romek
piątek, 22 lutego 2013, 11:53

Echa Roztocza / Mateusz REJS nigdzie się nie wybiera

 Wciąż pozostaje piłkarzem Tomasovii Tomaszów Lubelski, ale wiosną chciałby grać w Huczwie Tyszowce, w której obecnie trenuje.
Mateusz Rejs wywalczył tytuł króla strzelców halowego turnieju piłkarskiego o Puchar Starosty Tomaszowskiego. W zawodach, które były jednocześnie eliminacjami mistrzostw okręgu zamojskiego, zdobył dla Huczwy Tyszowce pięć bramek. Chciałby strzelać kolejne gole dla zespołu z Tyszowiec, ale nie wiadomo, czy w rundzie wiosennej w nim zagra.
– Będziemy rozmawiali z Tomasovią Tomaszów Lubelski, żeby go pozyskać. Mateusz posiada niemałe umiejętności, jest piłkarzem w sam raz na IV ligę, warto go mieć w składzie, jednak jego ewentualny transfer wiąże się z ryzykiem. Rok temu wypożyczyliśmy go z Tomasovii za pewną kwotę. Wydaliśmy na niego kasę, a on nie zagrał całej rundy, bo wyjechał do Włoch. Nie chcielibyśmy, żeby sytuacja się powtórzyła. Boję się, że zapłacimy za niego Tomasovii, a on nam po kilku meczach ucieknie – zdradza swe obawy prezes i trener Huczwy Jacek Paszkiewicz.
Wychowanek Sparty Wożuczyn stara się uspokoić szkoleniowca.
– Nie planuję w tym półroczu żadnych wyjazdów. Chciałbym grać w Huczwie, bo dobrze się w tym klubie czuję. Atmosfera jest przyjazna, dobrze rozumiem się z kolegami z drużyny. Mam nadzieję, że działacze Huczwy i Tomasovii dojdą do porozumienia w mojej sprawie. A co będzie za pół roku? Tego nie wiem. Mam ambicje grać w lidze wyższej niż czwarta – mówi Mateusz Rejs.
Mateusz Rejs urodził się 30 grudnia 1991 r. w Tomaszowie Lubelskim. Jest napastnikiem. Ma 183 cm wzrostu, waży 70 kg. Pierwszym jego klubem była Sparta Wożuczyn, a pierwszym trenerem – Piotr Mroczka. Grał także w Huczwie, a w rundzie jesiennej sezonu 2011/2012 reprezentował Tomasovię. W III lidze, w zespole z Tomaszowa Lubelskiego zaliczył 14 meczów, strzelił jednego gola. Rundę wiosenną w 2012 r. zaczął w Huczwie. W trakcie rozgrywek wyjechał na osiem miesięcy do Włoch.
– We Włoszech występowałem w Gruppo Hera Modena. To była drużyna środka tabeli ligi odpowiadającej polskiej klasie okręgowej. Dobrze mi się tam grało. Wprawdzie nie strzeliłem ani jednego gola, ale zaliczyłem kilka asyst. Włosi chcieli, żebym został, ale nie mogli mi załatwić pracy. Wróciłem więc do kraju – opowiada Mateusz Rejs.
Jacek Paszkiewicz przyznaje, że zależy mu na pozyskaniu z Tomasovii Mateusza Rejsa, jednak – jak to określił – za rozsądną kwotę.
– Mateusz Rejs już grał w Huczwie. I dobrze się spisywał. Po meczu w Rejowcu Fabrycznym, gdzie strzelił gola i zaliczył asystę, zainteresował się nim ówczesny trener Motoru Lublin, Mariusz Sawa. W Tomasovii nie poszło Mateuszowi zbyt dobrze. To młody zawodnik, któremu brakuje jeszcze doświadczenia taktycznego. Ma niezłe warunki fizyczne, jest szybki, dobrze prezentuje się pod względem technicznym. Wyróżniał się w klasie okręgowej, ale żeby grać z powodzeniem w III lidze, musi jeszcze długo pracować nad taktyką. W „okręgówce” mógł błyszczeć dzięki umiejętnościom indywidualnym, w wyższych ligach większą rolę odgrywa zespołowość. Nie przekreślam jego szans na grę w wyższej lidze niż czwarta. Chciałbym go mieć w swej drużynie, ale jeśli Tomasovia będzie żądała zbyt wiele, to nie będę o niego zabiegał – twierdzi Jacek Paszkiewicz.

Echa Sportu – bezpłatny 8-stronicowy dodatek tygodnika Echa Roztocza /MaSzt


Komentarze do 'Echa Roztocza / Mateusz REJS nigdzie się nie wybiera' (1)
  • huczwa5 lat temu Bezpośredni link

    To mze byc jedno z odkryć IV ligi musi sie tylko wziąć za siebie 🙂

  • Dodaj komentarz

    Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są tylko i wyłącznie prywatnymi opiniami czytelników serwisu. Redakcja zastrzega sobie jednocześnie prawo do usuwania komentarzy zawierających treści niecenzuralne, rasistowskie, antysemickie, nawołujące do przemocy, obraźliwe w stosunku do osób uczestniczących w dyskusji, osób publicznych, instytucji itp., komentarzy nie związanych z tematem artykułu, zawierających treści reklamowe, czy też treści znacząco odbiegające od ogólnie przyjętych norm społecznych.