romek
sobota, 15 marca 2014, 12:00

Nowy stadion będzie droższy o 8,5 mln zł

Do blisko 200 milionów zł wzrosną koszty budowy stadionu przy ul. Krochmalnej. Po długiej debacie radni dołożyli 8,5 miliona złotych, o które prosił prezydent

– Założenia do budowy były pisane w 2009 r. Od tego czasu zmieniła się sytuacja prawna, jeśli chodzi o bezpieczeństwo imprez masowych – tłumaczy wzrost kosztów budowy stadionu Tadeusz Dziuba, dyrektor Wydziału Inwestycji i Remontów w Urzędzie Miasta.

Dodatkowe pieniądze mają trafić m.in. na podłączenie stadionowych kamer do sieci miejskiego monitoringu, połączenie systemów inteligentnego budynku oraz na zmienne (w zależności od okazji) oświetlenie zewnętrznej elewacji stadionu.

Opozycja nie pozostawiała na tych propozycjach suchej nitki. – To niezasadne i bezcelowe. Nie zgadzamy się na to, aby umieszczać dodatkowe świecidełka – oburza się Sylwester Tułajew, szef klubu PiS.

– Nie oświetlenie jest tu głównym wydatkiem, tylko to, co jest związane z siecią łączności i monitoringu – odpowiada Krzysztof Żuk, prezydent Lublina. – Jeśli ten stadion ma być dostosowany do imprez międzynarodowych to musimy mieć to zabezpieczenie.

– Jego otwarcie będzie dla miasta ogromnym świętem – mówi radny Mariusz Banach (Wspólny Lublin). – Miasta, które nie mają takich obiektów, stają się prowincjami – dodaje.

– A czy mamy jakieś postępy w temacie tworzenia drużyny, która by na nim grała? – pyta Tomasz Pitucha (PiS).

– Drużyna będzie. Może nie jutro, nie pojutrze, ale powstanie – zapewnia Wojciech Krakowski, szef klubu radnych PO.

PiS mocno krytykował rosnące koszty budowy. – Przez całą zimę widziałam w Panoramie Lubelskiej informację, że nie ma na kości i warzywa na zupę dla bezdomnych u Brata Alberta – wytyka Małgorzata Suchanowska (PiS) i pyta, czy prezydent nie może z własnej kieszeni opłacić iluminacji obiektu. – Pani radna też się może zrzec części swojej diety na rzecz Brata Alberta – odparował jej Piotr Dreher (PO).

Opozycja wypomina też, że zamiast budować stadion przy Krochmalnej lepiej było przebudować ten przy Al. Zygmuntowskich, co proponował kiedyś ówczesny prezydent Andrzej Pruszkowski (PiS). – Stadion przy Zygmuntowskich nie dał się do tych rozmiarów doprowadzić – odpowiada Krzysztof Siczek, szef klubu Wspólny Lublin.

– Tam nie ma gdzie zrobić parkingu – dodaje jego klubowy kolega, Mariusz Banach. A dyrektor Dziuba podkreśla: – Ten pomysł był nierealny, teren mieści się w strefie ochrony konserwatorskiej.

Otwarcie stadionu planowane jest na wrzesień.

mmlublin.pl / DOMINIK SMAGA / foto – UM Lublin


Dodaj komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są tylko i wyłącznie prywatnymi opiniami czytelników serwisu. Redakcja zastrzega sobie jednocześnie prawo do usuwania komentarzy zawierających treści niecenzuralne, rasistowskie, antysemickie, nawołujące do przemocy, obraźliwe w stosunku do osób uczestniczących w dyskusji, osób publicznych, instytucji itp., komentarzy nie związanych z tematem artykułu, zawierających treści reklamowe, czy też treści znacząco odbiegające od ogólnie przyjętych norm społecznych.