romek
poniedziałek, 2 czerwca 2014, 05:01

IV liga / Żółkiewka nadal nie zdobyta!!!

W najciekawszym spotkaniu 26. kolejki lubelskiej 4. ligi Hetman Żółkiewka zremisował z Lewartem Lubartów 2-2. Spotkanie było ciekawym widowiskiem. Obie drużyny zaprezentowały sporo walki i ciekawych akcji. Żadna ze stron nie chciała zupełnie odkryć swoich tyłów, przez co dużo działo się zwłaszcza w środkowej strefie boiska. Dobra gra w obronie sprawiła, że bramkarze nie mieli okazji do wykazania się w pierwszej połowie.
 
Po 45 minutach było 0-0. Początek drugiej części gry dał prowadzenie gościom. Do piłki przed polem karnym dopadł Rusinek i huknął nie do obrony. Gospodarze mogli szybko wyrównać. Obrońcami w szesnastce zakręcił Banachiewicz, niestety jego strzał zatrzymał się na poprzeczce. W 63 minucie było już 0-2. Rzut karny po faulu (?) Lewczuka pewnie wykorzystał Mitura. Gwardyński wyczuł intencje strzelca, jednak strzał był na tyle precyzyjny, że piłka znalazła drogę do siatki. W tym momencie wydawało się, że Lewart zupełnie panuje nad boiskowymi wydarzeniami i spokojnie wywiezie z Żółkiewki 3 punkty.
 
Podopieczni trenera Waldemara Wiatra nie zamierzali jednak tak łatwo poddać się w swojej twierdzy i naciskali coraz mocniej na zadowolonych z rozwoju wydarzeń gości. Po dobrze rozegranym stałym fragmencie Lewczuk ponownie ostemplował poprzeczkę. Walka przyniosła nadzieję na korzystny wynik w 83 minucie. Piłkę w pole karne wstrzelił Skrzypczyński, wspaniale znalazł się wprowadzony w drugiej połowie Banaszak i nie dał szans bramkarzowi z Lubartowa. 1-2. Warto w tym miejscu podkreślić kolejną doskonałą zmianę jaką dał młody wychowanek Hetmana. Hetman naciskał, Lewart cofał się coraz głębiej i bronił coraz bardziej rozpaczliwie.  W 88 minucie był już remis. Piłkę w kierunku bramki niemal z połowy boiska uderzył Skrzypczyński, ta minęła wszystkich zawodników w polu karnym Lewartu i przelatując obok zupełnie zdezorientowanego bramkarza zatrzepotała w siatce. 
 
Po doliczeniu 3 minut, sędzia zakończył ten bardzo ciekawy mecz, w którym nie brakowało ciekawych akcji, walki, sytuacji podbramkowych, dramaturgii i zwrotów akcji.
 
O ile pogoda pozwoli, w środę o 17:30 Hetman odrobi zaległości. Do Żółkiewki przyjedzie Łada Biłgoraj.
 
az

PS. Nie chciałem pisać o poziomie sędziowania, ponieważ jest to często negatywnie odbierane, ale z drugiej strony jeżeli sprawy fatalnego sędziowania zawsze będą zamiatane pod dywan nigdy nic się nie zmieni. Kolejny już raz trójka gwizdaczy błaźni się podejmując kuriozalne decyzje, bądź nie panując nad boiskowymi wydarzeniami. Podyktowanie karnego przeciw Hetmanowi było karygodne. Lewczuk wybija piłkę, zostaje kopnięty przez rywala, który miał wolniejszą nogę i …wapno. Trzykrotnie w polu karnym Lewartu Lubartowianie zagrywają ręką a gwizdek milczy. Sędziowie albo tego nie widzą, albo nie chcą widzieć. Przecież ci panowie biorą za to co robią jakieś pieniądze. Ci co ich oceniają również. Skoro można karać kluby za niedopełnienie obowiązków, zawodników za boiskowe zachowania, to niech będzie też uczciwy system pozwalający wyciągać wnioski wobec tych co mają być sprawiedliwi. Łatwo jest wyciągać kartki za obrazę sędziego, ale jak zawodnicy mają nad sobą panować widząc nieudacznika, który powoduje, że cały wysiłek idzie na marne. Piszmy więc o fatalnych arbitrach. Może rozgłos zmusi zarząd związku do podjęcia działań. Wiem że to mało realne, ale próbować trzeba.

***

Sparta Rejowiec Fabryczny – Victoria Żmudź 0:3 (0:0)
Bramki: Mroczek (55, 70), Wagner (88).

Górnik II Łęczna – Orion Niedrzwica Duża 0:0

Janowianka Janów Lubelski – Łada 1945 Biłgoraj 3:2 (2:1)
Bramki: G. Sobótka (30), Piecyk (34, 67) – Obszyński (13), Birut (74).

Stal Poniatowa – Roztocze Szczebrzeszyn 2:3 (1:0)
Bramki: Pękalski (7), Tomczuk (90) – Gałka (66, 82, 90+1).

Orlęta Łuków – Unia Krzywda 2:0 (2:0)
Bramki: Wałachowski (35), Miler (42).

Opolanin Opole Lubelskie – Powiślak Końskowola 2:1 (0:1)
Bramki: Sawicki (70), Fliszkiewicz (86) – Kopeć (15).

Lutnia Piszczac – Ruch Ryki 1:1 (0:0)
Bramki: Gabryszak (60) – Gransztof (55).

= Tabela IV liga

1. Górnik II 26 53 56-36
2. Hetman 25 52 62-25
3. Lewart 25 51 51-19
4. Powiślak 26 49 49-24
5. Ruch 26 44 62-49
6. Orlęta 25 41 51-27
7. Victoria 26 40 50-45
8. Orion 26 40 40-37
9. Opolanin 25 38 44-41
10. Łada 25 36 44-25
11. Janowianka 25 34 38-39
12. Sparta 25 29 42-47
13. Lutnia 26 26 32-58
14. Roztocze 25 25 31-53
15. Stal 26 14 22-99
16. Unia 26 10 21-68

= Lider strzelców – Paweł Myśliwiecki (Hetman) – 26

***

= Kolejka 27 – 7-8 czerwca
Górnik II Łęczna – Sparta Rejowiec Fabryczny
Orion Niedrzwica Duża – Opolanin Opole Lubelskie
Powiślak Końskowola – Orlęta Łuków
Unia Krzywda – Stal Poniatowa
Roztocze Szczebrzeszyn – Hetman Żółkiewka
Lewart Lubartów – Lutnia Piszczac
Ruch Ryki – Janowianka Janów Lubelski
Łada 1945 Biłgoraj – Victoria Żmudź


Komentarze do 'IV liga / Żółkiewka nadal nie zdobyta!!!' (2)
  • IV ligowiec4 lata temu Bezpośredni link

    Czy tą stronę prowadzi ktoś z Żółkiewki? artykuły z kategori IV liga są praktycznie tylko o Żółkiewce a tam gra przecież oprócz nich jeszcze 15 zespołów…

  • 74 lata temu Bezpośredni link

    Nikt Zółkiewki nie ma nic wspólnego ze stroną – ale nic nie stoi na przeszkodzie, żeby ciekawie napisał o meczu swojej drużyny ktoś z Piszczaca, Szczebrzeszyna lub miasta innego ligowca.

  • Dodaj komentarz

    Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są tylko i wyłącznie prywatnymi opiniami czytelników serwisu. Redakcja zastrzega sobie jednocześnie prawo do usuwania komentarzy zawierających treści niecenzuralne, rasistowskie, antysemickie, nawołujące do przemocy, obraźliwe w stosunku do osób uczestniczących w dyskusji, osób publicznych, instytucji itp., komentarzy nie związanych z tematem artykułu, zawierających treści reklamowe, czy też treści znacząco odbiegające od ogólnie przyjętych norm społecznych.