romek
czwartek, 24 października 2013, 09:14

IV liga / Z Roztoczem pewna wygrana…

Hetman Żółkiewka odniósł zwycięstwo po 3 meczach bez wygranej. 3 punkty zdobyte kosztem Roztocza Szczebrzeszyn nie przyszły jednak łatwo. Piłkarze Hetmana musieli na nie ciężko zapracować.
 
Początek spotkania to szybka gra obu drużyn. Żadna z ekip nie chciała pozwolić narzucić sobie stylu gry rywala. Hetman w tym okresie wypracował sobie jedną doskonałą okazję na gola, jednak w niesamowity sposób bramkarz Roztocza wybronił strzał i dobitkę gospodarzy z 3 metrów. Również bramkarz gospodarzy miał okazję do wykazania się, kiedy musiał sobie poradzić z potężną bombą z rzutu wolnego bitego z ok. 40 metrów. Chwilę potem Roztocze nawet wbiło piłkę do bramki gospodarzy po dalekim wyrzucie z autu ale sędzia odgwizdał przewinienie na bramkarzu w polu 5metrów.
 
Wrzuty z autu były w całym meczu sporym zagrożeniem dla Hetmana, jednak bramkarz do spółki z obrońcami potrafili je zneutralizować. Pierwsza połowa zakończyła się jednobramkowym prowadzeniem gospodarzy. Akcja zaczęła się niepozornie. Hetman wybił piłkę poza linię boczną boiska w związku z kontuzją jednego z zawodników. Goście oddali futbolówkę bramkarzowi Hetmana, ten ręką przekazał piłkę do Skrzypczyńskiego. Obrońca prostopadle podał do Banachiewicza, fatalnie pomylił się obrońca Roztocza, a młody pomocnik gospodarzy ulokował piłkę w siatce obok wybiegającego bramkarza.
 
Druga połowa rozpoczęła się od 2 szybkich ciosów Hetmana. Najpierw Koprucha podwyższył prowadzenie, a potem idealnie dograł do Myśliwieckiego, który ustalił wynik spotkania. Mimo niekorzystnego wyniku, Szczebrzeszynianie do końca dążyli do zmiany wyniku. Mieli nawet ku temu okazję, ale w sytuacji sam na sam w samej końcówce spotkania górą był Płonka. Roztocze pozostawiło po sobie korzystne wrażenie.
 
Wydaje się, że jeszcze nie jednemu rywalowi ten zespół napsuje sporo krwi. Hetman natomiast w najbliższej kolejce rozegra mecz w Krzywdzie. Ostatnie 3 wyjazdy nie przyniosły zespołowi trenera Waldemara Wiatra punktów, teraz nadaża się idealna okazja do przełamania złej passy, chociaż mowy o lekceważeniu rywala być nie może.
 
az
 

Dodaj komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są tylko i wyłącznie prywatnymi opiniami czytelników serwisu. Redakcja zastrzega sobie jednocześnie prawo do usuwania komentarzy zawierających treści niecenzuralne, rasistowskie, antysemickie, nawołujące do przemocy, obraźliwe w stosunku do osób uczestniczących w dyskusji, osób publicznych, instytucji itp., komentarzy nie związanych z tematem artykułu, zawierających treści reklamowe, czy też treści znacząco odbiegające od ogólnie przyjętych norm społecznych.