romek
środa, 28 maja 2014, 11:29

Echa Roztocza / Chłopaki nie potrafią tak pięknie grać w nogę…

Puchar za pierwsze miejsce w XIV edycji ogólnopolskiego turnieju „Z podwórka na stadion o Puchar Tymbarku” jest tak duży, że nie mieści się w gablocie Szkoły Podstawowej im. Armii Krajowej w Kaczórkach (gmina Krasnobród). Gablota po brzegi wypełniona jest pamiątkami.

W piątek 2 maja na Stadionie Narodowym w Warszawie odbył się ogólnopolski finał turnieju „Z podwórka na stadion o Puchar Tymbarku”. To największe tego typu zawody piłkarskie w Europie. Łącznie wzięło w nich udział 200 tysięcy dzieci. Mecz finałowy został rozegrany na Stadionie Narodowym przed rozpoczęciem finałowego spotkania Zagłębie Lubin – Zawisza Bydgoszcz o Puchar Polski.

W turnieju o Puchar Tymbarku uczestniczyły najlepsze zespoły wyłonione w regionalnych i powiatowych eliminacjach. Drużyna reprezentująca ziemię zamojską w eliminacjach nie przegrała żadnego meczu. Oprawa spotkania była bardzo efektowna. Na boisko młode zawodniczki i zawodników wyprowadzali m.in. prezes PZPN Zbigniew Boniek, selekcjoner seniorskiej kadry Adam Nawałka i trener młodzieżowej ekipy narodowej Marcin Dorna. Drużyna oparta głównie na reprezentantkach z Kaczórek pokonała zawodniczki z województwa mazowieckiego 3:2, co zapewniło im tytuł mistrza Polski do lat 12. W skład zwycięskiej drużyny weszło pięć dziewcząt z Roztocza: Klaudia Sak, Gabriela Dobek, Martyna Przytuła i Sandra Złotorzyńska (wszystkie ze Szkoły Podstawowej w Kaczórkach) oraz Kinga Buczak (ze Szkoły Podstawowej w Krasnobrodzie). – Kinga pochodzi z miejscowości Zielone i uczy się w szkole w Krasnobrodzie. Niestety, w meczu eliminacyjnym złamała rękę, dlatego w rozgrywkach na pozostałych szczeblach nie mogła zaprezentować swych umiejętności na boisku. Mimo to brała udział w każdym meczu, dopingując koleżanki, które pokazały, na co je stać – mówi Anna Szkałuba, trenerka mistrzyń.

W nagrodę za zwycięstwo w ogólnopolskich rozgrywkach młode piłkarki pojechały do Hamburga na mecz międzypaństwowy Polska – Niemcy. W swojej karierze dziewczynki z Kaczórek grały w meczach o mistrzostwo Polski m.in. w Ostródzie, Policach, w Kluczborku i Opolu Śląskim. Wydawać by się mogło, że piłka nożna nie jest typowo kobiecą dyscypliną, jednak innego zdania są młode zawodniczki. – Piłka nożna nie jest sportem dla mężczyzn, bo to oni tak pięknie nie umieją grać. Gdy w Kaczórkach gramy z chłopakami, to zawsze wygrywamy – podkreślają z dumą Klaudia i Martyna.

Mistrzynie Polski do lat 12, czyli zwyciężczynie turnieju „Z podwórka na stadion o Puchar Tymbarku”, pokonały w towarzyskich meczach drużyny rówieśniczek z Niemiec. Na boisku centrum treningowego HSV Hamburg, na którym na co dzień trenują drużyny młodzieżowe klubu z Bundesligi, ekipa z Kaczórek pokonała Niemcy 14:0. – Z Niemkami nie miałyśmy problemów, i tak zawsze przegrywają. Klaudia strzeliła im aż 7 goli. Największym problemem było to, że nie rozumiałyśmy spotykanych w Hamburgu ludzi. Stadion robił wrażenie – mówią młode zawodniczki.

W Hamburgu młode piłkarki miały okazję spotkać się z reprezentacją Polski. – Zbierałyśmy autografy, oglądałyśmy piłkarzy na treningu, mogłyśmy zadawać pytania. Trening wygląda prawie tak samo jak nasz. Fajnie by było w przyszłości poznać piłkarzy Realu Madryt – mówią zgodnie dziewczynki.

Nazwa „z podwórka na stadion” wydaje się być odpowiednią z uwagi na fakt, iż w Szkole Podstawowej w Kaczórkach nie ma sali gimnastycznej. Gdy pogoda dopisuje, dzieci trenują na boisku przy szkole, jednak w zimie zajęcia sportowe prowadzone są na szkolnym korytarzu. – Dla dzieci organizujemy ćwiczenia gimnastyczne, gry i zabawy ruchowe, które nie wymagają dużej przestrzeni. W zimie często wychodzimy poza mury szkoły, np. na sanki. Na korytarzu nie ma warunków, aby przeprowadzić prawidłowy trening – tłumaczy Anna Szkałuba.

Ekipa z Kaczórek trenuje około cztery godziny w tygodniu od pierwszej klasy szkoły podstawowej, czyli od pięciu lat. – Jest to nieustanna, systematyczna praca. W dziewczyny wierzyłam od początku, próbowałyśmy trzy razy, ale – jak to mówią – „do trzech razy sztuka”. Jeśli w przyszłym roku zostanie powołana grupa U-13, to zapewne weźmiemy udział w rozgrywkach i damy z siebie wszystko – przekonuje Anna Szkałuba.

Na pytanie, jakim wynikiem zakończyłoby się spotkanie z Polską drużyną narodową, mistrzynie z Kaczórek odpowiadają skromnie, że „zapewne byłby remis”.

Echa Sportu – bezpłatny dodatek tygodnika Echa Roztocza / Monika Nizio


Komentarze do 'Echa Roztocza / Chłopaki nie potrafią tak pięknie grać w nogę…' (2)
  • mama4 lata temu Bezpośredni link

    Ej, ej dziewczyny – ładnie wyglądacie ale w piłkę nożną grają lepiej chłopaki.

  • tata4 lata temu Bezpośredni link

    Lepiej, ale nie ładniej 🙂

  • Dodaj komentarz

    Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są tylko i wyłącznie prywatnymi opiniami czytelników serwisu. Redakcja zastrzega sobie jednocześnie prawo do usuwania komentarzy zawierających treści niecenzuralne, rasistowskie, antysemickie, nawołujące do przemocy, obraźliwe w stosunku do osób uczestniczących w dyskusji, osób publicznych, instytucji itp., komentarzy nie związanych z tematem artykułu, zawierających treści reklamowe, czy też treści znacząco odbiegające od ogólnie przyjętych norm społecznych.