romek
sobota, 12 lipca 2014, 11:06

Agnieszka JĘDRZEJEWICZ (Górnik Łęczna) * Pasja zaszczepiona przez wujka…

Agnieszka Jędrzejewicz jest 16-letnią międzyrzeczanką. Jej pasją i zajęciem z którym wiąże przyszłość jest piłka nożna.  W 2013 r. została powołana do Reprezentacji Polski U-17. Obecnie uczy się w gimnazjum w Lublinie i gra w dziewczęcej drużynie klubu Górnik Łęczna.

Przygoda Agnieszki z piłką nożną rozpoczęła się blisko dziesięć lat temu. – W pierwszej klasie podstawówki grałam z kolegami na boisku. Potem z wujkiem który grał w klubie chodziłam na stadion – wspomina. Zaczęła trenować w międzyrzeckim Huraganie pod okiem trenera Michała Tusza. Grała w meczach z chłopcami, bo w Międzyrzecu nie było dziewczęcej drużyny. Jednak w wieku 14 lat takiej możliwości już nie miała. Dlatego zaczęła grać w GKS „Górnik Łęczna”, w drużynie dziewczęcej. Na jednym z meczów zauważył ją trener kadry województwa, który poszukiwał piłkarskich talentów do reprezentacji. – To było w trzeciej lub czwartej klasie – mówi Agnieszka. Została powołana do kadry. W 2012 roku była już zawodniczką reprezentacji Polski U-15. W dwumeczu Polska – Białoruś zdobyła 5 goli. W 2013r. Została powołana na konsultacje Reprezentacji Polski U-17 w Dzierżoniowie i uczestniczyła w I i II rundzie eliminacji Mistrzostw Europy. Zdobyła 4 gole. Grała przeciw reprezentacjom: Szwecji, Francji, Norwegii, Danii, Austrii i Czech.

Godzi naukę z treningami

Pół roku grała w drużynie kobiecej AZS PSW Biała Podlaska. Czterokrotnie, w  2009, 2010 i 2011 r. Agnieszka była nominowana jako Nadzieja Piłkarska na Gali Piłkarskiej Bialskopodlaskiego Okręgowego Związku Piłki Nożnej. W 2013 r. wygrała ten plebiscyt. Uznana została najlepszą Zawodniczką Mistrzostw Polski Młodziczek.  Obecnie Agnieszka mieszka w bursie w Lublinie i chodzi tam do gimnazjum. Ma większe możliwości do trenowania. Codziennie po lekcjach w gimnazjum trenuje z chłopięca klasą piłki nożnej, dodatkowo jeździ na treningi z koleżankami z klubu do Łęcznej. W drużynie jest kilka reprezentantek Polski seniorek, więc ma się od kogo uczyć. – Czasem trudno jest pogodzić naukę z treningami, ale jakoś daję sobie radę. – przyznaje piłkarka. Jak nie ma mnie dwa tygodnie w szkole bo jestem na wyjeździe, to po powrocie mam dodatkowe indywidualne lekcje z nauczycielami, żeby nadrobić zaległości – dodaje.

Piłka nożna to jej wielka pasja

Agnieszka nie ukrywa, że trochę tęskni za mamą Moniką, tatą Markiem i rodzeństwem. Nie zawsze w weekend może ich odwiedzić, ponieważ mecze często rozgrywane są w soboty. Aga ma już sporą kolekcję medali. Najważniejsze – te z międzypaństwowych meczów kadrowych wiszą na honorowym miejscu. W 2013 r. Agnieszka otrzymała od burmistrza Międzyrzeca Podlaskiego  nagrodę „Międzyrzecki Warzyn” za osiągnięte wyniki sportowe. Młoda piłkarka ma bardzo napięty harmonogram dnia. Ale nie narzeka, że nie ma czasu na inne zainteresowania. Piłka nożna jest jej wielką pasją i to właśnie jej zamierza się poświęcić. Teraz grając, a w przyszłości zajmując się trenowaniem innych.      

miedzyrzecka.pl / Beata Zgorzałek 


Dodaj komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są tylko i wyłącznie prywatnymi opiniami czytelników serwisu. Redakcja zastrzega sobie jednocześnie prawo do usuwania komentarzy zawierających treści niecenzuralne, rasistowskie, antysemickie, nawołujące do przemocy, obraźliwe w stosunku do osób uczestniczących w dyskusji, osób publicznych, instytucji itp., komentarzy nie związanych z tematem artykułu, zawierających treści reklamowe, czy też treści znacząco odbiegające od ogólnie przyjętych norm społecznych.