romek
czwartek, 17 lipca 2014, 06:52

Polscy pisarze kontynuują dobrą passę, tym razem w Berlinie

13 lipca (czyli następnego dnia po turnieju we Frankfurcie nad Odrą)
Reprezentacja Polskich Pisarzy wzięła udział w międzynarodowym turnieju piłkarskim w Berlinie, który organizował niemiecki pisarz Frank Willmann. Turniej został rozegrany miedzy godz. 15 a 19.30,  na boisku przy Kleine Hamburger Strasse, w dzielnicy Mitte (stadion Berolina Mitte).

W imprezie wzięło 10 drużyn – oprócz Polaków m.in. zespoły Szwecji,
Anglii i Niemiec. Mimo zmęczenia po turnieju we Frankfurcie i braków
kadrowych  początkowo pisarzom szło znakomicie – wygrali wszystkie 4 mecze w grupie (m.in. z Anglią i ponownie z Niemcami), później jednak w półfinale
zremisowali bezbramkowo z zespołem Rotern Stern Pankov. I tutaj przegrali
po karnych.

Meczu o 3 miejsce nie było, odbyły się dwie kolejki karnych, w których Polacy przegrali ponownie – tym razem razem z Niemcami (pokonanymi wcześniej w grupie). Ale czwarte miejsce nie jest takie złe.

Zbigniew Masternak:  – Zabawa była świetna, poziom gry wysoki. W
ciągu ostatnich 3 lat udało się wyselekcjonować grupę bardzo
dobrych zawodników i teraz wśród pisarzy gramy chyba najlepiej w
Europie. Żałuję tylko, że tym razem nic nie strzeliłem – zaliczyłem
za to 3 asysty przy golach Jacka Janowicza. Tym razem to Jacek został
królem strzelców, zdobywając 6 goli. Pozostał niedosyt, bo byliśmy
najlepsi na boisku, ale słabsi w karnych. Najważniejsze, że znowu mogliśmy
się spotkać z naszymi  kolegami z Niemiec. A był to dzień dla nich szczególny – ich drużyna zdobyła po raz 4 tytuł Mistrzów Świata. Niemcy naprawdę potrafią się cieszyć – nie można było spać do piątej nad ranem, taka była radość na ulicach Berlina.

rd


Dodaj komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są tylko i wyłącznie prywatnymi opiniami czytelników serwisu. Redakcja zastrzega sobie jednocześnie prawo do usuwania komentarzy zawierających treści niecenzuralne, rasistowskie, antysemickie, nawołujące do przemocy, obraźliwe w stosunku do osób uczestniczących w dyskusji, osób publicznych, instytucji itp., komentarzy nie związanych z tematem artykułu, zawierających treści reklamowe, czy też treści znacząco odbiegające od ogólnie przyjętych norm społecznych.