romek
niedziela, 22 września 2013, 12:21

V liga Lublin / Piaski zdobyte!

Piłkarze Wikinga odnieśli czwarte w tym sezonie zwycięstwo na wyjeździe. Po ciężkim, ciekawym meczu i nerwowej końcówce biało-niebiescy wygrali w Piaskach 2:1. Do siatki rywali trafiali: Grzegorz Pyć oraz Grzegorz Olchawski.
 
Po raz kolejny świetnie sprawdziła się taktyką jaką przed meczem nakreślili trenerzy, która miała opierać się przede wszystkim na rozbijaniu ataków gospodarzy. Sprawiło to, że Piaskovia przez cały mecz nie wypracowała sobie ani jednej dogodnej sytuacji do zdobycia bramki. Wszystkie strzały łączenie ze zdobytą bramką nasi rywale oddawali przy obecności minimum jednego, dwóch defensorów.

Pierwsza bramka padła po składnej akcji gości. Futbolówkę zagraną z głębi boiska przed polem karnym przyjął Rafał Złotucha i zagrał do Grzegorza Olchawskiego, a ten z pierwszej piłki uruchomił Grzegorza Pycia, który w sytuacji sam na sam z golkiperem umieścił piłkę pod poprzeczką.

Na 0:2 goście podwyższyli po kontrze. Ponownie aktywny Rafał Zlotucha przyjął piłkę pod kryciem i uciekł z nią do linii bocznej. Podniósł głowę i wypatrzył samotnie biegnącego „Ochala”. Zagrał na tyle precyzyjnie, że późniejszy strzelec bramki znalazł się „oko w oko” z bramkarzem. Chwilę później przy dużej pomocy szczęścia prowadziliśmy różnicą dwóch bramek.

Około pięć minut później Piaskovia zdobyła honorowego gola po dośrodkowaniu z rzutu wolnego i strzele głową. Przez cały mecz gospodarze najwięcej kłopotów sprawiali nam właśnie po stałych fragmentach gry. Końcówka była dosyć nerwowa. Piłka trafiła m.in. w poprzeczkę bramki strzeżonej przez Daniela Piłata ale ostatecznie wynik nie uległ już zmianie i trzy „oczka” wyjechały do Poniatowej.

Piaskovia Piaski – Wiking 1:2 Leśniczówka  (0:1)

0:1 – 33′ Grzegorz Pyć (asysta Grzegorz Olchawski)

0:2 – 59′ Grzegorz Olchawski (asysta Rafał Złotucha)

1:2 – 65′ bramka Piaskovii

Wiking: Piłat – Kuchta (76′ Gorczyca), Frączek, Pyć G., Witek T. – Pyć G. (79′ Madejek), Olchawski, Witek E., Radziejewski, Ciesielski (70′ Pyśniak) – Zlotucha (74′ Niezgoda)

Dzięki zwycięstwu nad Piaskovią utrzymamy bardzo dobre szóste miejsce w ligowej tabeli z dorobkiem trzynastu punktów. Dwanaście z nich przywieźliśmy z boisk rywali, a tylko jeden ugraliśmy na własnym terenie. Teraz trenerzy Daniel Piłat oraz Henryk Kamiński mają tydzień czasu aby opracować taktykę na najbliższy mecz który rozegramy jako gospodarze. W następnej kolejce podejmować będziemy Unię Wilkołaz i czas najwyższy aby trzy punkty zostały w Poniatowej.

vikinglesniczowka.COM


Dodaj komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są tylko i wyłącznie prywatnymi opiniami czytelników serwisu. Redakcja zastrzega sobie jednocześnie prawo do usuwania komentarzy zawierających treści niecenzuralne, rasistowskie, antysemickie, nawołujące do przemocy, obraźliwe w stosunku do osób uczestniczących w dyskusji, osób publicznych, instytucji itp., komentarzy nie związanych z tematem artykułu, zawierających treści reklamowe, czy też treści znacząco odbiegające od ogólnie przyjętych norm społecznych.