romek
niedziela, 11 maja 2014, 08:50

Bronisław Waligóra specjalnie dla portalu lubelskapilka.pl (11) / Oswajanie z presją…

Każda seria ma swój koniec. Motor, choć wiosną 1979 psół humory wielu rywalom, też znalazł pogromców. W maju panowały wielkie upały,  podopieczni Bronisława Waligóry wprawdzie byli w czołówce tabel, lecz wiadomo było, że do I ligi awansuje Górnik Zabrze, pozostali grali i myśleli już o kolejnym sezonie.

Kolejne majowe wspomnienia sprzed 35 lat.

Motor był na czele stawki „tego myślenia”. Wiecej – Motor był na innym poziomie planowania, chciał wygrać rozgrywki i awansować do I ligi. Inni, co najwyżej mogli powalczyć – działacze Motoru mieli zadanie konkretne… Wiosną może presji jeszcze nie było, ale należało przygotować się do walki „pod presją”…

Dzisiaj można powiedzieć konkretnie – to był cel sportowy! – ale pod okiem polityki.  Sport sportem, rywalizacja rywalizacja, lecz działacze już kilka lat wcześniej otrzymali takie zadanie, o czym pisała ogółnopolska prasa sportowa…

Tymczasem…

***

Sztandar Ludu, nr 112, 21 maja 1979 r. / „Cracovia – Motor 2:0 (1:0)”

Przy ponad 30 stopniowym upale Motor Lublin nie dał rady dobrze grającej wiosną drużynie Cracovii przegrywając w Krakowie 2:0. Zespół „Pasów” zdobył w samej rundzie rewanżowej aż 13 punktów, a więc o 1 punkt więcej niż ekipa Bronisława Waligóry, dlatego też porażka z krakowianami nie została przyjęta w Lublinie jako swego rodzaju niespodzianka.

Piłkarze Lublinianki. Od lewej: Nowak, Podniesiński, Mącik i Rychcik. Bolesław Mącik w maju 1979 roku był ważną postacią w… Motorze.

Cracovia: Szczerba, Wójtowicz, Bielewicz, Niemiec, Surma, Puka (Gacek), Liszka (Nenko), Surowiec, Konieczny, Dybczak, Bujek
Motor: Suszek, Skonieczny (Tkaczyk), Mącik, Pop, Przybyła, Leszczyński, Wietecha, Krawczyk,  Jagiełło, Dębiński, Fiuta
Bramki: Dybczak 5’, Konieczny 52’ (Cracovia)
Widzów 6 tys.

***

Kolejne spotkanie i remis w Lublinie z Polonia Warszawa. Goście objęli prowadzenie, ale już kilka minut później z karnego wyrównał Bolesław Mącik.

Sztandar Ludu, nr. 118, 28 maja 1979 r.

„Motor – Polonia 1:1 (0:0)”

Spotkanie Motoru ze stołeczną Polonią miało być ozdobą imprez inaugurujących Tydzień Kultury Fizycznej w Lublinie. Niestety święta nie było, zaś „do relaksowego nastroju imprez poprzedzających spotkanie o drugoligowe punkty dostroili się piłkarze Motoru i Polonii, prezentując zwłaszcza w pierwszej połowie wakacyjną formę”.

Motor: Suszek, Wojtowicz, Skonieczny (Tkaczyk), Krawczyk,  Mącik, Leszczyński, Pop, Przybyła, Fiuta, Dębiński, Wietecha
Polonia: Cieślak, Nowak, Zowsik, Kozakiewicz, Winkler, Kłos, Pacocha, Sieradzki (Dorobek), Siudek (Bogdański), Waszkiewicz, Karpiński
Bramki: Mącik 52’ – karny (Motor), Pacocha 49’ (Polonia)
Widzów 3 000

***

Wreszcie mecz w Częstochowie. Porażka dała szkoleniowcom wiele do myślenia. Zdaje sie, że powoli dojrzewali do obsady bramki – Suszek miał już swój wiek, Opolski (foto4-pierwszy z lewej) – tego wieku a co za tym idzie doświadczenia, nie miał. Pewne były już inne przetasowania, pewne było tekże to, że konieczne są w składzie uzupełnienia. – Miałem swoich szperaczy, takich dziejszych skautów – wspomni po latach Bronisław Waligóra. – Jednym z nich był Konrad Kamiński (foto 3) z którym grałem w Zawiszy…

Dziś można powiedzieć, że w awansie Motoru do I ligi miał też swój udział Konrad Kamiński. Ale o tym w kolejnych odcinkach.

***

Sztandar Ludu, nr. 123, 4 czerwca 1979 r.

„Raków 3:1 Motor (1:0)”

Raków: Bogucki, Flis, Kierach, Nowak, Sypuła (Śliwiński), Hobot, Sieja, Podwysocki, Turek, Gawlik, K. Krawczyk, (Sikora)
Motor: Suszek (Opolski), Wójtowicz, Fiuta, Tkaczyk, Skonieczny, Mącik, Wietecha, Pop, J.Krawczyk, Przybyła, Dębiński
Bramki: Gawlik 10’, Hobot 66’ 72’ (Raków), Mącik 57’ (Motor)
Widzów: 3 000

Koniec odc. 11 – cdn

lubelskapilka.pl / Bronisław Waligóra, Przemysław Kuchta, Henryk Sieńko.  

***

PS. Zawisza Bydgoszcz zdobył Puchar Polski. W zdobyciu sukcesu trener Waligóra nie miał bezpośredniego udziału, ale biorąc pod uwagę kontekst historyczny – zarówno Konrad Kamiński jak i trener Waligóra udział mieli niebagatelny. Gratulujemy!

 


Dodaj komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są tylko i wyłącznie prywatnymi opiniami czytelników serwisu. Redakcja zastrzega sobie jednocześnie prawo do usuwania komentarzy zawierających treści niecenzuralne, rasistowskie, antysemickie, nawołujące do przemocy, obraźliwe w stosunku do osób uczestniczących w dyskusji, osób publicznych, instytucji itp., komentarzy nie związanych z tematem artykułu, zawierających treści reklamowe, czy też treści znacząco odbiegające od ogólnie przyjętych norm społecznych.