez nią wobec klubów. Za nielogiczne uznają oni przepisy nakazujące zgłosić do meczu zawodnika, który w praktyce nie będzie mógł w nim wystąpić.
    „W sprawie tej zadziwiająca jest postawa samej UEFA, która de facto powinna sprawdzać czy poszczególny gracz jest uprawniony do występu. Jak to możliwe, że federacja dopuszcza do tego, że klub, który wygrał dwa mecze w stosunku 6-1, jest degradowany do rozgrywek Ligi Europejskiej?” – pyta retorycznie w piłkarskim serwisie „Zero Zero” portugalski internauta Pedro Aido.
    To zagraniczna prasa – pytanie ile razty została ukarana Legia za proceduralne przeoczenie, nie winę – wszak Bereszyński – de facto – karę odbył! To jest bandycki przekręt. Tu wszystkie kluby LM powinny zaprotestować w imię „ducha sportowej walki” – podstawowej idei wyznaczającej kanony działalności UEFA… To piłkarska EUROPA powinna uczyć UEFE reguł gry…

  • Dodaj komentarz

    Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są tylko i wyłącznie prywatnymi opiniami czytelników serwisu. Redakcja zastrzega sobie jednocześnie prawo do usuwania komentarzy zawierających treści niecenzuralne, rasistowskie, antysemickie, nawołujące do przemocy, obraźliwe w stosunku do osób uczestniczących w dyskusji, osób publicznych, instytucji itp., komentarzy nie związanych z tematem artykułu, zawierających treści reklamowe, czy też treści znacząco odbiegające od ogólnie przyjętych norm społecznych.