romek
środa, 18 czerwca 2014, 20:08

MUNDIAL 2014 / Dzień szósty… * Belgia – Algieria * Brazylia – Meksyk 0:0 * Rosja – Korea Południowa 1:1 * Bramkarski trans i koszmar!

Trudno dojść do siebie po nocnym oglądaniu.

Belgia – Algieria 2:1. Pierwszy raz piłka znalazła się w polu karnym Belgów i Algieria zdobyła prowadzenie z karnego. „Czarny koń” nagle stanął przed wyzwaniem, grał pod presją. I oblisze meczu zmianiło się, Belgowie razili schematyzmem i brakiem doświadczenia. Ale po przerwie trener Wilmots wprowadził rezerwowych, którzy zapewnili sukces.

Brazylia – Meksyk 0:0. Takie rzeczy się zdarzają – bohater tylko jeden – bramkarz Guillermo Ochoa (foto).

 Rosja – Korea Południowa 1:1. Koszmar bramkarza Koreańczyków kosztowny – dwa punkty stracone.

pk/lp

 


Dodaj komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są tylko i wyłącznie prywatnymi opiniami czytelników serwisu. Redakcja zastrzega sobie jednocześnie prawo do usuwania komentarzy zawierających treści niecenzuralne, rasistowskie, antysemickie, nawołujące do przemocy, obraźliwe w stosunku do osób uczestniczących w dyskusji, osób publicznych, instytucji itp., komentarzy nie związanych z tematem artykułu, zawierających treści reklamowe, czy też treści znacząco odbiegające od ogólnie przyjętych norm społecznych.