romek
środa, 19 lutego 2014, 08:33

Wojciech Kalinowski: Cieszę się, że dostałem szansę od Górnika Łęczna

Rozmowa z Wojciechem Kalinowskim, nowym zawodnikiem Górnika Łęczna

Podpisałeś umowę z liderem pierwszej ligi, udało ci się przebojem wejść do składu. Masz dobre statystyki w sparingach. Początek przygotowań do sezonu można uznać za udany w twoim przypadku…

Całkiem niezły, skuteczność faktycznie jest wyjątkowo dobra, ale gra nie do końca mnie zadowala. Staram się spełniać założenia trenerów. Skupiam się na taktyce, ale skuteczność też mnie cieszy.

Przeskoczyłeś z czwartej ligi do pierwszej. Dla ciebie intensywne zajęcia są pewnie sporą nowością?

Dużo mi dała gra w młodzieżowych zespołach Legii Warszawa, gdzie kładło się duży nacisk na taktykę. Na pewno mam zaległości treningowe, fizyczne i piłkarskie. Jest to nieuniknione, ale cieszę się że dostałem szansę w Górniku Łęczna. Mogę te zaległości nadrobić, a najważniejszy w moim przypadku jest rozwój.  Przebicie się do składu to jest moje marzenie.

W meczach kontrolnych byłeś wystawiany w ataku. Jaka pozycja jest dla ciebie optymalna?

Najlepiej czuje się na lewej pomocy, grałem też w środku pomocy, w obronie także się zdarzało. W sumie nie ma dla mnie znaczenia na której stronie będę występował.

Jesteś młodzieżowcem i o miejsce w składzie na pewno nie będzie ci łatwo.

Nie pozostaje mi nic innego jak tylko walczyć. Na lewej stronie pomocy jest Sebastian Szałachowski i Bartłomiej Niedziela. Nie są to przypadkowi piłkarze, daleko mi do nich, ale liczę że dostanę szansę od trenerów.

gornik.leczna.pl


Dodaj komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są tylko i wyłącznie prywatnymi opiniami czytelników serwisu. Redakcja zastrzega sobie jednocześnie prawo do usuwania komentarzy zawierających treści niecenzuralne, rasistowskie, antysemickie, nawołujące do przemocy, obraźliwe w stosunku do osób uczestniczących w dyskusji, osób publicznych, instytucji itp., komentarzy nie związanych z tematem artykułu, zawierających treści reklamowe, czy też treści znacząco odbiegające od ogólnie przyjętych norm społecznych.