romek
poniedziałek, 6 stycznia 2014, 09:34

Były takie kluby / Orlęta Nieloty czyli smutna historia upadku LZS „Orlęta” Horodło

Był kiedyś taki klub, który na równi rywalizował z Unią Hrubieszów czy bił się z Lublinianką. Niestety Orlętom Horodło – bo o nich mowa – podcięto skrzydła…

Orlęta Nieloty. Smutna historia upadku LZS „Orlęta”

Jak niewiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze. Tak w skrócie można podsumować ostatnie lata Orląt Horodło.

 W sezonie 1997/1998 Orlęta rywalizują w B klasie m.in. z Iskrą Koniuchy, Dragonem Kobło, Warężanką Chłopiatyn czy GKS-em Jarosławiec. Do dziś piłkę kopią tylko w tym ostatnim klubie…

Już pierwszy mecz Orląt pokazał, że potrafią one wysoko poszybować. W nim nasza drużyna wygrała u siebie z faworyzowanym Zarzewiem Kotarów 3:2. Warto wspomnieć też inne rewelacyjne wyniki jak 1:7 z Grodem Czermno na wyjeździe i 8:0 z Weroną Wronowice.

Było komu grać, komu przychodzić na mecze, a finanse jeszcze się trzymały… Dzięki licznym darczyńcom, do których należeli m.in. : Leszek WeremijBartłomiej Temperowicz.

Awans do VI ligi (klasa A) ucieszył chyba tylko kibiców. W każdym razie na pewno nie władze lokalne, bo wyższa klasa rozrywkowa to też większe pieniądze do wyłożenia. W tych rozgrywkach nie było już tak kolorowo. Wystarczy wspomnieć, że w debiucie nasze Orlęta zostają upokorzone w własnym gnieździe 2:5 z Kresami Dołhobyczów.

Do ekipy z Horodła ściągnięto też wielu nowych piłkarzy (Bodnar Piotr z Zorzy Mieniany, Janiec Zbigniew z Wulkanu Teptiuków czy Sławomir Jagiełło z Unii Hrubieszów), co z pewnością nie pomogło stabilizacji drużyny. Wyniki wciąż nie były zadowalające.

Jedynie juniorzy, w których brylował Dawid Borys (później m.in. ŁKS Łódź) radzili sobie bardzo dobrze i zostali wiceliderami swojej klasy rozgrywkowej, mając tylko jedno zwycięstwo mniej, niż pierwszy GKS Tarnawatka. Dlaczego wtedy ściągano nowy zawodników, a nie dano szansy młodzieży?

Seniorzy Orląt plasują się na 12 pozycji i jak głosił komunikat ZOZPN-u: „ligę opuszczają […] LZS „Andoria” Mircze, LZS „Orlęta” Horodło i „Wulkan” Teptiuków, który wycofał się po rundzie jesiennej. Mimo to Orlęta w sezonie 1999/2000 przystępują do rozgrywek w A klasie (prawdopodobnie jedna z drużyn awansujących do niej nie uzyskała licencji [1]). Klub finansowo nie jest gotowy na „utrzymanie”.

Wygląda też na to, że i piłkarzom trochę się nie chce, na spotkania sympatyków, seniorów i juniorów przychodzi góra 17 osób! Znamienne są też prośby zawodników Pawła KapysiaMichała Żygawskiego, którzy zwracają się z prośbą o swoje karty i chcą przenieść się do Huraganu Stefankowice. Swoje decyzje motywują nauką w Hrubieszowie oraz tym, że klub ze Stefankowic zwraca im koszta za dojazdu na treningi.

Dostają negatywną odpowiedź, a to za sprawą nowego trenera Jana Skierskiego. O drużynę dba prezes Józef Krzywiński, p. Grzegorz Sołdaczuk i ówczesny dyrektor szkoły w Horodle Ryszard Dziewiczkiewicz.

Dzięki temu ostatniemu wielu uczniów debiutuje w Orlętach. Jednak mimo to, wciąż dzieje się źle. Budżet na sezon 99/00 wynosił ok. 40 tysięcy, a fundusze rozpłynęły się już jesienią… W związku z trudną sytuacją finansową Orlęta wycofują się z ligi 5 października 1999 roku. Oficjalnie nigdy już nie grają.

A dzisiaj? W 2012 roku z inicjatywy młodzieży wyszła propozycja reaktywacji LZS-u „Orlęta” Horodło. W związku z tym ponad 250 osób podpisało się pod petycją, którą lokalne władzę miały „w głębokim poważaniu”.

Drużyna nie została reaktywowana, jak zwykle poszło o pieniądze, których brak… Podawano też absurdalną propozycję utworzenie klubu tylko dla uczniów (UKS). A co z tymi, którzy ukończą szkołę?

Pieniążki też by się znalazły: od lokalnych sponsorów czy Unii Europejskiej. Warunkiem jest jednak wkład własny.

Młodzież nie zapomniała i z coraz lepszym skutkiem rywalizuję w turniejach towarzyskich. Ostatnio została „okrzyknięta rewelacją” V Halowego Turnieju Stowarzyszenia „Dla Szkoły”, gdzie zajęła drugie miejsce, ulegając w finale Juniorom Unii Hrubieszów. Po drodze pokonali też „Dream Team”, w którego skład wchodzą piłkarze Kryształu Werbkowice.

Warto wspomnieć, że młodzież wszystko robi za swoje pieniądze i przestała liczyć na pomoc władz.

 Krystian Juźwiak/ lubiehrubie.pl

PS. Autor prosi o kontakt, z każdym kto ma jakąkolwiek wiedzę o LZS „Orlęta” Horodło lub posiada fotografie z klubu.

 JUŻ NIEBAWEM II CZĘŚĆ TEKSTU A W NIEJ:
– spis większości zawodników Orląt Horodło
– wyniki meczów głównie z 3 ostatnich sezonów
– ciekawostki


Komentarze do 'Były takie kluby / Orlęta Nieloty czyli smutna historia upadku LZS „Orlęta” Horodło' (1)
  • LINEKER5 lat temu Bezpośredni link

    o innych klubach poproszę ciekawa lektura!!!!!!!!!!!!!!!!!1

  • Dodaj komentarz

    Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są tylko i wyłącznie prywatnymi opiniami czytelników serwisu. Redakcja zastrzega sobie jednocześnie prawo do usuwania komentarzy zawierających treści niecenzuralne, rasistowskie, antysemickie, nawołujące do przemocy, obraźliwe w stosunku do osób uczestniczących w dyskusji, osób publicznych, instytucji itp., komentarzy nie związanych z tematem artykułu, zawierających treści reklamowe, czy też treści znacząco odbiegające od ogólnie przyjętych norm społecznych.