romek
czwartek, 19 czerwca 2014, 08:44

MUNDIAL 2014 / Dzień siódmy… * Holandia – Australia 3:2 * Chile – Hiszpania 2:0 * Chorwacja – Wybrzeże Kości Słoniowej 4:0 * Padają legendy, rodzą się nowe gwiazdy…

Cudowny dzień turnieju. Mecz lepszy od meczu, mnóstwo zmieniających się sytuacji i boiskowych zdarzeń. Padają legendy, rodzą się nowe gwiazdy… Piłkarski kalejdoskop trwa…

Holandia – Australia 3:2. Rywal postawił się rozpędzonemu wicemistrzowi swiata, który ma w składzie Ven Persiego i Robbena. Arjen Robben to współczeny George Best. Jego najwiekszy walor to powtarzalnoć autorskich akcji ofensywnych. Powtarzalność i skuteczność oparta na szybkości.

Chile – Hiszpania 2:0. To Chile może być ‚Czarnym koniem’  imprezy. Jako pierwszy wypada z turnieju mistrz świata, to kiedyś musiało się stać, bo ta druzyna zdobyła już wszystko co mogła zdobyć! – Zabrakło żaru w oczach – te słowa sprzed rozpoczącie mistrzostw Del Bosque (foto). A można bylko mieć nadzieję, że Casillas będzie drugim w historii bramkarzem, który zdobędzie dwukrotnym mistrzem świata.

Chorwacja – Wybrzeże Kości Słoniowej 4:0. Teraz można już powiedzieć, że przedstawiciel Afryki rozczarował. Modric, Perisic i Mandzukic mogą jeszcze nieraz zaskoczyć kibiców.

pk / lp.pl

 


Dodaj komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są tylko i wyłącznie prywatnymi opiniami czytelników serwisu. Redakcja zastrzega sobie jednocześnie prawo do usuwania komentarzy zawierających treści niecenzuralne, rasistowskie, antysemickie, nawołujące do przemocy, obraźliwe w stosunku do osób uczestniczących w dyskusji, osób publicznych, instytucji itp., komentarzy nie związanych z tematem artykułu, zawierających treści reklamowe, czy też treści znacząco odbiegające od ogólnie przyjętych norm społecznych.