romek
poniedziałek, 4 listopada 2013, 17:51

IV liga / Pojedynek snajperów na remis * 3 punkty zostają w Żółkiewce.

Spotkanie Hetmana z Powiślakiem zapowiadane było jako mecz o pozycję vicelidera, ale również jako pojedynek dwóch najlepszych strzelców 4 ligi-Łukasza Gizy i Pawła Myśliwieckiego.

Spotkanie wspaniale rozpoczęło się dla gospodarzy. Najpierw w cudowny sposób od utraty gola zawodników z Żółkiewki uratował Bloch, chwilę potem podopieczni trenera Waldemara Wiatra mogli się już cieszyć z prowadzenia. Bramkarza gości na raty pokonał Damian Koprucha (foto), czym wmieszał się w pojedynek snajperów. W tej części spotkania gra toczyła się w szybkim tempie. Obie drużyny szukały swoich szans na gola. Powiślak próbował zagrywać długie piłki na swojego supersnajpera, jednak blok obronny gospodarzy doskonale radził sobie z taką grą rywali. Hetman w niczym nie przypominał drużyny z przed tygodnia, kiedy to fatalnie zaprezentował się w Krzywdzie. W meczu z zespołem z Końskowoli wszyscy gracze Hetmana pozostawili zdrowie na murawie. Licznie zgromadzeni na boisku w Żółkiewce kibice mogli cieszyć się grą taką, jaka charakteryzowała beniaminka na początku rozgrywek, kiedy to zaskakiwali przeciwników twardą walką.

Po przerwie do natarcia zdecydowanie ruszył Powiślak. Goście nie ustępowali w atakach, gospodarze natomiast dosyć chaotycznie bronili się. Takie wybijanie piłki na oślep musiało zemścić się na drużynie z Żółkiewki. Najpierw dwukrotnie w przeciągu minuty sędzia dyktował rzuty wolne na skraju pola karnego bo niepotrzebnych faulach. Oba uderzenia na szczęście dla gospodarzy zatrzymywały się na murze. Potem po dosyć przypadkowej akcji oko w oko z bramkarzem stanął Giza. Najlepszy obecnie strzelec czwartoligowych boisk nie zwykł marnować takich sytuacji i pewnie pokonał Płonkę, czym wyrównał stan meczu i jednocześnie wysunął się na prowadzenie w pojedynku snajperów.

Hetman po tym zdarzeniu ocknął się z letargu. Gra się ponownie wyrównała, gospodarze zaczęli śmielej atakować. Obie drużyny postanowiły walczyć o pełną pulę. Cel udało się osiągnąć Hetmanowi. Kwadrans po golu wyrównującym doskonałą akcję przeprowadził Myśliwiecki. Nie dość, że doskonale odpowiedział na bramkę Gizy, to ponownie wyprowadził swoich kolegów na prowadzenie i jak się okazało zapewnił swoim kolegom 3 punkty. W tym atrakcyjnym spotkaniu mogło paść jeszcze kilka bramek, jednak piłka już więcej nie zatrzepotała w siatce.

Po dobrym, toczonym w szybkim tempie spotkaniu, obfitującym w walkę gdzie nikt nie chciał odstawić nogi a wynik ważył się do ostatnich minut Hetman zwyciężył w stosunku 2-1. Twierdza Żółkiewka pozostała niezdobyta, a najlepsi strzelcy swoich drużyn zdobyli po jednym golu, co zapowiada ciekawą walkę obu napastników w dalszej części rozgrywek.

az

===

Sparta Rejowiec Fabryczny – Opolanin Opole Lubelskie 3:1 (1:1)
Bramki: Ziętek (45), Głowacki (55), Drzewicki (81) – Fliszkiewicz (5).

Stal Poniatowa – Orion Niedrzwica Duża 2:2 (0:1)
Bramki: Wojnicki (71), Puszka (75) – Ręba (16), Gutek (90).

Orlęta Łuków – Górnik Łęczna 0:2 (0:1)
Bramki: Paluch (12, 65).

Victoria Żmudź – Lewart Lubartów 1:2 (0:1)
Bramki: Wagner (84 z karnego) – Artur Sadowski (10), D. Niewęgłowski (70).

Lutnia Piszczac – Unia Krzywda 1:3 (0:1)
Bramki: Korneluk (70) – Skwarek (43), Wróbel (73), Tymosz (89).

Janowianka Janów Lubelski – Roztocze Szczebrzeszyn 0:1 (0:0)
Bramka: Muda (70).

Łada 1945 Biłgoraj – Ruch Ryki 1:1 (0:0)
Bramki: Hajduk (50) – W. Kępka (65).

= Czołówka:

1.  Górnik II Łęczna 14 34 11 1 2 38-22     
2.  Hetman Żółkiewka 14 31 10 1 3 35-13    
3.  Lewart Lubartów 14 28 9 1 4 26-10    
4.  Powiślak Końskowola 14 26 8 2 4 31-14    
5.  Ruch Ryki 14 25 7 4 3 34-25

 = Bramki: 23, razem – 318
= Lider Strzelców: = Łukasz Giza (Powiślak) – 18
= Asysty:

***

Kolejka 15 – 9/10 listopada 

Ruch Ryki  – Sparta Rejowiec Fabryczny  
Lewart Lubartów  – Łada 1945 Biłgoraj  
Roztocze Szczebrzeszyn  – Victoria Żmudź  
Unia Krzywda  – Janowianka Janów Lubelski  
Powiślak Końskowola  – Lutnia Piszczac  
Orion Niedrzwica Duża  – Hetman Żółkiewka  
Górnik II Łęczna  – Stal Poniatowa  
Opolanin Opole Lubelskie  – Orlęta Łuków  


Komentarze do 'IV liga / Pojedynek snajperów na remis * 3 punkty zostają w Żółkiewce.' (1)
  • kiepski5 lat temu Bezpośredni link

    Odnośnie frekwencji – moim zdaniem było ok350-400 osób a w Dzienniku Wschodnim napisano że było tylko 200.

  • Dodaj komentarz

    Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są tylko i wyłącznie prywatnymi opiniami czytelników serwisu. Redakcja zastrzega sobie jednocześnie prawo do usuwania komentarzy zawierających treści niecenzuralne, rasistowskie, antysemickie, nawołujące do przemocy, obraźliwe w stosunku do osób uczestniczących w dyskusji, osób publicznych, instytucji itp., komentarzy nie związanych z tematem artykułu, zawierających treści reklamowe, czy też treści znacząco odbiegające od ogólnie przyjętych norm społecznych.