romek
sobota, 21 czerwca 2014, 06:25

MUNDIAL 2014 / Dzień dziewiąty…* Kostaryka – Włochy 1:0 * Francja – Szwajcaria 5:2 * Ekwador – Honduras 2:1…

Dzień dziewiąty. Kostaryka – Wochy 1:0! Kostaryka mentalnie przypomina mi Polskę AD 1974. Ich pragnienie zwycięstwa tego dnia wystarczyło na Włochów. Obawiam się, że Włosi mogą zdobyć w turnieju niewiele wiecej niż Hiszpania i Amglia. Maluczcy dorówują wielkim, którzy nie wymyślają nic więcej niż przygotowanie siłowe i wydolnościowe. Młodość i polot biją rutynę i brak piłkarskiego rozmysłu.

Francja – Szwajcaria 5:2. Deschamps robi swoje. Benzema skusił jako pierwszy karnego, bo się pochełpił, inna sprawa – oliwa sprawiedliwa! – bo ten karny był mocno naciągnięty. Tak Pan Bóg też jest kibicem… Francja się rozkręca…

Ekwador – Honduras 2:1. Carlo Costly znany z polskich boisk dał chwile nadziei Hondurasowi. Niestety – to było za mało na Ekwador.

To jedne z najlepszych mistrzostw Świata w Historii. Podczas tego Mundialu jeszcze wiele się wydarzy. Niech no przyjdzie faza pucharowa… i karne po 120 minutach walki. Zanik finezyjnie bitych rzutów wolnych, ich zmierzch wieszczył już dawno poeta: – Rzuty wolne to przerosłu wyobraźnię moją, no bo jaki to jest wolny, jak mi murem stoja…

Chyba, że Ronaldo nie powiedział jeszcze ostatniego słowa.

pk / lp.pl

Komentuje Przemysław Delmanowicz (trener): – Idzie młodość, zespoły, które się nie odmłodziły poniosły sromotną porażkę: Anglie, Grecja, Hiszpania i być może Portugalia. Razi słaba forma sędziów (arbiter meczu Meksyk-Kamerun odsunięty), zwłaszcza asystentów. Moim zdaniem Holandia „wystrzeliła” z formą, ale przypominam, że to turniej. Niemcy metodycznie z żelazną taktyką, Meksyk – to serce i element szaleństwa, na razie daje efekty. Brazylia bez finezji i indywidualności, Argentyna ostrożnie lekko przemęczona,  ale być może forma ma przyjść na fazę pucharową. Chorwaci skrzywdzeni w pierwszym meczu odzyskali swój rytm… Belgia  jeszcze przestraszona ale po pierwszych doświadczeniach może być zdecydowanie lepiej.  Rosjanie – rozkojarzeni i bez polotu, Chile – wyszło z grupy czas na zmienników, Włosi – to turniejowy zespół i powinno być dobrze, Francuzi – mocni i ustawieni na atak, każdy mecz w ich wykonaniu pokaże schematy ataku dla każdego trenera, Urugwaj pokazał, że serca i duszy tej nacji nie zabraknie do końca. Szwajcarzy jak Niemcy żelazna taktyka i gra do końca. Zawodzą mnie drużyny z Afryki.

lubelskapilka.pl


Dodaj komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są tylko i wyłącznie prywatnymi opiniami czytelników serwisu. Redakcja zastrzega sobie jednocześnie prawo do usuwania komentarzy zawierających treści niecenzuralne, rasistowskie, antysemickie, nawołujące do przemocy, obraźliwe w stosunku do osób uczestniczących w dyskusji, osób publicznych, instytucji itp., komentarzy nie związanych z tematem artykułu, zawierających treści reklamowe, czy też treści znacząco odbiegające od ogólnie przyjętych norm społecznych.