romek
poniedziałek, 28 kwietnia 2014, 08:23

B klasa LUBLIN (III) / Czarna rozpacz – pierwsza porażka Krężnicy po piekielnych kontrach Piekiełka. Pokonany lider gratuluje rywalom!

Na mecz z Piekiełkiem Przykwa (foto-jedno ze zdjęć Piekiełka, jeszcze bez nijakiego Masiczaka), lider wyszedł w czarnych koszulkach. Ten kolor doskonale oddaje postawę w dzisiejszym meczu, a można ją podsumować dwoma słowami: czarna rozpacz.

Piekiełko bardzo szybko pokazało, że ostatnie jego zwycięstwa to nie jest dzieło przypadku. Już w 3’ goście wyprowadzili kontrę, która zakończyła się bramką na 0:1.

Gospodarze zaczęli dążyć do zmiany wyniku, ale akcje były rozbijane przez obrońców Piekiełka i sporadycznie kończyły się strzałami. Te oddawał głównie Łukasz Śledzicki, a najbliżej zdobycia bramki był w 15’ kiedy to trafił w poprzeczkę.

Tymczasem goście bronili prosto, ale skutecznie a  w 27’ raz jeszcze raz skarcili lidera. W sposób niemal identyczny jak na początku meczu: strata – kontra – gol.  Żeby zaś całkiem pogrążyć, to w 45’ drużyna z Przykwy – znaną z poprzednich akcji metodą – dołożyła bramkę do szatni.

0:3 -a gospodarze wierzyli w siebie. W końcu w Bychawie również było 0:3 a Lider wygrał, poza tym goście podniecenie sensacyjnym prowadzeniem mogą nie wytrzymać presji.

W 50’ grający od drugiej połowy Damian Buczyński dał nadzieję strzelając na 1:3.

Jednak Piekiełko grało lepiej –  64’ przykwianie wywalczyli rzut wolny, z okolic połowy boiska. Piłka zmierzała w stronę bramki, wydawało się, że Rafał Pietroń ją złapie. On jednak – nie będąc pewnym czy jest jeszcze w polu karnym –  próbował ją wykopać. Piłka mu uciekła z nogi a zawodnikowi Piekiełka pozostało tylko dopełnić formalności.

Dodam, że nasz bramkarz kilka minut później częściowo się zrehabilitował broniąc w sytuacji jeden na jeden. Sprowokowanej zresztą przez niefrasobliwość jednego z piłkarzy Krężnicy, który dośrodkował w … nasze pole karne. Wprost do przeciwnika.

Niestety zdecydowanie za rzadko – lider potrafił coś stworzyć. Konkretnie w 70’ Adrian Kubecki strzałem z kilkunastu metrów zmniejszył przewagę gości na 2:4.

Znów pojawiła się szansa na zmianę tego fatalnego rezultatu, gospodarze atakowali. I znów nadziali się na kontrę przy próbie łapania rywala na spalony.

Piekiełku zaś gratulujemy. Zaangażowania, dobrej dyspozycji i zwycięstwa. Oraz Damiana Masiczaka, który dziś strzelił cztery bramki.

Można więc powiedzieć, że lider zanim się zorientował został powalony piekielnymi kontrami niejakiego Masiczaka, lub – gdyby tak się pomylić w pisowni nazwiska – „Misiaczka”.

lzskreznica.futbolowo.pl / rd

***

LZS Krężnica Jara – Piekiełko Przykwa 2:5

Krężnica: Rafał Pietroń – Robert Prus, Sebastian Iwanicki, Radosław Rusinek, Paweł Zdeb – Krzysztof Zagajski, Artur Ziółek (46′ Przemysław Zdeb), Marcin Baryga, Adrian Kubecki – Łukasz Śledzicki (46′ Damian Buczyński), Dariusz Wojciechowski (70′ Grzegorz Stępniowski)

Piekiełko: Marcin Kurant – Grzegorz Bernatek, Łukasz Stachurski, Arkadiusz Mazurek – Konrad Klewek, Kamil Nowicki, Szymon Klewek (62′ Marcin Lipiec), Szymon Kiliszek, Jacek Łubianaka – Łukasz Szpadzik, Damian Masiczak

Bramki: Buczyński 50′, Kubecki 70′ – Masiczak 2′ 45′ 64′ 75′, Szpadzik 27
Żółte kartki: Baryga, Rusinek
Sędziowie: Michał Bancerz oraz Adam Drózd i Adrian Pyszniak

***

= Kolejka 14 – 26-27 kwietnia

LZS Krężnica Jara 2-5 Piekiełko Przykwa 26 kwietnia, 17:00
w Niedrzwicy Kościelnej
KS Uniszowice 0-1 Gabaryty Dęblin 27 kwietnia, 14:00
w Radawcu Dużym
GSKS Ułęż 2-11 Mila Turka 27 kwietnia, 11:00
Gigant Przytoczno 3-0 GUKS Firlej
(wo)
Bronowice Lublin 0-0 Kadet Lisów 27 kwietnia, 11:00
Świdniczanka Świdnik Mały 4-2 Spoiwo Lublin 27 kwietnia, 11:00

= Tabela:

1. LZS Krężnica Jara 14 37 12 1 1 65-17
2. Kadet Lisów 14 32 10 2 2 60-18
3. Mila Turka 14 26 8 2 4 67-30
4. Bronowice Lublin 14 25 8 1 5 35-33
5. GSKS Ułęż 14 22 7 1 6 48-41
6. Piekiełko Przykwa 14 22 7 1 6 46-37
7. Gigant Przytoczno 14 19 6 1 7 19-33
8. KS Uniszowice 14 18 5 3 6 25-35
9. Świdniczanka Świdnik Mały 14 17 5 2 7 26-40
10. Gabaryty Dęblin 14 16 5 1 8 27-36
11. Spoiwo Lublin 14 4 1 1 12 13-76
12. GUKS Firlej 14 6 2 0 12 20-55

* GUKS Firlej wycofał się z rozgrywek po rundzie jesiennej.

= Lider strzelców: Dariusz Wojciechowski (Krężnica) – 25

***

= Kolejka 15 – 3-4 maja
Świdniczanka Świdnik Mały – LZS Krężnica Jara
Spoiwo Lublin – Bronowice Lublin
Kadet Lisów – Gigant Przytoczno
GUKS Firlej – GSKS Ułęż
Mila Turka – KS Uniszowice
Gabaryty Dęblin – Piekiełko Przykwa
= Kolejka 16 – 10-11 maja
LZS Krężnica Jara – Gabaryty Dęblin
Piekiełko Przykwa – Mila Turka
KS Uniszowice – GUKS Firlej
GSKS Ułęż – Kadet Lisów
Gigant Przytoczno – Spoiwo Lublin
Bronowice Lublin – Świdniczanka Świdnik Mały


Dodaj komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są tylko i wyłącznie prywatnymi opiniami czytelników serwisu. Redakcja zastrzega sobie jednocześnie prawo do usuwania komentarzy zawierających treści niecenzuralne, rasistowskie, antysemickie, nawołujące do przemocy, obraźliwe w stosunku do osób uczestniczących w dyskusji, osób publicznych, instytucji itp., komentarzy nie związanych z tematem artykułu, zawierających treści reklamowe, czy też treści znacząco odbiegające od ogólnie przyjętych norm społecznych.